Przez lata Przytulisko dla osób w kryzysie bezdomności, prowadzone przez Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej Barka, było pewnego rodzaju ostoją normalności. W tym miejscu osoby pozbawione dachu nad głową mogły liczyć na ciepłą zupę. Mogły też przyjść porozmawiać ze streetworkerem (czyli osobą pracującą z ludźmi bezdomnymi, wykluczonymi społecznie), skorzystać z pomocy psychologa w ramach niektórych projektów, poradzić się, umyć i uprać swoje rzeczy. Ta forma wsparcia oraz świadomość, że ktoś na nich czeka, była często równie ważna jak wspomniany ciepły posiłek.
- Prowadziliśmy Przytulisko od 16 lat, bazując na wzorcach przywiezionych z Holandii. Średnio miesięcznie korzystało z niego około 30 osób. Z końcem marca skończyła się nam umowa najmu, dlatego też ostatniego dnia miesiąca przekazaliśmy klucze Ośrodkowi Pomocy Społecznej, który poprosił nas, abyśmy użyczyli mu także znajdujący się w budynku sprzęt - mówi wiceprzewodniczący zarządu Barki, Jacek Korzewski.
Jak wspomina Korzewski, nowym podmiotem, który będzie zajmował się tą lokalizacją, jest gmina, a dokładniej Ośrodek Pomocy Społecznej w Strzelcach Opolskich. Co więc stanie się z miejscem? Wielu mieszkańców 1 kwietnia zauważyło kłódkę na furtce do punktu pomocy.
- Składamy ogromne podziękowania i wyrazy uznania Stowarzyszeniu Pomocy Wzajemnej Barka w Strzelcach Opolskich za dotychczasowe prowadzenie Przytuliska. Będziemy kontynuować tę samą działalność na rzecz osób bezdomnych. Od 1 kwietnia miejsce to jest nieczynne, ponieważ musimy przeprowadzić remont, ale potem wznowimy pracę na tych samych zasadach - mówi dyrektor OPS, Justyna Kompala.
Co więc mają teraz zrobić bezdomni, którzy na co dzień korzystali z Przytuliska?
- Sytuacja ta nie jest problematyczna dla osób w kryzysie bezdomności. Zapewniamy im takie samo wsparcie w OPS przy ulicy Krakowskiej 16. Jeśli będzie potrzeba prania, mamy tu na miejscu pralkę, którą można wykorzystać. Jeśli natomiast będzie potrzeba kąpieli, udostępnimy prysznic w mieszkaniu kryzysowym przy ulicy Wyszyńskiego. W ośrodku będzie też wydawana żywność - wyjaśnia dyrektor OPS, dodając, że mimo zamknięcia punktu, osoby te nie zostaną pozostawione bez pomocy.
Prosi również, aby mieszkańcy, w miarę możliwości, wskazywali im drogę do siedziby na ulicy Krakowskiej. Dodaje także, że osoby bezdomne już nie raz przychodziły do ośrodka, gdzie prowadzony jest punkt wymiany odzieży.
Trudno dokładnie powiedzieć, jak długo potrwa remont. Dyrektor OPS wskazuje, że nie powinno to jednak zająć dużo czasu. Ma to być po prostu odświeżenie wnętrza, aby spełniało wszystkie normy. Jakie normy? OPS chce rozszerzyć działalność tego miejsca i stworzyć w nim ogrzewalnię w sezonie zimowym. Wszystko po to, aby już podczas najbliższej zimy i mrozów potrzebujący mogli tam znaleźć ciepły kąt.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!











Komentarze