Otwarcie BCU przy CKZiU w Strzelcach Opolskich
Nie było wspólnego przecinania wstęgi. Zamiast tego budynek przeszył dźwięk dzwonu niczym na największych światowych giełdach. Tak oficjalnie, w środę 4 marca, otwarto Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie ekonomii i rachunkowości w Strzelcach Opolskich - pierwsze i jedyne takie miejsce w Polsce.
- Otwieramy nowoczesną przestrzeń edukacyjną, która będzie łączyć teorię z praktyką, szkołę z biznesem, a młodzież z przyszłością - takimi słowami powitali gości uczniowie i pedagodzy prowadzący otwarcie Branżowego Centrum Umiejętności przy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich.
- Ktoś powie, że mamy AI, mamy chmurę - po co nam ludzie od ekonomii i rachunkowości? Ostatnio czytałem raport, w którym opisano, że kazano sztucznej inteligencji wykonywać zadania z zakresu rachunkowości. Na koniec ekonomista sprawdzał wynik i znalazł błędy. Obecnie wiele procesów faktycznie można zautomatyzować, ale ostatecznie i tak potrzebny jest człowiek, który to zatwierdzi - mówił, otwierając uroczystość, współgospodarz wydarzenia, starosta strzelecki Waldemar Gaida.

Jak doszło do powstania BCU?
- Pojawił się projekt z Krajowego Planu Odbudowy dotyczący budowy w Polsce 120 takich centrów umiejętności w różnych branżach. Trudność polegała na tym, że trzeba było znaleźć partnera branżowego o zasięgu krajowym i nawiązać z nim współpracę. Udało się nam pozyskać Polskie Towarzystwo Ekonomiczne (oddział w Opolu) i od tego momentu nasze prace ruszyły bardzo szybko - mówi dyrektorka CKZiU Halina Kajstura.
Nie obyło się jednak bez problemów.
- Dwa przetargi nie wyłoniły wykonawcy. Aby projekt ruszył, oprócz dotacji organ prowadzący (powiat - przyp. red.) musiał wyłożyć 2 mln zł, zabezpieczając je w budżecie. Odwaga naszego starosty sprawiła, że się udało. Znalazł on środki finansowe, nie przestraszył się krótkiego terminu realizacji i potraktował to jako wyzwanie - dodaje dyrektorka.
- Sukces powiatu to sukces ludzi - mówi Waldemar Gaida. - Mamy sprawdzoną kadrę zarządzającą projektami, mamy godnych zaufania partnerów. Wystarczył więc skuteczny nadzór nad wykonawcą, by inwestycja została zrealizowana w terminie. Poza tym BCU jest potrzebne z racji naszej strefy ekonomicznej i wielu rozwijających się firm. Wreszcie zwiększa ono wartość majątku powiatu, co również jest wartością dodaną.
- BCU stanowi część CKZiU, dzięki czemu zyskaliśmy nową przestrzeń w szkole: siedem pracowni, w tym trzy sale komputerowe, jedną salę multimedialno-konferencyjną - stworzoną z dwóch pracowni dzielonych przepierzeniem - oraz dwie pracownie ogólne. Oprócz tego powstała nowoczesna winda i nowe zaplecze sanitarne - wskazuje dyrektorka.
Uczniowie mający zajęcia w nowych pracowniach nie czują się jak w klasie. Zupełnie inne okna i stoły zamiast tradycyjnych ławek sprawiają, że wielu z nich ma wrażenie, jakby znajdowało się w otwartej przestrzeni biurowej.

- Ja jestem na kierunku rachunkowość, więc BCU w tej dziedzinie jest dla mnie świetnym wyborem. Na pewno będę korzystała z tych kursów. Na jeden jestem już zapisana i czekam na kolejne. Sama baza jest świetna. Mamy tu też lekcje, jest komfort i wygoda pracy - mówi Beata Koziołek, uczennica CKZiU.
Dla kogo jest BCU?
- Czym BCU różni się od szkoły? Możemy prowadzić dowolne formy szkolenia. Nie mamy ograniczeń czasowych ani podstaw programowych. W BCU odpowiadamy na potrzeby rynku. Jeśli będzie zapotrzebowanie na kolejne szkolenie, np. z KSeF, możemy je po prostu zorganizować, a co ważne - będzie ono całkowicie darmowe - informuje dyrektorka CKZiU. - Do 30 czerwca musimy przeszkolić 200 osób w ramach unijnego projektu. Od 1 lipca wejdziemy natomiast w zakres szkoleń ściśle dopasowanych do potrzeb rynku.
Otwarcie BCU zostało bardzo dobrze przyjęte przez przedsiębiorców.
- Znajdujemy się tu na styku praktyki i teorii. Będziemy się nawzajem wspierać i uczyć, aby przekładać wiedzę na praktyczne działania. Następnie najlepsze osoby postaramy się przyjąć do naszego grona - mówi Andrzej Sitnik, prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Leśnicy, który podczas otwarcia podpisał list intencyjny dotyczący współpracy między BCU a bankiem.
- Jest to odpowiedź na dzisiejsze wyzwania edukacji i oczekiwania rynku pracy, który potrzebuje fachowców - nie tylko wśród młodych, ale także wśród osób w średnim i starszym wieku - mówi Paweł Masełko, poseł na Sejm RP. - Nie wszyscy są w stanie za tym nadążyć, a tu w Strzelcach udaje się realizować takie projekty, czy to BCU, czy hala sportowa - chwali samorządowców polityk.
Pochwały płyną także ze strony władz regionalnych.
- Wiadomo, że ekonomia i rachunkowość się zmieniają. Aby za nimi nadążać, trzeba mieć dostęp do nowoczesnych narzędzi, a tutaj jest to zapewnione - mówi wicemarszałkini województwa opolskiego Zuzanna Donath-Kasiura.
BCU również w dziedzinie fotografii
Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie fotografii powstało przy Niepublicznej Branżowej Szkole na ul. Matejki w Strzelcach Opolskich. To również pierwsze i jedyne takie miejsce w Polsce. Jego działalność oficjalnie zainaugurowano w poniedziałek, 9 marca.
BCU Fotografia, bo pod taką nazwą działa placówka, powstało w zrewitalizowanych pomieszczeniach dawnej fabryki cementu przy ul. Matejki 13. Wnętrza zyskały zupełnie nowe życie, stając się przestronnym i nowoczesnym centrum fotograficznym z salami warsztatowymi oraz przestrzenią do postprodukcji. Inwestycję zrealizowano dzięki wsparciu Krajowego Planu Odbudowy i dofinansowaniu z Unii Europejskiej.

- Jeszcze siedem lat temu mieliśmy w tym miejscu pracownię samochodową, a wcześniej stały tu tokarki... Dziś mamy nowoczesne centrum, w którym kształcimy kompleksowo w zakresie fotografii - mówi Maria Kauza, dyrektor Niepublicznej Branżowej Szkoły w Strzelcach Opolskich. - Gdy przedstawiono nam pomysł utworzenia BCU w dziedzinie fotografii, bardzo nam się spodobał, bo jest niszowy, a jednocześnie pożądany w dzisiejszym świecie: fotografia jest wszechobecna i wykorzystywana w różnych płaszczyznach. Współpracujemy z partnerami, czołowymi fotografami oraz przedstawicielami branży, aby kształcenie było jak najbardziej praktyczne i odpowiadało realnym potrzebom rynku - dodaje.
Jak zauważa dyrektor Kauza, w dzisiejszej rzeczywistości nie liczy się tylko talent i pracowitość, ale również wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym np. dronów czy sztucznej inteligencji. Na to także stawia BCU Fotografia.
- Fotografia ciągle się rozwija, dlatego tak ważne jest łączenie tradycyjnego rzemiosła z nowoczesnymi technologiami - podkreśla Krystian Bielatowicz, wykładowca w BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich, fotograf i filmowiec. - Ponadto branża jest coraz to szersza: możemy realizować sesje, obsługiwać eventy i social media oraz pracować dla klientów, więc takie centrum jak najbardziej jest potrzebne.
Placówka to nie tylko specjalistyczne pomieszczenia i kadra, ale i najnowszy sprzęt: od profesjonalnych aparatów, przez oświetlenie studyjne, aż po oprogramowanie do obróbki zdjęć.
Wydawałoby się, że obecnie każdy może być fotografem. Wyciągamy telefon z kieszeni, robimy zdjęcie i już...
- Robienie zdjęć telefonem wcale nie oznacza, że jesteśmy fotografami - mówi Krystian Bielatowicz. - Tutaj uczymy się, jak patrzeć na kompozycję, jak wykorzystać światło, jak się ustawić, aby wykorzystać potencjał zdjęcia, czyli jak fotografować świadomie, aby mieć co pokazać światu. I żeby świat chciał na to patrzeć. Nie sposób jest zrobić sto zdjęć, z czego żadne nie będzie porywające... W placówce więc od człowieka z pasją stajemy się profesjonalistami.

BCU Fotografia jest skierowane do uczniów i studentów, dorosłych, którzy zakończyli etap szkolny, ale wciąż poszukują swojego miejsca na rynku, a także do nauczycieli kształcenia zawodowego oraz innych zainteresowanych. W ofercie znajduje się szereg warsztatów, szkoleń i kursów, w tym bezpłatnych.
- To doskonała okazja do zdobycia nowych kompetencji i umiejętności lub do rozwoju zawodowego - zwraca uwagę dyrektor Maria Kauza.
BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich jest propozycją dla mieszkańców regionu, ale także będzie aspirować, by przyciągać osoby z całego kraju. Dodajmy, że BCU jest koordynowane i zarządzane przez Społeczno-Oświatowe Stowarzyszenie Menadżerów.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!










Komentarze