To już VIII edycja imprezy. Organizatorzy wskazują, że ma ona charakter cykliczny. Nawet podczas pandemii COVID-19 udało się przeprowadzić wydarzenie i pomóc potrzebującym. Jaki był jednak początek tego, że w pierwszych dniach czerwca ludzie stają na starcie biegu na Pasiece w Izbicku?
- Coraz więcej osób w gminie zaczęło biegać. My sami jeździliśmy na wiele biegów i widzieliśmy, jak to wygląda. W ten sposób zrodził się pomysł, by wraz z urzędem gminy zorganizować w Izbicku podobną imprezę i połączyć ją z pomaganiem. Każda edycja ma charakter charytatywny. Zbieramy dla potrzebującego lub potrzebującej z gminy, którzy są w trakcie leczenia lub rehabilitacji. Od ośmiu lat gmina pomaga od strony organizacyjnej i finansowej, a my działamy od strony sportowej - tłumaczy Michał Klyszcz z "Izbicko w biegu", grupy organizującej to wydarzenie.
- Trzeba dzielić się dobrem i wspierać potrzebujących, dlatego jesteśmy całym sercem za takimi pięknymi inicjatywami. Co roku jest więcej uczestników, a atmosfera jest niesamowita. Wszyscy jednoczą się po to, aby pomagać - chwali akcję wójt Marzena Baksik.
W zeszłorocznej edycji wzięło udział ponad 300 osób.
- Jest wielu biegaczy z całego województwa. Są ludzie z Opola, Kędzierzyna-Koźla, Krapkowic i naszego powiatu. Mamy też stałą datę - zawsze na początku czerwca - mówi Michał Klyszcz, wskazując, że wydarzenie to na dobre wpisało się w biegowy kalendarz regionu.
W Biegu Dzika uczestnicy mogą wystartować w dwóch dyscyplinach i na trzech dystansach. Na zawodników czeka 10-kilometrowa trasa biegu głównego. "Bieg na szóstkę" odbywa się na dystansie - jak nazwa wskazuje - 6 kilometrów. Na takim samym odcinku odbędzie się również marsz nordic walking. Wystartuje też tradycyjny Bieg Rodzinny na dystansie 1 kilometra. Można tam zarówno biegać, jak i spacerować z dziecięcym wózkiem. Jak mówią organizatorzy, nie liczy się miejsce na mecie, a udział i pomoc Maćkowi.
- Jest opłata startowa, która trafia do potrzebującego. Dodatkowo każdy może wpłacić więcej. Podczas akcji prowadzona jest również zbiórka do puszek. Sprzedajemy też koszulki z aktualnej edycji - dochód z ich sprzedaży (po odliczeniu kosztów produkcji) również trafia na cel charytatywny - tłumaczy organizator, wskazując, że każdy biegacz to realna pomoc.
6 czerwca warto odwiedzić Pasiekę, nawet jeśli nie zamierza się wystartować.
- Impreza przygotowywana jest wraz z sołectwem Izbicko, które pomaga w organizacji atrakcji - dmuchańców, malowania twarzy, pokazów, warsztatów i innych niespodzianek - dodaje Michał Klyszcz.
W tym roku Bieg Dzika wspiera rehabilitację Macieja. U chłopca w 7. miesiącu życia wykryto złośliwy nowotwór - neuroblastomę. Guz znajdował się w śródpiersiu, wnikając w kręgosłup i uciskając prawe płuco. Nowotwór udało się pokonać, ale uszkodził układ nerwowy, powodując paraliż kończyn dolnych. Dwulatka czeka teraz długa i kosztowna rehabilitacja, w której każda złotówka ma znaczenie.
Aby wziąć udział w imprezie, wystarczy wypełnić formularz rejestracyjny (link dostępny na stronie wydarzenia na Facebooku) oraz opłacić wpisowe.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze