Do kradzieży dochodziło od końca grudnia ubiegłego roku do połowy kwietnia tego roku w sklepach na terenie Zawadzkiego i Ozimka. 38-latka kradła głównie artykuły drogeryjne i kosmetyczne.
- Jej łupem padały m.in. balsamy, kremy, szampony, dezodoranty, kosmetyki, a także biżuteria oraz inne drobne przedmioty - wymienia mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Łączna wartość strat została oszacowana na ponad 1200 zł.
Kobieta działała w przemyślany sposób. Podczas zakupów korzystała z kas samoobsługowych, gdzie płaciła jedynie za część produktów.
- Pozostały towar pomijała podczas skanowania i chowała do torby prezentowej, z którą następnie opuszczała sklep - opisuje Dorota Janać. - Mieszkanka gminy Zawadzkie łudziła się, że jej zachowanie nie zostanie zauważone przez pracowników sklepów.
Policjanci z Zawadzkiego ustalili tożsamość podejrzanej o kradzieże i zatrzymali ją.
- 38-latka podczas przesłuchania przyznała się do popełnionych czynów. Jak tłumaczyła, kradzieży dokonywała dla własnej przyjemności - mówi Dorota Janać. - Grozi jej za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!









Komentarze