Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:18
Reklama

ZOL przy strzeleckim szpitalu już gotowy. Teraz kontrakt, kadra i pacjenci

Strzelecki szpital powiększył się o nowe skrzydło: to Zakład Opiekuńczo-Leczniczy, do którego poprowadzi murowany łącznik. Trwają pierwsze odbiory budowlane, a rozpoczęcie działalności planowane jest na listopad.
ZOL przy strzeleckim szpitalu już gotowy. Teraz kontrakt, kadra i pacjenci
Budynek ZOL już gotowy: z bryłą szpitala połączy go murowany łącznik

Autor: GG

To długo wyczekiwana inwestycja: Strzelce Opolskie, obok Kędzierzyna-Koźla, były jedynym powiatem w województwie bez ZOL-u. Oznaczało to, że chorzy wymagający opieki długoterminowej musieli być kierowani do zakładów opiekuńczo-leczniczych w innych powiatach. Jak wielokrotnie podkreślano, inwestycja wychodzi naprzeciw trendom demograficznym: społeczeństwo się starzeje i przybywa osób wymagających tego typu opieki.

ZOL nie tylko jest potrzebny, ale, co więcej, przewiduje się, że jego działalność będzie korzystna dla finansów Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Strzelcach Opolskich. W wywiadach z ubiegłego roku dyrektor Beata Czempiel mówiła o tym, że niektóre kontrakty na usługi medyczne są niedoszacowane i wiadomo, że np. położnictwo obciąża finanse szpitala. ZOL ma być dochodowy, co w efekcie poprawi bilans placówki. Z aktualizacji programu naprawczego szpitala z września ub.r. wynikało, że spodziewany zysk z działalności ZOL może wynieść blisko 1 mln zł rocznie.

Dlatego rozpoczęciu budowy w październiku ub.r. towarzyszył entuzjazm. Dziś obiekt jest gotowy, póki co nie mówi się jednak o gali otwarcia. Ale też do rozpoczęcia działalności jeszcze trochę brakuje. Widać, że zagospodarowania wymaga jeszcze m.in. otoczenie obiektu, a łącznik nie jest gotowy.

– Planuje się, że pierwsi pacjenci zostaną przyjęci w listopadzie 2026 roku. Dysponować będziemy 80 łóżkami – informuje w odpowiedzi na zadane przez redakcję pytania dyrektor Beata Czempiel. – Jeśli chodzi o kontrakt, aktualnie trwają prace przygotowawcze do złożenia oferty w postępowaniu konkursowym NFZ, które wkrótce zostanie ogłoszone.

Obecnie trwa też kompletowanie kadry, ale SPZOZ nie informuje, jaka będzie liczba personelu.

– Czekamy jeszcze na szczegółowe wymogi określone w postępowaniu konkursowym, które zostanie ogłoszone przez NFZ – czytamy w nadesłanej odpowiedzi prasowej.

Według informacji z okresu trwania budowy całkowity koszt inwestycji miał wynieść niecałe 20 mln zł. Szpital pozyskał jednak duże dofinansowanie – 16,5 mln zł z Krajowego Planu Odbudowy, a do tego dotację z budżetu powiatu – 2 mln zł. Szacowano wtedy wkład własny szpitala na ok. 1,3 mln zł.

Dyrekcja SPZOZ podkreśla, że na podanie ostatecznej kwoty końcowej jest jeszcze za wcześnie.

– Inwestycja aktualnie jest rozliczana i ostateczne koszty jeszcze nie są potwierdzone – informuje dyrekcja. Oznacza to, że część faktur jeszcze spływa.

Pozytywne jest to, że nowy zakład leczniczy ma rozpocząć działalność szybciej, niż początkowo planowano. Kiedy na plac budowy wjeżdżały koparki, mówiono o 1 stycznia 2027, tymczasem wiele wskazuje na to, że stanie się to dwa miesiące wcześniej. Pozytywne jest też to, że pomimo doniesień o złej kondycji finansowej i długach szpitala placówka wciąż się rozwija i ma perspektywy na przyszłość.

Zgodnie z przepisami pobyt w ZOL-u jest odpłatny: pobierane jest 70% dochodu pacjenta. Opłata obejmuje głównie wyżywienie i zakwaterowanie, natomiast NFZ finansuje specjalistyczną opiekę medyczną lekarza, pielęgniarek i fizjoterapeutów, a także badania, leki i wyroby medyczne. 

Aby umieścić kogoś w ZOL-u, potrzebne są skierowanie od lekarza i komplet dokumentów, m.in. zaświadczenie lekarskie, wywiad pielęgniarski, a także maksymalnie 40 punktów w skali Barthel, określającej stopień samodzielności tej osoby. Trzeba również dostarczyć dokumenty dotyczące dochodu i złożyć wniosek do wybranej placówki ZOL.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama