Część radnych nie kryła zdumienia, gdy okazało się, że projekt uchwały o wynagrodzeniu włodarza trafił w ich ręce zaledwie kilka godzin przed rozpoczęciem sesji. Jako pierwszy wątpliwości zgłosił radny Henryk Skowronek.
- Dlaczego wprowadzamy ten projekt uchwały w trybie pilnym? - dopytywał radny Skowronek, wskazując na kulejącą komunikację. - Co takiego wydarzyło się od czwartku do dzisiaj? Czy mamy przełom w sprawie obwodnicy, czy może nagły przełom w funduszach szwajcarskich?
Radny podkreślał, że rajcy nie mieli szansy na spokojną analizę dokumentu, co w tak delikatnej kwestii jak finanse publiczne jest niezbędne.
Przewodniczący rady Bogdan Małycha bronił decyzji, argumentując, że podwyżka jest formą docenienia pracy burmistrza, szczególnie w obliczu trudnych spraw, takich jak temat budowy biogazowni w Warmątowicach.
- Doceniam pana burmistrza i jego kompetencje - mówił Bogdan Małycha. - Jak liczę, siedmiu radnych obecnej kadencji w 2016 roku nawarzyło piwa, które teraz pan burmistrz musi wypijać. To nie jest bicie się w piersi, tylko po prostu docenienie tego, co schrzaniliśmy, a co pan burmistrz teraz naprawia.
- My mówimy o perspektywie 2016 roku - odpowiedział radny Skowronek. - To było 10-11 lat temu. Nasz kraj był w całkiem innej sytuacji, także pod względem działań ekologicznych. Dlaczego przez półtora roku, czyli od lipca 2024, nikt nas nie informował o planach i rozmowach z inwestorem? Nawet pan przewodniczący komisji gospodarki i rozwoju mówi, że trzykrotnie pytał na posiedzeniu komisji o plany wobec tej strefy i padła jedynie odpowiedź, że jakaś firma zbrojeniowa interesuje się tym terenem.
W dyskusję włączył się także Tadeusz Goc, wieloletni burmistrz. Radny zaapelował o wycofanie wniosku, by uniknąć niepotrzebnej awantury.
- Ja współczuję panu burmistrzowi, że musi wysłuchiwać takich dyskusji. Nie chciałbym być w sytuacji, w której jego wynagrodzenie zależy od jednego czy dwóch głosów i jest uchwalane bez wcześniejszej dyskusji. Zwracam się do pana przewodniczącego, żeby tego wniosku nie wprowadzał, żeby go wycofał i zmienił zdanie, aby nie było przepychanek. Nie chcę brać udziału w awanturze - już teraz wszystkim podskoczyła adrenalina. Pensja burmistrza powinna być przedyskutowana. Byłem burmistrzem przez cztery kadencje, wcześniej radnym, i nigdy nie dochodziło do takich sytuacji.
Ostatecznie wniosek o włączenie pod obrady projektu uchwały dotyczącego podwyżki dla burmistrza nie uzyskał wymaganej większości głosów i nie znalazł się w porządku obrad.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!











Komentarze