Kilka dni temu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu nietrzeźwego kierowcy w Zawadzkiem. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z miejscowego komisariatu.
- Mundurowi zastali zgłaszającego, którym był mieszkaniec województwa śląskiego - mówi asp. Dorota Janać, oficer prasowy KPP w Strzelcach Opolskich. - Świadek przekazał funkcjonariuszom, że zauważył Audi, które jechało ulicami miasta, a następnie zaparkowało na parkingu przy jednym ze sklepów. Z auta wyszedł mężczyzna, którego zachowanie od razu wzbudziło podejrzenia.
Kierowca Audi miał wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi, co mogło wskazywać, że znajduje się pod wpływem alkoholu.
- Mężczyzna poszedł do sklepu, a po powrocie ponownie chciał wsiąść za kierownicę. Świadek uniemożliwił mu dalszą jazdę i przytrzymał go aż do przyjazdu patrolu - opisuje Dorota Janać. - Z relacji zgłaszającego wynikało również, że dzień wcześniej kierujący Audi miał uczestniczyć w zdarzeniu drogowym w jednej z miejscowości na terenie województwa śląskiego.
Samochodem kierował 50-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia świadka. Mężczyzna miał w organizmie 2 promile alkoholu.
Teraz 50-latek odpowie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
- Postawa świadka zasługuje na szczególne uznanie. Nie pozostał obojętny, zareagował i powiadomił służby - podkreśla Dorota Janać. - Pamiętajmy, jeden telefon i zdecydowana reakcja mogą zapobiec tragedii, a nawet uratować czyjeś zdrowie lub życie.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Komentarze