Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek (9 marca) w rejonie Góry św. Anny. Kobieta potrąciła sarnę, gdy jechała do pracy. Zwierzę nagle wbiegło na jezdnię. - Mieszkanka powiatu krapkowickiego zatrzymała pojazd i sprawdziła, co stało się z sarną. Gdy zauważyła, że zwierzę żyje i porusza się, zrobiło jej się go żal - mówi mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Problem polegał na tym, że kobieta spieszyła się do pracy i nie mogła czekać na miejscu na przyjazd służb. Postanowiła więc wziąć sprawy w swoje ręce.
Kobieta przeniosła sarnę do auta - na miejsce pasażera obok kierowcy i przykryła ją kocem.
- W trakcie jazdy 45-latka zadzwoniła na policję i poinformowała o całej sytuacji, prosząc o przyjazd na wskazane przez nią miejsce - opisuje Dorota Janać. - Policjanci, którzy przyjechali pod podany adres, nie kryli zdziwienia, gdy zobaczyli w samochodzie nietypową "pasażerkę".
Na miejsce wezwano weterynarza, który zaopiekował się zwierzęciem. Sarna nie odniosła poważnych obrażeń.
- Mundurowi porozmawiali z kobietą i wytłumaczyli jej, że przewożenie leśnego zwierzęcia w samochodzie może być bardzo niebezpieczne - relacjonuje Dorota Janać. - Przestraszone zwierzę mogłoby nagle zareagować, co w zamkniętej przestrzeni auta stworzyłoby zagrożenie zarówno dla kierującej, jak i innych uczestników ruchu.
Mieszkanka powiatu krapkowickiego przyznała, że działała pod wpływem emocji i w pierwszej chwili nie pomyślała o możliwych konsekwencjach takiej decyzji. Została pouczona i zapewniła, że następnym razem będzie oczekiwać na miejscu zdarzenia na przyjazd służb.
- Nietypowa interwencja na szczęście zakończyła się szczęśliwie - dla kierującej i dla samej sarny. Przypominamy jednak, aby w miejscach oznaczonych znakami przed dziką zwierzyną zachować szczególną ostrożność i zdjąć nogę z gazu - dodaje Dorota Janać. - Spotkanie z leśnym mieszkańcem na drodze może być równie zaskakujące, co "nietypowa" pasażerka na przednim siedzeniu samochodu.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze