Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 20:23
ReklamaFilplast

BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich. To jedyne takie centrum w Polsce!

Szkoły branżowej zlokalizowanej przy ul. Matejki w Strzelcach Opolskich nie trzeba nikomu w mieście i regionie szerzej przedstawiać.
BCU Fotografia w Strzelcach Opolskich. To jedyne takie centrum w Polsce!

Autor: fot. Małgorzata Łupina / Krystian Bielatowicz

Dla młodzieży to adres, który daje szansę na zdobycie dobrego fachu i szybkie zatrudnienie. Dla miejscowego biznesu gwarancja, że zyskuje się nie tylko pracownika dobrze przygotowanego, ale i ludzi ambitnych i głodnych zawodowego sukcesu. Każdy zatem wygrywa, co nie jest dziś w Polsce zjawiskiem powszechnym, a tym bardziej oczywistym. Duża w tym zasługa szefującej Społeczno-Oświatowemu Stowarzyszeniu Menadżerów pani dyrektor Marii Kauzie, która jest nie tylko dobrym duchem kolejnych przedsięwzięć placówki przy Matejki, ale i wizjonerką szukającą nowych i atrakcyjnych rozwiązań na niełatwym rynku edukacyjnym, zwłaszcza w zakresie edukacji zawodowej i branżowej.

Wszystko zaczęło się od szansy, jaką dawała reforma szkolnictwa zawodowego i powołania 1 września 2019 Niepublicznej Branżowej Szkoły I Stopnia, która od razu wystartowała z ofertą przygotowania pracowników w 29 zawodach! Na lokalnym rynku był to nie tylko przełom, ale również przysłowiowy "strzał w dziesiątkę". To, co zaskakiwało, to także szerokość oferty – od kształcenia fryzjerów, kierowców, automatyków czy mechaników samochodowych po fotografów i zawody kreatywne. Jak sama dyrektor Kauza wspomina, w starym systemie ówczesne technikum traciło nie tylko rację bytu, ale i możliwość działania – zostało 6 uczniów, a lokalny rynek wręcz "płakał", że nie ma kogo zatrudnić, bo młodzi ludzie nie są przygotowani na wyzwania zmieniającego się rynku pracy. I wtedy pojawił się pomysł zaproponowania takiej oferty edukacyjnej, żeby szkoła mogła się sama utrzymać, a lokalny biznes miał dopływ wykwalifikowanej kadry. 

fot. Krystian Bielatowicz

Dodatkowo do systemu włączono pracodawców, którzy "podpowiadali" nie tylko kogo kształcić, ale i jak przygotować dobrego, dedykowanego konkretnym branżom pracownika. Uczniowie zyskali wręcz pewność, że umiejętności nabyte w okresie szkolnym zostaną natychmiast zweryfikowane przez rynek pracy, co zapewni im łatwiejsze zatrudnienie. Rozwiązanie zaproponowane w Strzelcach Opolskich nie tylko zyskało uznanie lokalnego biznesu, ale stało się wręcz modelowym pomysłem w regionie, a każdy lokalny pracodawca nie tylko wiedział o takiej szkole, ale miał z nią kontakt choćby dzięki temu, że pani dyrektor pracę organizacyjną i dydaktyczną łączyła z regularnym objazdem okolicznych zakładów pracy i biznesów i wypytywaniem, kogo potrzebują i jak mogą uczestniczyć w procesie przygotowania pracownika poprzez system praktyk zawodowych. Stąd oferta aż tylu zawodów, jakie zaproponowała Szkoła Branżowa. 

Pierwszy rok tego eksperymentu pokazał, że jest zainteresowanie i pomysł "chwycił". W szkole w 2019 r. naukę rozpoczęło 30 uczniów, a już po kilku latach placówka przy Matejki, jak ją sami uczniowie i mieszkańcy Strzelec nazywają, kształciła na obu poziomach 370 osób, z czego w 67 zawodach w ramach I stopnia i 33 zawodach dla szkoły II stopnia. Liczba biznesowych partnerów w ciągu pierwszych 5 lat wzrosła z 19 do 141 podmiotów!

Na pytanie, gdzie i w czym tkwi sukces szkoły, odpowiedź jest dość prosta – z "branżówki" wychodzi gotowy pracownik, ktoś, kto od razu może rozpocząć efektywną pracę w danej branży i zawodzie.

Nowy rok przynosi szkole nowe wyzwania, ale i nowe propozycje. Taką jest powołanie pierwszego i jedynego w Polsce Branżowego Centrum Umiejętności (BCU) w zakresie fotografii.

Placówka przy Matejki i tworzące ją Stowarzyszenie Menadżerów wychodzi z założenia, że bez rozwoju, w tym podejmowania nowych wyzwań, nie można ani utrzymać odpowiedniego poziomu kształcenia, ani zaoferować czegoś unikatowego. Dziś BCU w zakresie fotografii jest nie tylko szansą na zdobycie nowych kompetencji, ale i okazją do przebranżowienia i zdobycia nowych umiejętności. Fotografia przestała być tylko jednym z zawodów! Stała się kompetencją poszerzającą możliwości i umiejętności także w innych branżach. BCU to zatem możliwość zdobycia dodatkowych kompetencji dla adeptów i nowe źródło dochodów dla organu założycielskiego szkoły, co będzie skutkowało poszerzeniem oferty i zaproponowaniem nowych możliwości na rynku kształcenia zawodowego, także tego już skierowanego do grona tzw. młodych dorosłych, a więc osób, które zakończyły już etap edukacji szkolnej, ale jeszcze poszukują swojego miejsca na rynku pracy. Dlatego oferta BCU jest kierowana i skupia się nie tylko na lokalnym środowisku Strzelec Opolskich i okolicy, ale ma ambicje stać się propozycją dla całego kraju. 

fot. Krystian Bielatowicz
fot. Krystian Bielatowicz

Żeby tak się stało, BCU musi dysponować także bazą noclegową i ofertą kompleksowych usług edukacyjnych, których celem nie będzie tylko zakończenie kształcenia jakimś dokumentem, ale konkretnymi i wymiernymi korzyściami, jakie pozyska uczestnik tego procesu. Dodatkowym atutem będzie nowoczesna baza sprzętowa i uznani eksperci, którzy współpracują z BCU.

Kiedy pytam panią dyrektor, co będzie miarą sukcesu BCU, odpowiada od razu: to, że się utrzyma na rynku i "wypuści" w świat ludzi, którzy zwyczajnie dadzą sobie radę w zmieniającej się rzeczywistości, gdzie liczy się już nie tylko talent i pracowitość, ale także wykorzystanie nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, z którą zamiast walczyć lepiej jest mądrze współpracować! I tego właśnie chce uczyć BCU przy szkole na Matejki.

 

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama