Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 13:29
Reklama

Z paki nikt nie idzie na ulicę...

Z jakimi problemami mierzą się więźniowie, którzy odsiedzieli swoją karę i wychodzą na wolność? Wbrew pozorom z dosyć banalnymi. Jeśli ktoś trafia do więzienia latem to zakład karny nie może go zimą wypuścić na wolność w krótkich spodenkach i koszulce.
Z paki nikt nie idzie na ulicę...

- Skazani otrzymują odzież w zależności od pory roku, czyli spodnie, buty, kurtka itd. Osadzeni dostają też zapomogę finansową, która musi im wystarczyć na dojazd do domu - wyjaśnia sierż. sztab. Tomasz Fijałkowski, rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich. 

Zakład penitencjarny nie może dopuścić do sytuacji, że osadzony po wyjściu z zakładu nie ma gdzie pójść...

- Zawsze sprawdzamy, czy taka osoba ma dla siebie miejsce pobytu. Jeśli osadzony wraca do swojego domu to rodzina musi przysłać nam zaświadczenie, że go przyjmie. Są takie osoby, które nie mają gdzie się podziać i wtedy z pomocą przychodzi ksiądz Józef Krawiec, który przygotowuje im miejsce w domach Barki. Tam zasada jest prosta, że trzeba pracować i nie wolno pić alkoholu. Już wiele osób znalazło tam schronienie - dodaje Tomasz Fijałkowski. 

Zgodnie z kodeksem karnym wykonawczym 6 miesięcy przed przewidywanym zwolnieniem to czas niezbędny na przygotowanie skazanego do życia poza więzieniem.

- Wiemy, którzy skazani opuszczają więzienie i weryfikujemy ich potrzeby. Jeżeli osadzony odbywa karę w systemie półotwartym to może na własną rękę szukać np. pracy. Często takie osoby kierują się do firm, w których pracowały zanim trafiły do więzienia i chcą być ponownie przyjęte. Mamy też taki system, że skazani, którym zbliża się koniec kary, kierowani są przez nas do zakładów pracy poza terenem zakładu. Kiedy poczują wolność bardziej chcą do niej wrócić i dążą do tego, żeby wyjść przedterminowo - dodaje rzecznik ZK nr 1. 

Zakłady karne postępują zgodnie z zapisami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 2017 roku w sprawie Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - Funduszu Sprawiedliwości. Ich celem jest udzielenie pomocy osobom pozbawionym wolności, zwalnianym z zakładów karnych i aresztów śledczych oraz im najbliższym.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama