Wielu mieszkańców zna Stowarzyszenie Pomocy Wzajemnej Barka – organizację, która prowadzi domy i schroniska dla osób bezdomnych. W naszym powiecie dysponuje ona 95 miejscami noclegowymi. Na dzień 15 stycznia 2026 roku zajętych było 75 miejsc. Oznacza to, iż w razie konieczności dla wielu potrzebujących znajdzie się tam ciepły kąt.
Bezdomni, którzy mieszkają w „Stajence” (jak nazywa się jeden z budynków noclegowych na terenie Barki – Kaczorowni), bardzo cenią sobie to miejsce. Wskazują, iż jest to namiastka domu, w którym mogą przebywać, by stanąć na nogi.
Stajenka
Jest schroniskiem zimowym. Od 21 listopada przez jej pokoje przewinęło się lub zostało na dłużej 20 osób bezdomnych. Niektórzy przebywali tam tylko przez kilka dni. Inni mieszkają już od kilku miesięcy.
Jak trafili do Barki? Część zgłasza się sama – do placówek lub do biura przy ulicy Krakowskiej w Strzelcach Opolskich. Niektórych przywozi policja, która często, w asyście pracownika socjalnego, w okresie mrozów wieczorami patroluje pustostany. Inni zgłaszają się do streetworkerów Barki lub proszą o pomoc w Przytulisku.
Czym jest Przytulisko?
To kolejne miejsce, gdzie bezdomni mogą znaleźć pomoc. W budynku przy ul. Marka Prawego 30B w Strzelcach Opolskich można się ogrzać, zjeść coś ciepłego, skorzystać z toalety czy też uprać swoje ubrania oraz uzyskać wsparcie opiekuna. Tylko w grudniu 2025 roku z Przytuliska korzystało 27 osób. Duża część z nich przychodziła tam wielokrotnie.
Ilu bezdomnych jest w naszym regionie? Barka informuje, iż w kryzysie bezdomności lub zagrożonych bezdomnością znajduje się 56 osób. Dane te dotyczą jednak tylko osób z gminy Strzelce Opolskie, które w jakiś sposób kontaktowały się, współpracowały bądź zgłosiły się do organizacji pomocowych.
Być trzeźwym
Skoro w Barce są wolne miejsca, może rodzić się pytanie, czemu bezdomni dalej wybierają pustostany. Jak zaznaczają opiekunowie z Barki, by zamieszkać u nich, trzeba spełnić jeden główny warunek.
Należy być trzeźwym i nie być pod wpływem narkotyków. Dla wielu jest to niestety bardzo trudne do spełnienia. Nie chcą się podporządkować tej zasadzie, nawet gdy pracownicy proponują im detoks i udział w odwyku. Nikogo nie można zaś zmusić do pobytu ani leczenia.
Twój ruch
Osoby w trudnej sytuacji życiowej rzadko czytają gazety. Mają również duże trudności z dostępem do internetu, by szukać informacji publikowanych tam przez policję czy organizacje pomocowe o możliwościach wsparcia.
Dlatego też ich bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od ludzi dobrej woli. Gdy jest zimo i widzimy kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie bądźmy obojętni. Jeśli zaś sami, boimy się podejść i porozmawiać, poinformujmy policję lub ośrodek pomocy społecznej. Może się okazać, że dzięki takiej krótkiej rozmowie uratujemy czyjeś życie.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!






Komentarze