Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:15
Reklama

Pożar zniszczył dobytek strażaka-ochotnika. Trwa zbiórka dla rodziny

W nocy z 11 na 12 lipca 2026 roku w Zawadzkiem doszło do pożaru garażu i budynków gospodarczych. W wyniku zdarzenia nikt z domowników nie ucierpiał, jednak straty materialne są ogromne. Poszkodowanym jest druh Krzysztof Chorągwicki, wieloletni strażak-ochotnik. Społeczność zorganizowała zbiórkę internetową na odbudowę zniszczonego dobytku.
Pożar zniszczył dobytek strażaka-ochotnika. Trwa zbiórka dla rodziny
Pożar obiektów

Autor: OSP Zawadzkie

Zgłoszenie o pożarze przy ulicy Moniuszki wpłynęło do służb ratunkowych 12 lipca o godzinie 02:02. Ogień całkowicie strawił blaszany garaż wraz z zaparkowanym wewnątrz samochodem osobowym oraz przylegające budynki gospodarcze. 

Zniszczeniom uległa również część mieszkalna domu. Dzięki sprawnej ewakuacji, żaden z domowników nie odniósł obrażeń, a sam budynek mieszkalny udało się obronić przed całkowitym zniszczeniem.

Wśród zniszczonego mienia, oprócz samochodu i budynków gospodarczych, znalazły się między innymi: dwa zamrażalniki, sprzęt ogrodniczy i elektryczny, rowery, zapasy żywności oraz chemii gospodarczej, a także fotelik samochodowy i zabawki dziecięce.

Poszkodowany w pożarze Krzysztof Chorągwicki to wieloletni strażak OSP KSRG Dobrodzień, który od dłuższego czasu wspierał także mieszkańców gminy Zawadzkie. W obliczu tragedii z pomocą ruszyli przyjaciele rodziny. Na portalu Zrzutka.pl utworzono zbiórkę pod hasłem „Dobro wraca – pomóżmy rodzinie Chorągwickich po pożarze”, której inicjatorką jest Agata Reudelsdorf.

Zgromadzone fundusze mają pomóc rodzinie w pokryciu kosztów poniesionych strat i stopniowej odbudowie zniszczonej infrastruktury. Osoby chcące wesprzeć inicjatywę mogą dokonywać wpłat bezpośrednio na platformie Zrzutka.pl lub zasięgnąć informacji o sposobie pomocy m.in. u druhów z OSP Zawadzkie.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama