Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:27
Reklama

Trudna decyzja mieszkańców Spóroka. Chodziło o zniszczoną kapliczkę

Z początkiem lutego w Centrum Aktywności Wiejskiej w Spóroku odbyło się zebranie wiejskie.
Trudna decyzja mieszkańców Spóroka. Chodziło o zniszczoną kapliczkę
Mieszkańcy zdecydowali, że podejmą próbę odbudowy kapliczki jako symbolu wsi

Autor: BB

Na początek mieszkańcy musieli zdecydować, jakie zadanie zrealizują w ramach Marszałkowskiej Inicjatywy Społecznej. Sołtys wraz z radą sołecką zgłosili, że chcieliby wyremontować jedno z pomieszczeni w Centrum Aktywności Wiejskiej i zakupić dużą szafę przesuwną wraz z regałem na książki.

- Chcielibyśmy, żeby było to pomieszczenie na miarę XXI wieku i żeby służyło dzieciom, młodzieży i ogólnie mieszkańcom Spóroka - mówi sołtys Rafał Koj.

Na pomysł zgodnie przystali przybyli na zebranie. Ponadto mieszkańcy musieli również złożyć propozycję nazwy ulicy, która ma powstać przy nowych zabudowaniach - w stronę Kadłuba. Mieszkańcy zgłosili następujące propozycje: Św. Floriana, Piękna, Strzelecka, Kadłubska, Nowa. Ostatecznie w wyniku głosowania mieszkańcy zdecydowali, że pod obrady rady miejskiej w Kolonowskiem zostanie poddana nazwa - św. Floriana. 

Prawdziwe schody zaczęły się przy punkcie dotyczącym kapliczki, która została zniszczona we wrześniu. Przypomnijmy, że auto osobowe uderzyło w budynek, siła uderzenia była tak duża, że część kapliczki trzeba było rozebrać, bo stwarzała zagrożenie. Teraz mieszkańcy mieli zdecydować co dalej. Czy chcą ją remontować czy rozebrać pozostawioną ścianę i pozostawić samą dzwonnice. 

Temat kapliczki jest bardzo złożony, bo budynek nie ma formalnie właściciela. Co prawda obiekt leży na działce należącej do powiatu, ale ten do kapliczki się nie przyznaje. Skoro nie ma właściciela, to nie można wystąpić o odszkodowanie z ubezpieczenia kierowcy.

- Sprawa jest bardzo ciężka, dlatego musimy się zdecydować, czy chcemy remontować naszą kapliczkę - mówił podczas spotkania sołtys. - Szacowany koszt odbudowy to około 50-60 tys. zł. 

Podczas dyskusji sala wyraźnie się podzieliła. Przeciwnicy podnosili argumenty o braku uregulowania prawnego, braku właściciela, ciężarze finansowym dla sołectwa oraz strachu, że po remoncie kolejny samochód może ponownie zniszczyć obiekt. Zwolennicy natomiast przekonywali, że kapliczka to symbol wsi, którego nie wolno zostawić w ruinie, bez względu na trudności prawne i mimo że kapliczka stoi bardzo blisko drogi, to tak naprawdę był to pierwszy taki przypadek, a inni nawet dodawali, że celowe działanie. 

Ostatecznie o przyszłości obiektu zdecydowało głosowanie, którego wynik najlepiej oddaje nastroje panujące w sołectwie. Było ono niezwykle wyrównane. 14 osób opowiedziało się za odbudową kapliczki, 11 osób było przeciwnych, a 2 się wstrzymały od głosu.

Mimo dużych kosztów i obaw o bezpieczeństwo głos tradycji przeważył. Choć przewaga była minimalna, decyzja stała się faktem - sołectwo podejmie próbę przywrócenia zniszczonej części kapliczki. 

Podczas spotkania zdecydowano, że środki, które sołectwo ma z różnych zbiórek, w tym z wodzenia niedźwiedzia, zostaną przekazane na remont kapliczki. 

Przed sołtysem, radą sołecką i mieszkańcami Spóroka stoi teraz ogromne wyzwanie. Sprawa kapliczki będzie wymagała znalezienia ogromnych funduszy oraz wyjaśnienia statusu właścicielskiego. 

- Teraz musimy wspólnie zastanowić się, jak udźwignąć tę decyzję finansowo i jak zabezpieczyć kapliczkę przed kolejnymi takimi sytuacjami - dodaje sołtys. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama