Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 lutego 2026 23:20
Reklama

Poradniki bezpieczeństwa. Sama broszura nie uratuje nikogo, ale przygotowanie już tak

Do skrzynek pocztowych w całym województwie opolskim trafia wyjątkowa publikacja. To poradnik bezpieczeństwa - pierwszy tak kompleksowy przewodnik w Polsce.
Poradniki bezpieczeństwa. Sama broszura nie uratuje nikogo, ale przygotowanie już tak
Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo - apelują strzeleccy komendanci

Poradniki bezpieczeństwa. Sama broszura nie uratuje nikogo, ale przygotowanie już tak

Do skrzynek pocztowych w całym województwie opolskim trafia wyjątkowa publikacja. To poradnik bezpieczeństwa - pierwszy tak kompleksowy przewodnik w Polsce, opracowany wspólnie przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Strażacy ze Strzelec Opolskich nie kryją, że to przełom w edukacji obywatelskiej, ale jednocześnie ostrzegają: sama broszura stojąca na półce nie uratuje nikogo, jeśli nie pójdzie za nią realne przygotowanie.

Poradnik bezpieczeństwa to pierwszy tak kompleksowy przewodnik w Polsce, który w prosty i przystępny sposób pokazuje, jak przygotować się na różne sytuacje kryzysowe - od powodzi i pożarów, przez awarie infrastruktury, aż po zagrożenia terrorystyczne czy konflikt zbrojny.

Jednak prawdziwe bezpieczeństwo zaczyna się w momencie, gdy zawarta w nim wiedza zostanie przyswojona przez domowników. Hasło, które znajduje się na okładce, sugeruje właścicielom broszur, by "przeczytali, przećwiczyli" i je "zachowali”. Zatem poradnik bezpieczeństwa powinien się znaleźć w takim miejscu, żeby można było do niego w każdej chwili sięgnąć i skorzystać z informacji. Jest również dostępny w wersji on-line.

Jak przekonują komendanci Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich, poradnik bezpieczeństwa to konkretny instruktaż.

- Jest to nowość w naszym społeczeństwie, bo od lat nie prowadziliśmy takich działań, na taką skalę - mówi st. bryg. Paweł Poliwoda, komendant KP PSP w Strzelcach Opolskich. - Oczywiście jest to podyktowane tym, jak zmienia się sytuacja geopolityczna, a także coraz częstszymi, gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. W poradniku zawarto dobre rady, jak należy się przygotować na sytuacje, które być może wystąpią. Mówimy tutaj o różnych sytuacjach kryzysowych, które już się zdarzały, takie jak powodzie czy huragany. Najważniejsze jest to, żeby porozmawiać o tym z bliskimi teraz, gdy jest spokojnie. Gdy przyjdzie kryzys, na naukę będzie już za późno. Jeśli wiemy, jak zareagować, stres nas nie sparaliżuje. 

- Na pewno poradnik spowodował, że ludzie zaczęli o tym myśleć - przyznaje st. bryg. Piotr Zdziechowski, zastępca komendanta KP PSP w Strzelcach Opolskich. - Wiadomo, że wszyscy od razu nie kupią wypasionego plecaka ewakuacyjnego, ale jest już myśl, w co się zaopatrzyć, gdzie szukać informacji.

Jak podkreśla Piotr Zdziechowski, jedna sprawa to nasze przygotowanie materialne, a drugie to kwestia poszukiwania informacji.

- Kryzys, który najbardziej nam zagraża, to brak energii elektrycznej. Gdzie wtedy szukać informacji? Warto sprawdzać strony rządowe, szukać w lokalnych mediach czy stacjach radiowych. W takich sytuacjach musimy zaopatrzyć się w latarki, radio na baterie lub korbkę, mieć naładowane telefony i powerbanki. I pamiętajmy, żeby zachować zdrowy rozsądek, bo dezinformacja już nas bombarduje, a w sytuacji kryzysowej będzie uderzała nas ze zdwojoną siłą. Warto zachować zdrowy rozsądek i sprawdzać informacje, a nie je powielać. 

Syreny, których musimy się nauczyć

W poradniku, który trafia do rąk mieszkańców, szczególny nacisk położono na znajomość sygnałów alarmowych, które wielu z nas kojarzy jedynie z rocznicowymi próbami.

- Sygnał modulowany, trwający 3 minuty, to ogłoszenie alarmu. To sygnał, że dzieje się coś realnie niebezpiecznego. Sygnał ciągły, trwający trzy minuty, odwołanie alarmu, powrót do względnego bezpieczeństwa - dodaje Zdziechowski. - W takich sytuacjach na pewno pojawią się również komunikaty głosowe służby, do których powinniśmy się stosować. 

Gdzie się ukryć? W tym pomoże mapa

Pytanie o schrony to jeden z najgorętszych tematów. Tych nie ma w powiecie strzeleckim. Strażacy jednak wskazują na miejsca tymczasowego ukrycia.

- W każdym powiecie są zlokalizowane miejsca tymczasowego ukrycia - wskazuje zastępca komendanta. - Mapa jest dostępna na stronie naszej  jednostki KP PSP. To miejsca, gdzie mieszkańcy mogą skryć się w sytuacji zagrożenia atmosferycznego. Zachęcamy, by każdy sobie zlokalizował takie punkty blisko swojego domu czy pracy. My będziemy ciągle nad tą mapą pracować i klasyfikować kolejne lokalizacje. 

Polska mentalność do zmiany

Strażacy nie szczędzą gorzkich słów pod adresem narodowej natury. Komendant Poliwoda nie owija w bawełnę - nasze "luźne podejście" do przepisów to największe zagrożenie. 

- Najważniejsze to podejść do tego poważnie. Mamy tendencję do kwestionowania wszystkiego. Jesteśmy znani z luźnego podejścia do zasad bezpieczeństwa, a to się bardzo źle materializuje, co widzimy na co dzień w naszej pracy. Bezpieczeństwo zaczyna się od nas. Bądźmy mądrzy przed szkodą - apeluje. 

Pamiętajmy też o innych

W sytuacjach kryzysowych pamiętajmy o sąsiadach, osobach starszych, chorych czy niepełnosprawnych.

- Nie wszyscy mogą być świadomi nadchodzącego zagrożenia, dlatego należy powiadomić o nim i pomóc. Jeżeli sami nie jesteśmy w stanie pomóc, poinformujmy służby o takiej osobie - dodaje komendant.  

Co sądzimy o poradniku bezpieczeństwa

- Myślę, że jest to przydatna rzecz, mam go w zasięgu ręki - przyznaje pani Krystyna, mieszkanka Olszowej. - Plecaka ewakuacyjnego nie mam, ale mam w razie czego przygotowaną torbę z lekami i najważniejszymi rzeczami.

- Uważam, że są to pieniądze wyrzucone w błoto - denerwuje się pan Edward, emeryt ze Strzelec Opolskich. - Najpierw to państwo powinno wybudować schrony, gdzie mamy w razie czego uciekać, zapewnić nam bezpieczeństwo, a nie wydawać pieniądze na kolejne broszury. Jednak uważam, że teraz to przede wszystkim należy zachować spokój i dążyć do pokoju.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!


Strażacy namawiają do stworzenia własnego planu w wypadku kryzysu oraz przygotowania listy, na której znajdą się najważniejsze rzeczy, które musimy ze sobą zabrać, np. leki, dokumenty, zapas wody, radio na baterie

Mapa miejsc doraźnego schronienia


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: -6°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 7 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama