Sytuacja miała miejsce w piątek 18 września krótko po północy. Wtedy policjanci z Zawadzkiego otrzymali wezwanie na jedną ze stacji paliw.
- Z przekazanego zgłoszenia wynikało, że od strony Olesna w kierunku Zawadzkiego Volkswagenem może poruszać się nietrzeźwy kierowca. Na miejscu mundurowi zauważyli samochód odpowiadający opisowi ze zgłoszenia. Volkswagen stał na parkingu z uruchomionym silnikiem, a za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec powiatu lublinieckiego. Mężczyzna przekazał policjantom, że chwilę wcześniej zjechał na teren stacji paliw z powodu awarii samochodu – mówi Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
Stan Volkswagena pozostawiał wiele do życzenia. Miał:
- wgniecione lewe przednie nadkole,
- liczne uszkodzenia lakieru,
- dwie całkowicie pozbawione powietrza opony.
Kierowca poruszał się na mocno uszkodzonych felgach.
- Co więcej, nie był w stanie jednoznacznie powiedzieć, jak doszło do powstania uszkodzeń ani kiedy z opon zeszło powietrze. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 58-latka. Badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu – relacjonuje Dorota Janać.
Podczas interwencji mężczyzna zachowywał się agresywnie, zarówno wobec obsługi stacji paliw, jak i policjantów. Mundurowi zatrzymali 58-latka i przewieźli do aresztu komendy w Strzelcach Opolskich. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a auto trafiło na strzeżony parking.
- Mieszkańcowi województwa śląskiego za kierowanie samochodem grozi do trzech lat więzienia, a także wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – wylicza policjantka.
Na koniec Dorota Janać apeluje, aby nie prowadzić pod wpływem alkoholu.
- Nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów, pieszych i innych uczestników ruchu. Jeśli widzisz osobę, która po alkoholu zamierza wsiąść za kierownicę – reaguj. Czasem jeden telefon pod numer alarmowy 112 może zapobiec tragedii – mówi.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego".

Komentarze