Jak to możliwe, że ponad 100-letni kościół obchodzi dopiero 80-lecie istnienia parafii? Świątynia została zbudowana przez ewangelików zamieszkujących Piotrówkę i była przez nich użytkowana do końca II wojny światowej.
– Kiedyś nie było tutaj parafii w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Funkcjonował kościół protestancki założony przez Braci Czeskich. Budowę świątyni prowadzono od założenia wsi w 1832 roku, a trwała ona tak długo z powodu braku funduszy. Ważne zmiany nadeszły po II wojnie światowej. W 1945 roku mieszkańców Piotrówki wywieziono do obozu w Błotnicy. Nie mogli już tutaj wrócić. Później trafili do Czech i Niemiec. Do pustych domów ówczesny sołtys sprowadził repatriantów, którzy przybyli na dworzec w Strzelcach Opolskich. Świątynia była mocno zdewastowana przez czerwonoarmistów, ale stała się dla nowych mieszkańców czymś bardzo ważnym. Gdy do niej szli, mogli poczuć się jak u siebie, zjednoczyć wokół tego, co znali – wiary i nabożeństw. Na Śląsku Opolskim panowały bowiem nieco inne zwyczaje niż na wschodzie Polski, skąd przyjechali. Erygowanie parafii w lutym 1946 roku stanowiło więc dla nich punkt zaczepienia i dało podwaliny pod nową społeczność w Piotrówce – zauważa proboszcz.
Jakie wydarzenia w ciągu tych ośmiu dekad można uznać za najważniejsze w życiu parafii?
– Parafia nie miała własnego cmentarza. Dopiero w 1997 roku został on otwarty. Wcześniej funkcjonował tutaj cmentarz protestancki. Ewangelickie tablice nagrobne wmurowano w ogrodzenie, a także ustawiono tablice informacyjne przypominające o historii tego miejsca. Gdy powstała nowa nekropolia, wielu mieszkańców ekshumowało swoich bliskich z Jemielnicy i przeniosło ich tutaj. Dziś znajduje się na niej ponad 300 grobów. Cmentarz zawsze scala społeczność wioski i parafii. Ludzie przychodzą tam, by się pomodlić i zatrzymać na chwilę zadumy. Wybudowano także kaplicę przedpogrzebową przy kościele.
Innym ważnym wydarzeniem była konsekracja kościoła, której dokonał arcybiskup Alfons Nossol. Miało to miejsce po przebudowie zakrystii. Poświęcono wówczas także dwa dzwony i kaplicę przedpogrzebową. Była to pierwsza wizyta biskupa Nossola w Piotrówce. Miała miejsce
2 września 2001 roku. Świątynia została wtedy uroczyście i na stałe przeznaczona wyłącznie do kultu Bożego.
Jak przedstawia się przyszłość parafii?
– Przede wszystkim musimy zakonserwować kilka figur. Czeka nas także niewielki remont plebanii. W parafii, podobnie jak w domu czy gospodarstwie, zawsze jest coś do zrobienia. Przed nami również pielgrzymki do Częstochowy i Łagiewnik, jak co roku. Jeśli zaś chodzi o dalszą przyszłość parafii, za kilka czy kilkanaście lat, wszystko zależy już od decyzji biskupa, a nie ode mnie – mówi kapłan
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze