Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 października 2026 00:22
Reklama

Jemielnica zjednoczyła się dla Kingi. Dziewczynka walczy z ostrą białaczką

W niedzielę, 12 lipca, Jemielnica pokazała siłę lokalnej społeczności. Tego dnia odbyły się dwa wydarzenia – charytatywny bieg oraz Wielopokoleniowy Piknik Rodzinny. Oba miały jeden cel: wesprzeć ośmioletnią Kingę, mieszkankę gminy, która walczy z ostrą białaczką szpikową.
Jemielnica zjednoczyła się dla Kingi. Dziewczynka walczy z ostrą białaczką
Atrakcji nie brakowało

Autor: GG

Punktualnie o godz. 14 spod altany przy Stawie Kościelnym wystartowali uczestnicy biegu i marszu nordic walking. Na starcie stanęły dziesiątki mieszkańców – dzieci, dorośli, biegacze i spacerowicze. Wydarzenie zorganizowała „Drużyna Kingi” – Komitet Społeczny dla Kingi.

– Dziś to nie jest wyścig. Nie walczymy o podium ani o życiówki. Dziś integrujemy się dla Kingi, biegniemy razem i jesteśmy z nią myślami – mówiła przed startem Justyna Szymczak, przewodnicząca komitetu.

Na trasę wyruszyli także uczniowie z klasy Kingi wraz ze swoją wychowawczynią.

– Pani Betina przejdzie razem z klasą czterokilometrową trasę dla swojej uczennicy. To piękny gest 8-9-letnich dzieci, które chcą wesprzeć koleżankę – podkreślała organizatorka.

Towarzyszył im również pluszowy miś – maskotka, która na co dzień zajmuje miejsce Kingi w szkolnej ławce i przypomina kolegom o chorej dziewczynce.

Meta biegu znajdowała się przy świetlicy wiejskiej, gdzie równocześnie trwał Wielopokoleniowy Piknik Rodzinny przygotowany przez Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica przy wsparciu miejscowej OSP.

– Na początku roku planowaliśmy zorganizować ten piknik na nasze cele statutowe. Gdy dowiedzieliśmy się o Kindze, wszystko zeszło na dalszy plan. Naszym jedynym celem stało się zebranie jak największej kwoty dla dziewczynki i jej rodziny – mówi Aneta Maseli, prezeska Stowarzyszenia Odnowy Wsi Jemielnica.

Dochód z całej strefy gastronomicznej został przeznaczony na leczenie i rehabilitację Kingi. Komitet Społeczny dla Kingi przygotował słodki poczęstunek – ciasta, ciasteczka i inne wypieki. OSP Jemielnica prowadziła stoisko z napojami, natomiast Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica serwowało dania na ciepło: frytki, hot dogi, kiełbasy z grilla, chleb ze smalcem oraz placki ziemniaczane, przy których przygotowaniu pomagały panie z Żędowic.

Na uczestników czekały również liczne atrakcje. Wystąpiła Orkiestra Dęta z Jemielnicy, animacje poprowadził duet Alicja i Krzysztof Gabor, działały strefy kreatywne, malowanie twarzy i zaplatanie kolorowych warkoczyków. OSP przygotowała także stoisko z gadżetami, z którego dochód również zasili zbiórkę.

– W naszej wsi, gdy ktoś potrzebuje pomocy, zawsze można na nas liczyć – mówi Julia Drzymała, jedna z uczestniczek wydarzenia.

– To świetna inicjatywa. Łączy mieszkańców, zachęca do aktywności i przede wszystkim pozwala pomóc małej dziewczynce. To doskonały sposób, by całymi rodzinami zrobić coś dobrego – dodaje Marcin Kołodziej ze Strzelec Opolskich.

Nie kryła wzruszenia także mama Kingi.

– Jestem bardzo zaskoczona i wdzięczna. Nie spodziewałam się, że jako wieś i jako społeczność mamy tyle dobrych serc i tyle chęci do pomagania – powiedziała.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim
Reklama