– Pomysł powstał jesienią, na zakończenie ubiegłego sezonu. Podsumowaliśmy rok. Okazało się, że my ciągle jeździmy na okoliczne turnieje, natomiast mamy tak wspaniały obiekt, a u nas nic się nie organizuje. Więc stwierdziliśmy, że sami coś zorganizujemy. Zgłosiliśmy się do lokalnej społeczności o pomoc. Jej ofiarność przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Sponsorów możemy chyba liczyć w setkach. To jest niesamowite. Ja czegoś takiego jeszcze nie spotkałem – mówi Adam Kaliciak z LKS Naprzód Jemielnica, jeden z organizatorów wydarzenia, dziękując za ogromne wsparcie lokalnej społeczności.
Pierwsza edycja imprezy zgromadziła drużyny z całego województwa. Na murawę wybiegły Skrzaty, Żaki, Orliki, Młodziki i Trampkarze. Drużyny grały systemem grupowym i pucharowym, przez co emocji nie brakowało przez długie godziny.
Mimo wysokich temperatur młodzi zawodnicy dawali z siebie wszystko, a organizatorzy zapewniali im przez cały czas odpowiednie nawodnienie. Zresztą napoje nie były jedyną rzeczą zorganizowaną przez gospodarzy. Na zawodników, jak i widzów, czekała masa atrakcji, czyniąc z zawodów również rodzinny piknik z grillem, dmuchanymi zjeżdżalniami, popcornem, lodami czy strażakami z OSP Jemielnica z kurtyną wodną. W efekcie w sobotę przez stadion przewinęły się setki osób.
Na najlepsze drużyny czekało wiele cennych nagród. Wśród nich były stroje dla całej drużyny czy vouchery na sprzęt sportowy. Młodzi zawodnicy mieli więc o co walczyć.
Kibice zaś mogli zakupić różne cegiełki na klub. Za każdą taką cegiełką kryła się pewnego rodzaju niespodzianka, pamiątka. Dzięki hojności sponsorów można było zdobyć klocki Lego, koszulki piłkarskie, piłki i wiele więcej.
– Od prezesa OZPN mamy na przykład podwójne zaproszenie na mecz Polska – Bośnia w Lidze Narodów, który odbędzie się w Warszawie – wskazuje organizator.
Podczas wydarzenia można było wesprzeć też leczenie Kingi, dziewczynki z Jemielnicy, u której wykryto ciężką chorobę. Wystarczyło tylko skusić się na słodkie smakołyki upieczone przez panie z Jemielnicy. Kwota uzbierana w ten sposób trafi na pomoc chorej.
To wielkie zaangażowanie docenili goście.
– Impreza bardzo fajna, bardzo ciekawa formuła rozgrywek, takie mistrzowskie półfinały, finały. Było naprawdę super – mówi Krzysztof, który przyjechał z synami z LZS Raszowa na zawody.
Wydarzenie podobało się jednak nie tylko widzom. Docenili je też sami uczestnicy.
– Impreza zorganizowana na wysokim poziomie. Ciut może pogoda nie dopisała, bo jest za gorąco, ale poziom orlików bardzo fajny, nic tylko grać – mówi Wojciech Dudzik, trener Źródła Krośnica.
Turniej wygrały:
- w Żakach Naprzód Jemielnica,
- w Orlikach Piast Strzelce Opolskie,
- w Młodzikach OKS Olesno.
W kategorii Skrzatów nie było miejsc. Wszyscy mali uczestnicy byli zwycięzcami. Na koniec zaś miał miejsce mecz sparingowy trampkarzy lokalnej drużyny z drużyną z Zawadzkiego.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze