Aleksandra Skrobarczyk - nowa sołtyska Jemielnicy
Gdy byłam mała, chciałam zostać: weterynarzem.
Mój największy sukces to: wejście w ubiegłym roku na Giewont z moim lękiem wysokości.
Moja największa porażka: porażki traktuję jak doświadczenie.
Moja największa słabość to: koty, każdego napotkanego chcę pogłaskać.
Moja ulubiona postać: na przykład pan Izydorczyk, cukiernik strzelecki, bardzo pogodny starszy pan - każdą rozmowę z nim miło wspominam.
Ulubiony serial: "Rodzinka.pl".
Ulubiony deser: bita śmietana z polewą truskawkową.
Najbardziej irytuje mnie: świat polityki i dziennikarstwa z wyjątkami.
U ludzi cenię: otwartość, chęć pomocy, szczerość, prawdziwość, prostotę.
U płci przeciwnej ujmuje mnie: kultura osobista, zadbany wygląd.
Zdarza mi się kłamać, gdy: chcę komuś zrobić żart i dobrze mi to wychodzi.
Na bezludną wyspę zabrałbym: przyczepę kempingową.
Zupełnie nie mam talentu do: gry na gitarze.
Po pracy najbardziej lubię: spacer-marsz.
Gdyby moja kariera potoczyła się inaczej, byłabym: prowadziłabym kawiarnię z najlepszą kawą, deserami i rurkami z kremem.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze