Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:21
Reklama

Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta

Na tę wiadomość mieszkańcy powiatu czekali od dawna: farmaceuci podzieli się dyżurami nocnymi i świątecznymi. Pod znakiem zapytania są jeszcze tylko cztery "niechciane" daty. Ale i tu jest szansa na porozumienie.
Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta

Autor: fot. flickr.com / zdjęcie ilustracyjne

Impas w tej sprawie trwał od paru lat, co budziło niezadowolenie i skargi, a najgorsza sytuacja była w roku ubiegłym. Tylko dwie apteki w pełni respektowały podjętą przez radę powiatu uchwałę w sprawie dyżurów w porze nocnej i dni wolne od pracy. Skutek był taki, że około połowa zaplanowanych dyżurów rozpisana na sześć placówek była de facto "na papierze". Zdezorientowani mieszkańcy błądzili po mieście od apteki do apteki, częstokroć zmuszeni do szukania leków w Opolu czy Krapkowicach. W tym roku ma być inaczej.

Dyżury rozpisano pomiędzy pięć placówek. Trzy - Multifarm Opolskie Apteki, Gemini i Śląska - zgodziły się dyżurować, a dwie - Dr Max i Pro-Pharma zapowiedziały, że nie będą. A przypisano im tylko w sumie pięć dat. Jedna już była, to 1 stycznia, gdy dyżurować miała apteka Dr Max, pozostały więc cztery pod znakiem zapytania: 24-25-26 grudnia oraz 5 kwietnia. Starostwo prowadzi rozmowy z pozostałymi aptekami i mają one zdecydować, czy podejmą się dodatkowo też tych dyżurów. Nie zrobią tego za darmo: NFZ płaci za dyżury. Mimo to niektórzy farmaceuci i tak ich nie chcą, uznając, że stawki są za małe.

- Liczymy na to, że i te dyżury zostaną obsadzone w wyniku negocjacji, prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru, mimo że powinna go pełnić - mówi sekretarz powiatu Ewelina Jelito. - Farmaceuci sami uzgodnili między sobą, kiedy kto weźmie dyżur - podkreśla.

Nawet gdyby do porozumienia w sprawie brakujących dyżurów nie doszło, sytuacja i tak będzie dużo lepsza niż była. W ubiegłym roku apteka Dr Max zaskarżyła uchwałę rady powiatu dotyczącą dyżurów do sądu administracyjnego, argumentując, że nie można jej ich narzucać. Skarga została uznana za niezasadną i odrzucona. Ale apteka i tak dyżurów nie podjęła i nadal nie chce.

W roku 2026 dyżury w dni wolne od pracy pełnione są w godzinach od 14.00 do 18.00, a w porze nocnej w soboty, niedziele i dni wolne od pracy - od 19.00 do 21.00. Zdecydowaną większość dyżurów wzięła na siebie apteka Multifarm i to tam należy najczęściej szukać pomocy. W dni powszednie - podobnie jak w roku ubiegłym - nie ma dyżurów nocnych, gdyż niektóre apteki są czynne do godziny 21.00.

- Dyżury aptek to trudny temat, ale zdajemy sobie sprawę, jak ważny jest dla mieszkańców, dlatego rozmowy i pertraktacje w tej sprawie rozpoczęliśmy już w lipcu - dodaje sekretarz Ewelina Jelito. - Podobnie było zresztą rok wcześniej, ale tym razem udało się nam osiągnąć o wiele lepsze porozumienie. Pełny sukces będzie, gdy uda się jeszcze ustalić te cztery daty, zwłaszcza zabezpieczenie czasu świąt Bożego Narodzenia.

Harmonogram dyżurów znaleźć można na stronie internetowej starostwa oraz często informacje są zamieszczane dodatkowo na Facebooku powiatu strzeleckiego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

G
Skinny 16.01.2026 12:53
"Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama