Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 02:21
Reklama

Chciał zemścić się na taksówkarzu. Teraz sam odpowie przed sądem

Pijany pasażer oskarżył taksówkarza o najechanie mu na stopę. Jak się okazało, całą historię zmyślił, by zemścić się za zbyt wysoką opłatę za kurs. Teraz odpowie przed sądem.
Chciał zemścić się na taksówkarzu. Teraz sam odpowie przed sądem

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. 33-letni mieszkaniec województwa śląskiego zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich i poinformował, że taksówkarz miał najechać mu na stopę, a następnie odjechać. Według jego relacji sytuacja miała miejsce podczas wysiadania z taksówki.

- Zgłaszający skarżył się na ból lewej stopy, jednak nie żądał pomocy medycznej. Policjanci nie zauważyli również widocznych obrażeń kończyny - mówi mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy KPP w Strzelcach Opolskich. 

33-latek znajdował się pod wpływem alkoholu, dlatego mundurowi przeprowadzili badanie alkomatem. Okazało się, że w organizmie miał prawie 2,5 promila alkoholu.

- Do komendy zgłosił się także kierujący taksówką - dodaje Dorota Janać. - Oświadczył, że wykonywał kurs z Wierchlesia do Strzelec Opolskich, a pasażer odmówił uiszczenia opłaty, twierdząc, że jest ona zbyt wysoka. Dodatkowo podróżujący z nim mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Taksówkarz zatrzymał się na jednej z ulic w Strzelcach Opolskich i polecił pasażerowi opuszczenie pojazdu. Następnie odjechał. To właśnie to zdarzenie 33-latek wcześniej opisał funkcjonariuszom w zupełnie inny sposób.

- Kierowca taksówki powiedział, że mężczyzna znajdował się na jezdni w takiej odległości od pojazdu, iż nie było możliwości, aby przejechać mu po stopie - relacjonuje rzeczniczka strzeleckiej policji.

W trakcie prowadzonych czynności 33-latek przyznał, że złożone przez niego zgłoszenie było nieprawdziwe.

- Oświadczył, że chciał zemścić się na taksówkarzu za wysokość opłaty za kurs, którą uważał za zbyt wysoką. Przyznał również, że kierowca nie przejechał mu po stopie i do żadnego takiego incydentu nie doszło - opisuje Dorota Janać. - Ostatecznie stwierdził, że nie będzie składał zawiadomienia, ponieważ jego wcześniejsze zgłoszenie było kłamstwem wynikającym ze zdenerwowania.

Mieszkaniec województwa śląskiego odpowie teraz przed sądem za bezpodstawne wywołanie interwencji służb, zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń.

- Przypominamy, że każde zgłoszenie traktowane jest przez funkcjonariuszy poważnie i wymaga natychmiastowej reakcji oraz zaangażowania patroli. W czasie, gdy mundurowi podejmują bezpodstawne interwencje, ktoś inny może realnie potrzebować pomocy - podkreśla Dorota Janać.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama