Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 18:38
ReklamaFilplast

Przytulisko w Strzelcach Opolskich zamknięte. Co z pomocą?

Ostatnio do redakcji "Strzelca Opolskiego" przyszedł jeden z Czytelników, zmartwiony informacją o planowanym zamknięciu z końcem kwietnia, w naszym mieście powiatowym, Przytuliska dla osób w kryzysie bezdomności. Co się stanie z tymi ludźmi i czy ich sytuacja może się pogorszyć?
Przytulisko w Strzelcach Opolskich zamknięte. Co z pomocą?
Potrzebujący mogą zgłaszać się do OPS na ulicy Krakowskiej

Autor: OPS w Strzelcach Opolskich

Przez lata Przytulisko dla osób w kryzysie bezdomności, prowadzone przez Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej Barka, było pewnego rodzaju ostoją normalności. W tym miejscu osoby pozbawione dachu nad głową mogły liczyć na ciepłą zupę. Mogły też przyjść porozmawiać ze streetworkerem (czyli osobą pracującą z ludźmi bezdomnymi, wykluczonymi społecznie), skorzystać z pomocy psychologa w ramach niektórych projektów, poradzić się, umyć i uprać swoje rzeczy. Ta forma wsparcia oraz świadomość, że ktoś na nich czeka, była często równie ważna jak wspomniany ciepły posiłek.

- Prowadziliśmy Przytulisko od 16 lat, bazując na wzorcach przywiezionych z Holandii. Średnio miesięcznie korzystało z niego około 30 osób. Z końcem marca skończyła się nam umowa najmu, dlatego też ostatniego dnia miesiąca przekazaliśmy klucze Ośrodkowi Pomocy Społecznej, który poprosił nas, abyśmy użyczyli mu także znajdujący się w budynku sprzęt - mówi wiceprzewodniczący zarządu Barki, Jacek Korzewski.

Jak wspomina Korzewski, nowym podmiotem, który będzie zajmował się tą lokalizacją, jest gmina, a dokładniej Ośrodek Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich. Co więc stanie się z miejscem? Wielu mieszkańców 1 kwietnia zauważyło kłódkę na furtce do punktu pomocy.

- Składamy ogromne podziękowania i wyrazy uznania Stowarzyszeniu Pomocy Wzajemnej Barka w Strzelcach Opolskich za dotychczasowe prowadzenie Przytuliska. Będziemy kontynuować tę samą działalność na rzecz osób bezdomnych. Od 1 kwietnia miejsce to jest nieczynne, ponieważ musimy przeprowadzić remont, ale potem wznowimy pracę na tych samych zasadach - mówi dyrektor OPS, Justyna Kompala.

Co więc mają teraz zrobić bezdomni, którzy na co dzień korzystali z Przytuliska?

- Sytuacja ta nie jest problematyczna dla osób w kryzysie bezdomności. Zapewniamy im takie samo wsparcie w OPS przy ulicy Krakowskiej 16. Jeśli będzie potrzeba prania, mamy tu na miejscu pralkę, którą można wykorzystać. Jeśli natomiast będzie potrzeba kąpieli, udostępnimy prysznic w mieszkaniu kryzysowym przy ulicy Wyszyńskiego. W ośrodku będzie też wydawana żywność - wyjaśnia dyrektor OPS, dodając, że mimo zamknięcia punktu, osoby te nie zostaną pozostawione bez pomocy. 

Prosi również, aby mieszkańcy, w miarę możliwości, wskazywali im drogę do siedziby na ulicy Krakowskiej. Dodaje także, że osoby bezdomne już nie raz przychodziły do ośrodka, gdzie prowadzony jest punkt wymiany odzieży.

Trudno dokładnie powiedzieć, jak długo potrwa remont. Dyrektor OPS wskazuje, że nie powinno to jednak zająć dużo czasu. Ma to być po prostu odświeżenie wnętrza, aby spełniało wszystkie normy. Jakie normy? OPS chce rozszerzyć działalność tego miejsca i stworzyć w nim ogrzewalnię w sezonie zimowym. Wszystko po to, aby już podczas najbliższej zimy i mrozów potrzebujący mogli tam znaleźć ciepły kąt.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama