Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 18 stycznia 2026 11:20
Reklama
Reklama

Powiat znów się wyludnił: w ciągu roku ubyło 599 osób

Dane z urzędów gmin powiatu strzeleckiego za rok 2025 nie są optymistyczne.
Powiat znów się wyludnił: w ciągu roku ubyło 599 osób

Źródło: zdjęcie ilustracyjne/pixabay

Powiat znów się wyludnił: w ciągu roku ubyło 599 osób

Dane z urzędów gmin powiatu strzeleckiego za rok 2025 nie są optymistyczne: w sumie zmarło 891 osób, a na świat przyszło ponad dwa razy mniej dzieci: tylko 432. Do tego doliczyć jeszcze trzeba wymeldowania - aż 964 osób, na szczęście zameldowań było więcej: 1106. I to nas jeszcze demograficznie na razie ratuje. Ale trendy są niekorzystne i rokowania też.

Arytmetyka demograficzna nie jest prosta i na wynik końcowy wpływa wiele składowych. Zmiany, jakie obserwujemy, nie są też jednolite i różnią się mocno w zależności od gminy. Nie wszystkie dane są dostępne. Ogólny obraz zmian ludnościowych Polski nie napawa optymizmem - choć na pocieszenie można przyznać, że i tak powiat strzelecki pod tym względem wypada nie najgorzej.

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku współczynnik dzietności w Polsce spadł do poziomu 1,099 dziecka na kobietę. W województwie opolskim najgorzej wypadły powiaty: brzeski, głubczycki, namysłowski i nyski, gdzie współczynnik nie dobił nawet do jednego potomka. Najwyższą dzietność mają powiaty oleski (1,13) i opolski (1,08). Ziemia strzelecka uplasowała się w tym zestawieniu ze współczynnikiem 1,03 na miejscu piątym - ex aequo z powiatem krapkowickim. Aby można było mówić o zastępowalności pokoleń, współczynnik dzietności powinien wynieść 2,1.

Z danych dostarczonych przez urzędy stanu cywilnego wynika, że najwięcej dzieci urodziło się w najbardziej zaludnionej gminie Strzelce Opolskie: 145. Ale niestety zgonów odnotowano aż 367. Doliczając nowe zameldowania oraz wymeldowania, na koniec 2025 gmina liczyła 26 686 mieszkańców. W ciągu 12 miesięcy ubyło 335 osób. To tak jakby wymazano z mapy gminy jedną wioskę. Według średniej ogólnopolskiej, przeciętna polska wieś liczy bowiem średnio 292 mieszkańców. W żadnej innej gminie ubytek mieszkańców nie jest aż tak duży liczbowo. W ciągu roku w gminie Strzelce Opolskie zameldowały się wprawdzie dodatkowo 332 osoby, ale wymeldowało się aż 414. Dokąd? Kierunki migracji są oczywiście bardzo różne, zależą od indywidualnych wyborów życiowych, ale trend ogólnopolski jest taki, że najwięcej młodych "ciągnie” do większych miast. Kończą tam studia i zostają. Szukają dobrej pracy, więcej rozrywek, więcej możliwości. Nie wszyscy, ale wielu. To właśnie młodych migruje najwięcej - niestety. 

Kolonowskie: mamy problem

Dane demograficzne z tej gminy są jeszcze bardziej niepokojące: tylko 20 urodzeń i ponad trzy razy więcej zgonów: 65. Zameldowań na pobyt stały odnotowano 120, ale wymeldowań - 152. Liczba mieszkańców 1 stycznia 2025 wynosiła 5474, a 31 grudnia 2025 spadła do 5435: ubyło 39 osób. Jak na mało zaludnioną gminę stanowi to problem. 20 dzieci w roczniku to raptem jedna klasa i to mało liczna. A przy tym warto zauważyć, że w gminie Kolonowskie w minionym roku zawarto aż 32 małżeństwa. Dla porównania w Strzelcach Opolskich było ich 90. Ale dzieci urodziło się ponad siedem razy mniej. To może oznaczać, że spora część par, które biorą tu ślub i robią wesele, wyjeżdża żyć gdzie indziej. Może być problem w przyszłości z młodymi, którzy mogliby zaopiekować się starszymi rodzicami, z rękami do pracy, z liczbą podatników, z placówkami oświatowymi, które trzeba będzie zamykać itd.

- Problemy demograficzne są obecnie największym wyzwaniem dla naszej gminy - przyznaje burmistrz Norbert Koston. - Już je obserwujemy, już są wolne miejsca w przedszkolach, a pracodawcy mają problem z pozyskaniem rąk do pracy. Inna sprawa, że urzędowe liczby meldunkowe choćby nie do końca dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość.

Zawadzkie, Leśnica, Ujazd: nie jest źle

Ujemny przyrost naturalny ma każda gmina w powiecie: mniejszy lub większy. Liczby demograficzne pogorszyły się nawet w gminie Ujazd, która z racji dynamicznie rozwijającej się strefy ekonomicznej i przedsiębiorstw od lat przyciąga rok w rok wielu nowych młodych mieszkańców, którzy się tu osiedlają i tu przychodzą na świat ich dzieci. Tak dzieje się nadal, a jednak w 2025 liczba mieszkańców gminy spadła. Od 1 stycznia do 31 grudnia z 6292 do 6256, czyli o 36 osób. Urodzeń odnotowano jednak 46 - ponad dwa razy więcej niż w Kolonowskiem. Niestety zgonów aż 100.

- Jestem burmistrzem od siedmiu lat i taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy - przyznaje burmistrz Hubert Ibrom. - Liczba dzieci jest mniej więcej u nas na stałym poziomie, sporo było też nowych meldunków, ale ksiądz Józef Żyłka, który w parafii Klucz jest od wielu lat, w rozmowie ze mną powiedział, że tak wielu zgonów nie pamięta. Nie wiemy, czemu tak się stało.

Burmistrz Ibrom liczy, że to sytuacja incydentalna i że rok 2026 gmina Ujazd zamknie już ze wzrostem liczby mieszkańców. Tym bardziej, że różnica między liczbą zameldowań a wymeldowań jest wciąż bardzo korzystna: 134:95. A to daje dobre perspektywy na przyszłość.

- W skali województwa i tak myślę, że mamy jeden z lepszych wskaźników demograficznych. Jest tylko parę gmin, które mają wzrost liczby ludności lub status quo - dodaje.

Zbliżone wskaźniki demograficzne ma nieco bardziej zaludniona niż Ujazd Leśnica: tu liczba zameldowanych na stałe spadła w ciągu roku 2025 o 49 osób: z 7089 do 7040. Zameldowało się ich 106, a wymeldowało tylko 36. Urodziło się 47 dzieci, a 102 osoby zmarły. Jest stosunkowo dużo ślubów: aż 41. W  Ujeździe było ich tylko 18. Uwagę zwraca też bardzo mała liczba wymeldowań: oznacza to, że mieszkańcy stosunkowo niechętnie przeprowadzają się gdzie indziej i można wysnuć wniosek, że są zadowoleni z miejsca zamieszkania.

Ciekawe są wyniki gminy Zawadzkie. Mieszkańców jest tu ogółem więcej niż u sąsiadów. Stan na 31 grudnia to 9965. W ciągu roku ubyło ich aż 115. Dysproporcja między zgonami a urodzeniami przypomina jednak tę z Ujazdu czy Leśnicy. Tych pierwszych było 132, a nowonarodzonych obywateli tylko 74. Wymeldowań odnotowano 67, ale zameldowań aż 156. Daje to też pozytywne perspektywy na przyszłość.

Izbicko i Jemielnica, czyli uroki wsi 

W zestawieniu zmian demograficznych w powiecie pozytywnie zaskakują gminy o charakterze wiejskim i o stosunkowo niedużych budżetach. W Izbicku liczba mieszkańców zmniejszyła się tylko o 21 osób: 1 styczniu 2025 roku było zameldowanych ich 5353, a na koniec grudnia - 5332. Zameldowań było 75, a wymeldowań tylko 21. Ponad trzy razy mniej. Ślubów było wprawdzie tylko 13 - najmniej w powiecie - ale trzeba pamiętać, że to najmniej zaludniona gmina powiatu. Za to dzieci urodziło się aż 44 i to tylko o 10 mniej niż odnotowanych zgonów, których było 54.

- To są efekty polityki wójt Brygidy Pytel - komentuje jej następczyni Marzena Baksik. - Ja tu jestem dopiero niecałe dwa lata, staram się ją kontynuować, ale to nie moje zasługi, taką politykę buduje się długo: żyje się u nas spokojnie i wygodnie, więc ludzie z miasta się przeprowadzają, są już po ślubie, ale tu przychodzą na świat ich dzieci. To przemyślany wybór miejsca do życia: oferujemy dobre jakościowo i dysponujące dużą liczbą miejsc zaplecze oświatowe: szkoły, przedszkole, żłobek. Wyczytałam niedawno, że za pierwsze półrocze 2025 roku według danych GUS, mieliśmy nawet minimalny przyrost demograficzny. Liczby na koniec roku są trochę gorsze, ale nie jest źle, w przyszłym roku liczę, że będzie jeszcze lepiej.

Zadowolony z demograficznego podsumowania roku jest też wójt Jemielnicy. Tu spadek liczby mieszkańców jest minimalny: z 7313 osób zameldowanych 1 stycznia do 7309 w dniu 31 grudnia. Ubyły tylko 4 osoby! Liczba mieszkańców jest najbardziej zbliżona do Leśnicy, ale ruch w meldunkach jest nieporównywalnie większy: aż 183 meldunki na pobyt stały i równocześnie aż 179 wymeldowań. Wrażenie robi wysoka stosunkowo liczba narodzin: 56. Zgonów było 71.

- Nasza gmina jest dobra do życia, potwierdziła to zresztą nasze wysoka lokata w konkursie samorządowym pod takim właśnie hasłem - mówi wójt Marcin Wycisło. - Mamy sporo terenów mieszkaniowych z dobrą infrastrukturą i dobrze się tutaj mieszka. Do dodatniego przyrostu naturalnego brakuje nam już bardzo niewiele.

*Dane liczbowe wykorzystane do obliczeń pochodzą z informacji dostarczonych przez urzędy gmin. Przedstawiciele tych urzędów zaznaczają jednak, że niektóre z nich (zwłaszcza zameldowania i wymeldowania) nie przekładają się w pełni na rzeczywistą liczbę mieszkańców.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -4°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Pani Szczerbaniewicz,w Kolonowskiem w dzielnicy Fosowskie ulica Arki Bożka.Tak jest dokładniej.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 07:14Źródło komentarza: Budżet powiatu strzeleckiego na 2026 rok. Drogi są numerem jeden
Reklama
Reklama