Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 15:53
Reklama

Luksusowa porcelana w Strzelcach [GALERIA]

Wraz z początkiem lutego swoją działalność wznowiły galerie i muzea. W związku z tym Powiatowe Centrum Kultury zaprasza do zwiedzania wystawy "Od Rosenthala po Tułowice", na której można podziwiać filiżanki.
Luksusowa porcelana w Strzelcach [GALERIA]
Dyrektor PCK Joanna Popów-Bogdoł i Maria Szymańska

Jak podkreśla Joanna Popów-Bogdoł, dyrektor Powiatowego Centrum Kultury, placówka szuka właśnie takich pasjonatów. 

- Chcemy żeby PCK był miejscem, gdzie lokalni kolekcjonerzy mogą zaprezentować to, co zbierają latami. Często jest tak, że mieszkańcy mają te kolekcje tylko dla siebie, a w przypadkowych rozmowach wychodzi, że to jest coś cennego, co warto zaprezentować także innym - opowiada dyrektor. 

Wystawa składa się z ponad stu porcelanowych filiżanek - to głównie śląska przedwojenna porcelana, ale znajdziemy także filiżanki z XIX wieku, filiżanki z Francji czy nawet Japonii.

- Mniej więcej połowa kolekcji to jest kolekcja Rosenthala, czyli ta najbardziej luksusowa porcelana. Ale jest też akcent regionalny, filiżanka z Tillowitz - to dzisiejsze Tułowice. Pani Maria zainteresowała mnie tematyka porcelany i postanowiłam zgłębić historię tej fabryki, która jak się okazuje jest bardzo fascynująca. Z ciekawostek mogę powiedzieć, że praktycznie 80% tego co wyprodukowali wysyłali do Stanów Zjednoczonych - w Nowym Jorku przy Piątej Alei była wzorcownia. Do Tułowic sprowadzano Chińczyków, którzy uczyli robotników jak ozdabiać porcelanę złotymi elementami... - opowiada Agnieszka Kwitowska-Tobys z PCK. 

Z miłości do pięknych rzeczy

- Podobają mi się stare rzeczy, w domu mamy też sporo starych mebli. Jeśli chodzi o filiżanki to każda z nich ma co najmniej 70 lat, a znajdą się i takie, które mają ponad 100 - opowiada pani Maria. - Nie są to najdroższe filiżanki, bo za niektóre kolekcjonerskie trzeba zapłacić nawet kilka tysięcy złotych - dodaje. 

Strzelczanka przedmioty najczęściej kupuje w Niemczech (większość z nich przywozi jej mąż), a także na targu staroci w Bytomiu.

- Można tam znaleźć wiele pięknych filiżanek, dlatego lubię tam jeździć. Odwiedziłam też targi w Świdnicy, we Wrocławiu oraz Jeleniej Górze - wymienia. 

Pani Maria na co dzień trzyma swoje filiżanki w dużym kredensie w salonie i innych pokojach.

- Kiedy goście przychodzą mogą się z nich napić, to nie jest tak, że trzymam je jedynie do ozdoby - uśmiecha się strzelczanka. - Najbardziej lubię filiżanki do czekolady, które są wyższe niż klasyczne i nieco węższe. W swojej kolekcji mam też filiżanki z wytłaczanymi wzorami, z malowanymi scenkami rodzajowymi, złocone, nieco skromniejsze. Jedna ma uszko w kształcie głowy łabędzia - opowiada.

Pani Maria oprócz filiżanek zbiera również figury biskwitowe, czyli z porcelany niepokrytej szkliwem, oraz porcelanowe motyle. Te również będzie można zobaczyć w Powiatowym Centrum Kultury. 

- Jako, że każda inicjatywa rodzi następną, zaplanowaliśmy, że w maju podczas Tygodnia Bibliotek, ustawimy w naszej bibliotece dwie mniejsze gablotki i tam wystawimy motyle - mówi Joanna Popów-Bogdoł. 

Filiżankową wystawę można oglądać w PCK do końca marca. Placówka planuje również zorganizować warsztaty z malowania porcelany, podczas których najmłodsi zainspirowani zbiorami pani Marii będą mogli zaprojektować wzór, a później przenieść go na kubek.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama