Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 01:18
ReklamaFilplast

Nowa siła w Raszowej - poznajcie KGW "Frele"!

Są ambitne, pełne energii i mają mnóstwo pomysłów - w Raszowej powstało Koło Gospodyń Wiejskich "Frele".
Nowa siła w Raszowej - poznajcie KGW "Frele"!
"Frele" w swoich strojach

Autor: PLG

W Raszowej nie brakuje aktywnych mieszkańców i prężnie działających organizacji - od sołtyski i rady sołeckiej, przez straż pożarną, orkiestrę, chór oraz Stowarzyszenie Odnowy i Rozwoju Wsi, po LZS i społeczność szkolno-przedszkolną. Grono lokalnych działaczy uzupełnia teraz Koło Gospodyń Wiejskich "Frele".

- Pomysł na utworzenie koła pojawił się w zeszłym roku - mówi Sabina Łopata, przewodnicząca KGW "Frele" w Raszowej. - Zainspirowała mnie żona kuzyna mojego męża, która założyła podobną organizację w Ostrożnicy. Opowiadała, że to świetna okazja, by zintegrować kobiety ze wsi i wspólnie robić ciekawe rzeczy. Stwierdziłam, że u nas też mogłoby coś takiego powstać - tym bardziej, że jesteśmy fajną miejscowością ze zgraną społecznością. Na początku porozmawiałam z mamą, która uznała, że to dobry kierunek. Jakiś czas później o inicjatywie dowiedziała się nasza radna Monika Twardoń, która od razu zaoferowała pomoc przy formalnościach. I zapadła decyzja: tworzymy Koło Gospodyń Wiejskich.

Pierwsze spotkanie odbyło się w styczniu tego roku. Wzięło w nim udział 11 pań, które były chętne do działania. Niedługo później koło uzyskało oficjalny wpis do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich, prowadzonego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Wyjątkowy Dzień Kobiet

Panie nie spoczęły na papierkowych sprawach i mają na swoim koncie pierwszą, dużą inicjatywę - zorganizowały Dzień Kobiet dla mieszkanek swojej miejscowości. Główną atrakcją było przedstawienie, które same przygotowały: od pomysłu, przez scenografię i stroje, aż po wykonanie.

- Pracuję w przedszkolu, często występuję z dziećmi i lubię teatr, więc pomyślałam, że możemy przygotować spektakl - opowiada Sabina Łopata. - Wystawiłyśmy "Królewnę Śnieżkę i siedmiu krasnoludków". Każda z nas wcieliła się w wybraną rolę i wystąpiła na scenie. Jestem bardzo dumna z dziewczyn, że odważyły się zaprezentować przed publicznością. Przygotowałyśmy również słodki poczęstunek i drobny upominek dla każdej uczestniczki - ręcznie robione mydełka. Impreza zgromadziła blisko 70 pań, które opuszczały ją zadowolone, uśmiechnięte i wdzięczne za wspólnie spędzony czas.

Kadr z przedstawienia z okazji Dnia Kobiet, fot. Sandra Bohatyrowicz

Zapału nie brakuje

"Frele" nie zamierzają na tym poprzestać.

- KGW daje ogromne możliwości - mówi Anna Murlowska, wiceprzewodnicząca koła. - Chcemy przede wszystkim działać dla lokalnej społeczności. Po pozytywnym odbiorze Dnia Kobiet widzimy, że warto. W planach mamy różne spotkania, warsztaty, wycieczkę na jesień, chcemy włączać się w wiejskie wydarzenia, być może wystawimy kolejną sztukę... Pomysłów nie brakuje.

- Siłą koła są jego członkinie. Każda z nas ma inne umiejętności i talenty, które chcemy wykorzystać - dodaje Sabina Łopata. - To dopiero początek naszej działalności i wszystko się rozkręca, ale jesteśmy ambitne i pełne energii do działania.

W międzyczasie do koła dołączyły kolejne panie i obecnie liczy ono ponad 30 członkiń. Wśród nich są także mieszkanki sąsiedniej Krasowej.

- Chcemy pokazywać się również od strony kulinarnej, ale zależy nam, aby KGW nie kojarzyło się wyłącznie z gotowaniem czy pieczeniem - podkreśla Anna Murlowska. - Stawiamy na połączenie tradycji z nowoczesnością.

"Frele" jak "Power Woman"

"Frele" mają już swój strój: białe koszulki i czerwone chustki w kropki, które zawiązują na głowach.

- To nawiązanie do "Power Woman", która widnieje w naszym logo - wyjaśnia Sabina Łopata. - Chciałybyśmy jeszcze uzupełnić naszą garderobę o dżinsowe koszule, a z czasem dodać kolejne elementy. Postawiłyśmy na taki strój, ponieważ chcemy się wyróżniać. Podobnie podeszłyśmy do nazwy - stąd "Frele".

Panie mają też przypinki ze swoim logo, które zapinają po lewej stronie koszulek.

Logo koła. Autorką jest Sabina Kosubek

 

Jak oceniają członkinie koła, taka organizacja jest potrzebna.

- Możemy razem działać, angażować się, spotykać i integrować, a przy tym oderwać się od codziennych obowiązków - stwierdzają.

Życzymy powodzenia i wielu sukcesów!

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama