Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 07:19
ReklamaFilplast

Egzotyczna gunnera rośnie w Lichyni. Jej wygląd przyciąga uwagę

Pochodzi z Ameryki Południowej, ale spotkać można ją także w Polsce. I to wcale nie w ogrodzie botanicznym, a w przydomowym ogrodzie państwa Kurzela w Lichyni. Mowa o gunnerze olbrzymiej – jednej z największych bylin na świecie, która swoim oryginalnym wyglądem przyciąga uwagę.
Egzotyczna gunnera rośnie w Lichyni. Jej wygląd przyciąga uwagę
Pani Kamilla z mężem Marcinem przy ich gunnerze olbrzymiej

Autor: PLG

Gunnera słynie przede wszystkim z ogromnych liści. W naturalnym środowisku osiągają one od 2 do nawet 3 metrów średnicy, a w polskich ogrodach – przy odpowiednich warunkach – dorastają do około 2 metrów.

– Widziałam kiedyś zdjęcie tej rośliny w gazecie, a później zobaczyłam ją na żywo, gdy byliśmy w województwie kieleckim. Od razu mi się spodobała i chciałam mieć ją w swoim ogrodzie – opowiada Kamilla Kurzela.

Marzenie udało się spełnić, choć decyzja o zakupie nie zapadła od razu.

– Byłam w szkółce w Miejscu Kłodnickim i akurat mieli ją w sprzedaży. Jeździłam oglądać ją trzy razy, zanim się zdecydowałam – wspomina z uśmiechem pani Kamilla.

Gunnera olbrzymia rośnie w ogrodzie państwa Kurzela już trzeci rok, jednak dopiero w tym sezonie osiągnęła tak imponujący wygląd.

– Wcześniej nie miała takich dużych liści ani tak okazałego kwiatostanu. Teraz naprawdę robi wrażenie, szczególnie z bliska – mówi właścicielka. – Ludzie często żartują, że wygląda jak przerośnięty rabarbar, ale taki jej urok.

Aby roślina dobrze rosła, potrzebuje odpowiednich warunków i pielęgnacji.

– Gunnera uwielbia wodę i wilgotne podłoże. Trzeba ją naprawdę obficie podlewać – tłumaczy pani Kamilla. – Wszystkiego uczyliśmy się metodą prób i błędów, ale efekty są i to cieszy najbardziej.

Równie ważne jest odpowiednie zabezpieczenie okazu na zimę. Gunnera jako gatunek ciepłolubny nie jest w pełni mrozoodporna, dlatego wymaga starannego okrycia przed nadejściem chłodów.

– Zawsze boję się, żeby nie przemarzła. Na zimę dokładnie ją okrywamy i zabezpieczamy – dodaje właścicielka.

U państwa Kurzela rosną także inne ciekawe rośliny, między innymi egzotyczne kaktusy. Jak przyznaje pani Kamilla, ogród i rośliny to jej wielka pasja.

– Przy pracy w ogrodzie naprawdę odpoczywam i nie myślę o niczym innym. To świetny sposób na relaks – podsumowuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama