W Jemielnicy zbudują nowoczesną tężnię solankową
Gmina pozyskała wsparcie finansowe na ten cel z Planu Strategicznego Wspólnej Polityki Rolnej.
Tężnie solankowe - z racji swojego dobroczynnego działania dla zdrowia - od kilkunastu lat robią furorę i wyrastają w kolejnych miastach i wioskach niczym grzyby po deszczu. Ta w Jemielnicy będzie jednak pierwszą w powiecie. Ma kosztować ok. 300 tys. zł, ale 75 proc. tej kwoty pochodzić będzie z programu finansowanego z UE i budżetu krajowego wspierającego rolników i mieszkańców obszarów wiejskich m.in. w działaniach na rzecz ochrony środowiska i klimatu oraz polepszenia warunków życia. Gminie właśnie udało się pozyskać wsparcie za pośrednictwem naboru organizowanego przez Stowarzyszenie Kraina Św. Anny. Na razie na papierze, bo zanim pieniądze trafią do kasy gminnej to jeszcze potrwa. Dlatego trudno określić, kiedy inwestycja będzie mogła dojść do skutku.
- To zależy od tego, kiedy podpiszemy umowę z Urzędem Marszałkowskim - wskazuje wójt Marcin Wycisło. - Chciałbym, aby tężnia była gotowa już jesienią, ale jeśli nie ogłosimy wystarczająco szybko przetargu, to trzeba będzie przeczekać zimę i poczekać z pracami do przyszłego roku.
Tężnia planowana jest jako rozszerzenie oferty rekreacji i wypoczynku na placu zabaw w sąsiedztwie ulicy Długiej. Staną przy niej ławeczki, by można było przysiąść i się komfortowo inhalować.
- Będzie służyć mieszkańcom w każdym wieku: od seniorów, po małe dzieci, właściwości prozdrowotne są udowodnione - mówi wójt.
Tężnie wytwarzają mikroklimat zbliżony do nadmorskiego: solanka nasyca powietrze jodem, bromem, magnezem, potasem, żelazem i sodem. Wdychanie rozpylonej solanki wspomaga leczenie takich schorzeń jak astma, alergie, przewlekły nieżyt nosa, zapalenie zatok i oskrzeli, stany po infekcjach. Wzmacnia też odporność organizmu, łagodzi migreny i stany napięcia nerwowego. Relaksuje.
Tradycyjne inhalatoria wytwarzają leczniczy aerozol na zasadzie pompowania solanki z podziemnego zbiornika, która następnie spływa po gałęziach tarniny. W Jemielnicy zdecydowano się na budowę nowoczesnej tężni działającej w technologii sonicznej. Działa ona, emitując ultradźwięki: to one będą rozbijały solankę na suchą mgiełkę, co ma dodatkowe plusy. Aerozol wytwarzany sonicznie jest bardziej higieniczny i pozbawiony bakterii, dodatkowo urządzenie dobrze działa niezależnie od pogody. W tradycyjnych tężniach z tarniną musi być ciepło i wietrznie, aby doszło do parowania. Jest też łatwiejsze i tańsze w obsłudze i serwisowaniu.
O ile w tężni z tarniną zaleca się inhalacje półgodzinne, w sonicznych już 10 minut pobytu przynosi podobny efekt.







Komentarze