Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 13:41
Reklama

Wielkanoc oczami dwóch pokoleń. Czyste okna nie są najważniejsze

Święta wielkanocne to najważniejsze wydarzenie w kalendarzu chrześcijan. Czy obecnie obchodzimy je tak samo jak nasi dziadkowie? Czy znane nam tradycje będą kontynuowane przez następne pokolenia? I wreszcie - czy są sprawdzone sposoby, by przygotować wspaniałe pisanki lub słodkości na ostatni moment? O to zapytaliśmy międzypokoleniowy duet - babcię Bronisławę Latochę i jej wnuczkę Łucję.
Wielkanoc oczami dwóch pokoleń. Czyste okna nie są najważniejsze
Pani Bronisława z wnuczką Łucją

Autor: GG

Jak wyglądała Wielkanoc kilkadziesiąt lat temu? Czy dużo zwyczajów zniknęło lub zmieniło się w ciągu lat? - Mnie się zdaje, że święta wyglądały prawie tak samo jak teraz, bo staram się kultywować to, co znam, a synowa też lubi tradycję. Najpierw tworzymy pisanki, bo to robi się dużo wcześniej (najczęściej na wydmuszkach - red.). Później, w tygodniu przed Niedzielą Palmową, przygotowujemy palmy. W ostatnim tygodniu pieczemy ciasta i słodkości, żeby były świeże - mówi Bronisława Latocha z Piotrówki.

Coś jednak uległo zmianie...

- Inaczej jest z wędlinami. Moja mama, tak jak moja babcia, piekła na Wielkanoc w żeliwnym garnku całe udo wieprzowe. To była taka szynka staropolska, którą później kroiło się i podawało z chrzanem. Było to bardzo smaczne, a teraz niestety musimy kupować. Kiedyś piekło się też więcej dużych ciast. Robiło się nawet baby z 60 jajek. Teraz tego nie robimy, bo nie zostałoby zjedzone. Robimy jednak, tak jak dawniej, sałatkę z majonezem, frankfurterki czy własny chrzan - opowiada.

Jak zauważa gospodyni, kiedyś w czasie Wielkiego Postu ludzie nie piekli ciast i jedli dużo mniej mięsa.

- Mama mówiła, że "zbierało się na Wielkanoc" - przypomina sobie pani Bronisława.

Wszystko to sprawiało, że wielkanocne specjały były znacznie bardziej wyczekiwane przez domowników. Seniorka stara się kultywować i przekazywać tradycję, jakiej nauczyły ją mama i babcia.

- Moja wnuczka Łucja dużo wie, bo chce z babcią wszystko robić i każe wspominać dawne czasy - cieszy się babcia.

Co zrobić, by także w innych domach młode pokolenie było zainteresowane świątecznymi tradycjami?

- Przede wszystkim nie można rozkazywać ani narzucać, jak coś ma być robione. Ludzie muszą sami to wybrać i polubić, bo nie może to przerastać ich możliwości. Tak jak w przedszkolu - każde dziecko powinno móc coś zrobić i później się tym pochwalić. Nie można powiedzieć: "nie umiesz, nie idź, nie przeszkadzaj" - wskazuje Bronisława Latocha. - Trzeba być otwartym, odpowiadać na pytania, tłumaczyć, a czasem nawet dać spróbować w trakcie przygotowań.

Święta mają być dla nas

W tym wszystkim nie można jednak zapominać o najważniejszym.

- Święta mają być dla nas - mówi babcia Łucji. - To ma być czas radości spędzany z rodziną i bliskimi. Nie ma znaczenia, czy ktoś zdążył umyć okna czy posprzątać ogród - to nie o to chodzi.

Brudne okna nie zniszczą świąt. Wielkanoc bez kolorowych jajek jednak się nie obejdzie.

- Ja rytuję. Kroszonkę dzieli się na dwie części, a potem tworzy na nich podobne wzory. Nie jest to jednak wymóg - każdy robi tak, jak umie - mówi pani Latocha.

Idealna kroszonka

Przepis na idealną kroszonkę nie istnieje, ale jest kilka trików, które mogą pomóc...

- Przede wszystkim należy wybrać odpowiednie jajko. Idealne są białe, od kur z gospodarstw, które żyją wolno, a nie są nastawione na "masową produkcję". Wtedy skorupka jest grubsza.

Jeśli robimy wydmuszkę, skorupkę dobrze jest "wypalić", wkładając ją do piekarnika nagrzanego do 200 stopni - to ją utwardzi. Warto też używać naturalnych barwników: łusek cebuli i czosnku, kory dębu czy zielonych łupin orzecha.

Bycie zabieganym i zapracowanym nie przekreśla świąt - wiele rzeczy da się zrobić na ostatnią chwilę.

- Sklepowe farbki pozwolą szybko zabarwić jajka. Ciastka maślane są proste i szybkie do przygotowania. Żurek też można ugotować bez większego problemu - podpowiada Bronisława Latocha.

Na koniec warto podkreślić jeszcze jeden aspekt. Najważniejsze jest, by świąteczne przygotowania robić razem i z sercem - bo to właśnie wtedy rodzą się wspomnienia i emocje, które zostają na całe życie. Ta "magia", połączona z otwartością, przyciąga najmłodszych. Dzięki temu o przekazywanie tradycji nie trzeba się obawiać.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie?
Reklama