Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 21:55
Reklama

BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich. To jedyne takie centrum w Polsce!

Szkoły branżowej zlokalizowanej przy ul. Matejki w Strzelcach Opolskich nie trzeba nikomu w mieście i regionie szerzej przedstawiać.
BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich. To jedyne takie centrum w Polsce!

Autor: fot. Małgorzata Łupina / Krystian Bielatowicz

Dla młodzieży to adres, który daje szansę na zdobycie dobrego fachu i szybkie zatrudnienie. Dla miejscowego biznesu gwarancja, że zyskuje się nie tylko pracownika dobrze przygotowanego, ale i ludzi ambitnych i głodnych zawodowego sukcesu. Każdy zatem wygrywa, co nie jest dziś w Polsce zjawiskiem powszechnym, a tym bardziej oczywistym. Duża w tym zasługa szefującej Społeczno-Oświatowemu Stowarzyszeniu Menadżerów pani dyrektor Marii Kauzie, która jest nie tylko dobrym duchem kolejnych przedsięwzięć placówki przy Matejki, ale i wizjonerką szukającą nowych i atrakcyjnych rozwiązań na niełatwym rynku edukacyjnym, zwłaszcza w zakresie edukacji zawodowej i branżowej.

Wszystko zaczęło się od szansy, jaką dawała reforma szkolnictwa zawodowego i powołania 1 września 2019 Niepublicznej Branżowej Szkoły I Stopnia, która od razu wystartowała z ofertą przygotowania pracowników w 29 zawodach! Na lokalnym rynku był to nie tylko przełom, ale również przysłowiowy "strzał w dziesiątkę". To, co zaskakiwało, to także szerokość oferty – od kształcenia fryzjerów, kierowców, automatyków czy mechaników samochodowych po fotografów i zawody kreatywne. Jak sama dyrektor Kauza wspomina, w starym systemie ówczesne technikum traciło nie tylko rację bytu, ale i możliwość działania – zostało 6 uczniów, a lokalny rynek wręcz "płakał", że nie ma kogo zatrudnić, bo młodzi ludzie nie są przygotowani na wyzwania zmieniającego się rynku pracy. I wtedy pojawił się pomysł zaproponowania takiej oferty edukacyjnej, żeby szkoła mogła się sama utrzymać, a lokalny biznes miał dopływ wykwalifikowanej kadry

fot. Krystian Bielatowicz

Dodatkowo do systemu włączono pracodawców, którzy "podpowiadali" nie tylko kogo kształcić, ale i jak przygotować dobrego, dedykowanego konkretnym branżom pracownika. Uczniowie zyskali wręcz pewność, że umiejętności nabyte w okresie szkolnym zostaną natychmiast zweryfikowane przez rynek pracy, co zapewni im łatwiejsze zatrudnienie. Rozwiązanie zaproponowane w Strzelcach Opolskich nie tylko zyskało uznanie lokalnego biznesu, ale stało się wręcz modelowym pomysłem w regionie, a każdy lokalny pracodawca nie tylko wiedział o takiej szkole, ale miał z nią kontakt choćby dzięki temu, że pani dyrektor pracę organizacyjną i dydaktyczną łączyła z regularnym objazdem okolicznych zakładów pracy i biznesów i wypytywaniem, kogo potrzebują i jak mogą uczestniczyć w procesie przygotowania pracownika poprzez system praktyk zawodowych. Stąd oferta aż tylu zawodów, jakie zaproponowała Szkoła Branżowa. 

Pierwszy rok tego eksperymentu pokazał, że jest zainteresowanie i pomysł "chwycił". W szkole w 2019 r. naukę rozpoczęło 30 uczniów, a już po kilku latach placówka przy Matejki, jak ją sami uczniowie i mieszkańcy Strzelec nazywają, kształciła na obu poziomach 370 osób, z czego w 67 zawodach w ramach I stopnia i 33 zawodach dla szkoły II stopnia. Liczba biznesowych partnerów w ciągu pierwszych 5 lat wzrosła z 19 do 141 podmiotów!

Na pytanie, gdzie i w czym tkwi sukces szkoły, odpowiedź jest dość prosta – z "branżówki" wychodzi gotowy pracownik, ktoś, kto od razu może rozpocząć efektywną pracę w danej branży i zawodzie.

Nowy rok przynosi szkole nowe wyzwania, ale i nowe propozycje. Taką jest powołanie pierwszego i jedynego w Polsce Branżowego Centrum Umiejętności (BCU) w zakresie fotografii.

Placówka przy Matejki i tworzące ją Stowarzyszenie Menadżerów wychodzi z założenia, że bez rozwoju, w tym podejmowania nowych wyzwań, nie można ani utrzymać odpowiedniego poziomu kształcenia, ani zaoferować czegoś unikatowego. Dziś BCU w zakresie fotografii jest nie tylko szansą na zdobycie nowych kompetencji, ale i okazją do przebranżowienia i zdobycia nowych umiejętności. Fotografia przestała być tylko jednym z zawodów! Stała się kompetencją poszerzającą możliwości i umiejętności także w innych branżach. BCU to zatem możliwość zdobycia dodatkowych kompetencji dla adeptów i nowe źródło dochodów dla organu założycielskiego szkoły, co będzie skutkowało poszerzeniem oferty i zaproponowaniem nowych możliwości na rynku kształcenia zawodowego, także tego już skierowanego do grona tzw. młodych dorosłych, a więc osób, które zakończyły już etap edukacji szkolnej, ale jeszcze poszukują swojego miejsca na rynku pracy. Dlatego oferta BCU jest kierowana i skupia się nie tylko na lokalnym środowisku Strzelec Opolskich i okolicy, ale ma ambicje stać się propozycją dla całego kraju

fot. Krystian Bielatowicz
fot. Krystian Bielatowicz

Żeby tak się stało, BCU musi dysponować także bazą noclegową i ofertą kompleksowych usług edukacyjnych, których celem nie będzie tylko zakończenie kształcenia jakimś dokumentem, ale konkretnymi i wymiernymi korzyściami, jakie pozyska uczestnik tego procesu. Dodatkowym atutem będzie nowoczesna baza sprzętowa i uznani eksperci, którzy współpracują z BCU.

Kiedy pytam panią dyrektor, co będzie miarą sukcesu BCU, odpowiada od razu: to, że się utrzyma na rynku i "wypuści" w świat ludzi, którzy zwyczajnie dadzą sobie radę w zmieniającej się rzeczywistości, gdzie liczy się już nie tylko talent i pracowitość, ale także wykorzystanie nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, z którą zamiast walczyć lepiej jest mądrze współpracować! I tego właśnie chce uczyć BCU przy szkole na Matejki.

 

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama