Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 05:52
ReklamaFilplast

Życie kierowcy busa było zagrożone. Dyżurny uruchomił akcję ratunkową

Dzięki działaniom asp. szt. Arnolda Skorupy, dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, oraz sprawnej pracy patrolu odnaleziono 60-letniego kierowcę busa, który wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Mężczyzna miał problemy z mówieniem i nie potrafił wskazać, gdzie dokładnie się znajduje.
Życie kierowcy busa było zagrożone. Dyżurny uruchomił akcję ratunkową
Asp. szt. Arnold Skorupa

Autor: KPP S

Kilka dni temu po godz. 22.00 asp. szt. Arnold Skorupa otrzymał zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiana Ratunkowego dotyczące kierowcy busa jednej z firm transportowych.

- Zaniepokojona właścicielka przekazała, że zadzwonił do niej pracownik, który mówił bardzo niewyraźnie. Z jego wypowiedzi nie potrafiła zrozumieć, co się stało ani gdzie się znajduje. Kobieta obawiała się, że mógł ulec wypadkowi - opisuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy KPP w Strzelcach Opolskich.

Dyżurny natychmiast skontaktował się z 60-letnim kierowcą. Mężczyzna miał wyraźne trudności z mówieniem - bełkotał i odpowiadał nieskładnie. Jego stan wskazywał na poważne zagrożenie życia i zdrowia. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że wciąż nie było wiadomo, gdzie dokładnie się znajduje.

- Funkcjonariusze posiadali jedynie informację, że 60-latek prawdopodobnie porusza się autostradą A4, którą miał przejeżdżać zgodnie z wyznaczoną trasą. Oznaczało to konieczność sprawdzenia rozległego odcinka drogi oraz miejsc, w których mógłby zatrzymać się kierowca - relacjonuje Dorota Janać. - Asp. szt. Arnold Skorupa przez cały czas pozostawał na linii z kierowcą, starając się utrzymać z nim kontakt jak najdłużej, a jednocześnie koordynował działania policjantów, którzy działali w terenie. Ze sposobu wypowiadania się mężczyzny wynikało, że jego stan może się pogarszać, dlatego liczyła się każda minuta.

Mundurowi odnaleźli busa w rejonie MOP-u Góra św. Anny. Kierowca wymagał natychmiastowej pomocy medycznej.

- Funkcjonariusze wezwali na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął mężczyznę i przewiózł go do szpitala - informuje rzeczniczka strzeleckiej policji.

Jak podkreśla, interwencja po raz kolejny pokazała, jak ważną rolę odgrywa dyżurny jednostki.

- To właśnie on jako pierwszy odbiera zgłoszenie, analizuje często bardzo szczątkowe informacje, podejmuje decyzje pod presją czasu i koordynuje działania. W tej sytuacji profesjonalizm, doświadczenie i opanowanie asp. szt. Arnolda Skorupy miały kluczowe znaczenie i pozwoliły na udzielenie pomocy w porę - podsumowuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama