Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:12
ReklamaFilplast

Wakacje bez przykrych niespodzianek. Jak nie dać się oszukać

Słoneczna pogoda i wizja wypoczynku sprawiają, że chętniej podejmujemy szybkie decyzje wyjazdowe. O czym warto pamiętać przed podpisaniem umowy z biurem podróży i co zrobić, gdy wakacje marzeń okazują się klapą – radzi Powiatowa Rzeczniczka Konsumentów Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.
Wakacje bez przykrych niespodzianek. Jak nie dać się oszukać
Małgorzata Płaszczyk-Waligórska

Autor: BB

Z jakimi sprawami konsumenci najczęściej zgłaszają się do Pani w sezonie urlopowym?

– Jako rzecznik konsumentów co roku mam różne zgłoszenia dotyczące reklamacji usług turystycznych. Jedna z konsumentek rezerwowała usługę dużo wcześniej, wybierając opcję dłuższego pobytu i płacąc za to odpowiednio więcej. Niestety na miejscu skrócono jej pobyt i de facto osoby, które kupiły ten sam wyjazd później, zapłaciły mniej. Zmiana czasu trwania imprezy turystycznej to istotna zmiana warunków umowy. Wiele reklamacji dotyczy także zakwaterowania w innym hotelu, niż wynikało to z umowy, niezgodnej kategorii obiektu, większej odległości od plaży, zagubionego bagażu czy opóźnionego samolotu.

Co w sytuacji, gdy na miejscu zastaniemy warunki zupełnie inne od obiecanych? Czy jesteśmy skazani na bezczynność?

– Zdecydowanie nie. Jeżeli podczas wykonywania usługi zaistniały nieprawidłowości, konsumenci nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji zaistniałej sytuacji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami konsumenci mają prawo, w związku z niedogodnościami doznanymi w trakcie imprezy turystycznej, żądać obniżenia ceny usługi, jak również zadośćuczynienia za zmarnowany urlop.

Jak oszacować, jakiej kwoty zwrotu możemy się domagać od biura podróży?

– Pomocna może być tzw. tabela frankfurcka, która procentowo określa możliwości obniżki za konkretne uchybienia – na przykład brak klimatyzacji czy brak obiecanego widoku na morze. Nie jest ona co prawda dokumentem oficjalnym, ale może być bardzo przydatna przy oszacowaniu należnego odszkodowania.

A jeśli biuro podróży odrzuci naszą reklamację?

– Nie należy się poddawać. W przypadku nieuznania reklamacji zawsze warto skorzystać z interwencji rzecznika konsumentów lub pozasądowego rozwiązania sporu za pośrednictwem Inspekcji Handlowej. Uważajmy również na fałszywe oferty jeszcze przed wyjazdem – sprawdzajmy autentyczność ogłoszeń i faktyczne istnienie obiektów w Google Maps. Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Rzecznik Finansowy przygotowali listę pięciu kroków, które warto wykonać przed wyjazdem. Po pierwsze – sprawdzajmy informacje na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych (MSZ). Przed podjęciem ostatecznej decyzji o kierunku podróży warto zapoznać się z aktualnymi komunikatami i ostrzeżeniami publikowanymi przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych – można je znaleźć także w aplikacji mObywatel. Warto również zgłosić swoją podróż w systemie Odyseusz. W przypadku sytuacji kryzysowych za granicą, takich jak klęski żywiołowe, niepokoje społeczne czy nagłe zagrożenia bezpieczeństwa, ułatwi to MSZ kontakt z podróżnym.

Jaki jest kolejny krok związany z zabezpieczeniem wyjazdu wakacyjnego?

– Należy dokładnie sprawdzić przedsiębiorcę turystycznego. Przed zakupem wycieczki warto sprawdzić, czy organizator działa zgodnie z prawem – chodzi przede wszystkim o potwierdzenie, że posiada wpis do ewidencji przedsiębiorców turystycznych oraz wymagane zabezpieczenie finansowe na wypadek niewypłacalności. Takiej weryfikacji można dokonać online na stronie Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego, wpisując po prostu nazwę firmy. Warto jednak wiedzieć, że od obowiązku wpisu istnieją pewne wyjątki – dotyczą one podmiotów organizujących imprezy okazjonalnie, niezarobkowo i wyłącznie dla ograniczonej grupy podróżnych, o ile spełniają te kryteria jednocześnie.

A co z samą umową i jej zapisami?

– Krok trzeci to dokładne przeczytanie umowy. Dokument powinien dotyczyć imprezy turystycznej lub powiązanych usług oraz zawierać informacje o składkach odprowadzanych na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) i Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP). Pamiętajmy, że ochrona funduszy turystycznych obejmuje wyłącznie wyjazdy organizowane przez uprawnionych przedsiębiorców. Jeśli podróżny samodzielnie kupuje bilety lotnicze, rezerwuje noclegi i organizuje wyjazd we własnym zakresie, nie korzysta z zabezpieczeń TFG i TFP.

Czy w kwestii zdrowia i ubezpieczenia wystarczy nam zwykła karta EKUZ?

– Podróżując do krajów Unii Europejskiej oraz EFTA, warto zabrać bezpłatną kartę EKUZ z NFZ. Daje ona dostęp do publicznej opieki zdrowotnej za granicą na takich samych zasadach jak obywatelom danego kraju. Karta nie zapewnia jednak pełnej ochrony – nie pokrywa m.in. kosztów transportu medycznego do kraju ani transportu zwłok, które mogą być bardzo wysokie. Z tego powodu rekomendowane jest wykupienie dodatkowego ubezpieczenia turystycznego. Coraz więcej z nas spędza też urlop aktywnie.

O czym musimy pamiętać, kupując polisę?

– Towarzystwa ubezpieczeniowe dzielą zazwyczaj aktywności na sporty rekreacyjne, wysokiego ryzyka oraz ekstremalne, a osobną kategorią jest wyczynowe uprawianie sportu. Od tej klasyfikacji zależy, czy wystarczy podstawowa polisa, czy konieczne będzie rozszerzenie ochrony. Nie ma jednak jednej obowiązującej listy sportów wysokiego ryzyka – każde towarzystwo tworzy własne definicje. W praktyce oznacza to, że ta sama dyscyplina, na przykład nurkowanie czy jazda konna, może być objęta podstawową ochroną w jednej firmie, a w innej wymagać dodatkowej składki.

Jak mamy się zachować w sytuacjach skrajnych?

– W przypadku niewypłacalności organizatora za granicą podróżny powinien skontaktować się z Urzędem Marszałkowskim właściwym dla województwa, w którym zarejestrowana jest firma. To ten urząd uruchamia środki z zabezpieczenia finansowego i organizuje powrót turystów do kraju. Z kolei w przypadku odwołania wyjazdu z powodu nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, takich jak klęski żywiołowe czy działania wojenne, organizator ma obowiązek zwrotu pieniędzy. W sytuacjach masowych uruchamiany jest Turystyczny Fundusz Pomocowy, który usprawnia ten proces.

Zatem podsumowując: wybierajmy rozważnie oferty, a w razie problemów zabezpieczajmy dowody i reklamujmy usługę turystyczną.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama