To długo wyczekiwana inwestycja: Strzelce Opolskie, obok Kędzierzyna-Koźla, były jedynym powiatem w województwie bez ZOL-u. Oznaczało to, że chorzy wymagający opieki długoterminowej musieli być kierowani do zakładów opiekuńczo-leczniczych w innych powiatach. Jak wielokrotnie podkreślano, inwestycja wychodzi naprzeciw trendom demograficznym: społeczeństwo się starzeje i przybywa osób wymagających tego typu opieki.
ZOL nie tylko jest potrzebny, ale, co więcej, przewiduje się, że jego działalność będzie korzystna dla finansów Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Strzelcach Opolskich. W wywiadach z ubiegłego roku dyrektor Beata Czempiel mówiła o tym, że niektóre kontrakty na usługi medyczne są niedoszacowane i wiadomo, że np. położnictwo obciąża finanse szpitala. ZOL ma być dochodowy, co w efekcie poprawi bilans placówki. Z aktualizacji programu naprawczego szpitala z września ub.r. wynikało, że spodziewany zysk z działalności ZOL może wynieść blisko 1 mln zł rocznie.
Dlatego rozpoczęciu budowy w październiku ub.r. towarzyszył entuzjazm. Dziś obiekt jest gotowy, póki co nie mówi się jednak o gali otwarcia. Ale też do rozpoczęcia działalności jeszcze trochę brakuje. Widać, że zagospodarowania wymaga jeszcze m.in. otoczenie obiektu, a łącznik nie jest gotowy.
– Planuje się, że pierwsi pacjenci zostaną przyjęci w listopadzie 2026 roku. Dysponować będziemy 80 łóżkami – informuje w odpowiedzi na zadane przez redakcję pytania dyrektor Beata Czempiel. – Jeśli chodzi o kontrakt, aktualnie trwają prace przygotowawcze do złożenia oferty w postępowaniu konkursowym NFZ, które wkrótce zostanie ogłoszone.
Obecnie trwa też kompletowanie kadry, ale SPZOZ nie informuje, jaka będzie liczba personelu.
– Czekamy jeszcze na szczegółowe wymogi określone w postępowaniu konkursowym, które zostanie ogłoszone przez NFZ – czytamy w nadesłanej odpowiedzi prasowej.
Według informacji z okresu trwania budowy całkowity koszt inwestycji miał wynieść niecałe 20 mln zł. Szpital pozyskał jednak duże dofinansowanie – 16,5 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy, a do tego dotację z budżetu powiatu – 2 mln zł. Szacowano wtedy wkład własny szpitala na ok. 1,3 mln zł.
Dyrekcja SPZOZ podkreśla, że na podanie ostatecznej kwoty końcowej jest jeszcze za wcześnie.
– Inwestycja aktualnie jest rozliczana i ostateczne koszty jeszcze nie są potwierdzone – informuje dyrekcja. Oznacza to, że część faktur jeszcze spływa.
Pozytywne jest to, że nowy zakład leczniczy ma rozpocząć działalność szybciej, niż początkowo planowano. Kiedy na plac budowy wjeżdżały koparki, mówiono o 1 stycznia 2027, tymczasem wiele wskazuje na to, że stanie się to dwa miesiące wcześniej. Pozytywne jest też to, że pomimo doniesień o złej kondycji finansowej i długach szpitala placówka wciąż się rozwija i ma perspektywy na przyszłość.
Zgodnie z przepisami pobyt w ZOL-u jest odpłatny: pobierane jest 70% dochodu pacjenta. Opłata obejmuje głównie wyżywienie i zakwaterowanie, natomiast NFZ finansuje specjalistyczną opiekę medyczną lekarza, pielęgniarek i fizjoterapeutów, a także badania, leki i wyroby medyczne.
Aby umieścić kogoś w ZOL-u, potrzebne są skierowanie od lekarza i komplet dokumentów, m.in. zaświadczenie lekarskie, wywiad pielęgniarski, a także maksymalnie 40 punktów w skali Barthel, określającej stopień samodzielności tej osoby. Trzeba również dostarczyć dokumenty dotyczące dochodu i złożyć wniosek do wybranej placówki ZOL.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze