Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 20:58
Reklama

Sejmik naciska w sprawie Góry św. Anny. "Najwyższy czas na konkrety"

Apel o pilną rewitalizację Pomnika Czynu Powstańczego i amfiteatru na Górze Świętej Anny radni Sejmiku Województwa Opolskiego wyrazili jednogłośnie podczas grudniowej sesji. Trafił do Ministra Obrony Narodowej.
Sejmik naciska w sprawie Góry św. Anny. "Najwyższy czas na konkrety"
Kompleks na Górze św. Anny popada w coraz większą ruinę

Autor: PLG

- W tym roku powinna powstać nie tylko koncepcja, ale dobrze by było, jakby rozpoczęły się również roboty - mówi przewodniczący sejmiku Rafał Bartek.

I pomnik, i amfiteatr są w ruinie - opolscy samorządowcy i politycy lobbują w sprawie remontu i rewitalizacji tego miejsca już od lat, ale czas mija, a stan obiektów się tylko pogarsza. Deklaracji inwestycji ze strony kolejnych rządów było już wiele, ale wciąż nie ma nawet koncepcji zagospodarowania tego miejsca. W 2024 roku były już nawet bardzo konkretne zapowiedzi: dokumentacja miała być gotowa wiosną 2025 - ale inwestycja została skreślona z listy. Ostatnie 12 miesięcy to wiele dyskusji i kolejnych obietnic - jak dotąd bez realnych efektów. Dlatego sejmik postanowił podjąć interwencję i domaga się pilnych decyzji.

- Chcemy tym apelem zwrócić uwagę rządzących, a konkretnie Ministerstwa Obrony Narodowej, które zarządza tym terenem, że to naprawdę jest ważne, bo czasem można odnieść wrażenie, że nie jest to tak postrzegane i że dochodzi do przerzucania się odpowiedzialnością za to miejsce - mówi Rafał Bartek. - W zeszłym roku były wizyty przedstawicieli MON, padały różne deklaracje, ale najwyższy czas na konkrety: chcemy wiedzieć, kiedy wjadą koparki i zaczną się prace, i uważamy, że powinno to się wydarzyć możliwie szybko. Do tej pory wciąż nie ma nawet decyzji, jak to miejsce ma być wykorzystane: tylko jako pomnik pamięci i wtedy idziemy w kierunku zabezpieczenia, stworzenia dróg dojazdowych, toalet i tak dalej, czy też amfiteatr mógłby stać się miejscem eventowym.

Chodzi o to, by kolejny rok nie został zmarnowany wyłącznie na dyskusje i obietnice. Być może wskazane byłoby przekazanie obiektów przez MON do innego resortu: jak dotąd takich deklaracji jednak też nie było. W ocenie Rafała Bartka (i wielu innych osób) właśnie przejęcie ich w 2021 roku przez MON zatrzymało inwestycje. Tym bardziej, że kilka lat wcześniej - gdy gospodarzem obiektu było strzeleckie starostwo powiatowe - remont pomnika i amfiteatru był już na wyciągnięcie ręki. Powiat wspólnie z gminą Leśnica opracował z własnych pieniędzy dokumentację i wspólnie pozyskali wielomilionowe dofinansowanie. Do skutecznego wyboru wykonawcy jednak nie doszło: zabrakło 2 mln zł, o które powiat zwrócił się wtedy do ówczesnego wojewody Adriana Czubaka, ale ten wsparcia nie udzielił. Od tego czasu o rewitalizacji tego miejsca tylko się mówi.

- Rozumiem, że MON w czasach zagrożenia zza wschodniej granicy ma inne priorytety niż remont zabytków, ale pomnik i amfiteatr nie ma już czasu, by czekać, tu są potrzebne konkretne decyzje i konkretne działania - dodaje Rafał Bartek. - Osobiście nie mogę przeboleć, że wtedy, gdy wystarczyłyby dwa miliony od rządu za czasów wojewody Czubaka, nie można było doprowadzić sprawy do końca, byłoby już dawno po remoncie, a dziś ten obiekt wymaga ogromnych nakładów. Trzeba jednak pamiętać, że mamy na Górze Świętej Anny miejsca absolutnie wyjątkowe, spektakularne z punktu widzenia historii Europy i świata pierwszej połowy XX wieku. Tu w regionie wszyscy to rozumiemy, co potwierdza fakt, że apel poparli wszyscy radni sejmiku niezależnie od opcji.

Zarząd województwa opolskiego już w połowie ubiegłego roku zwrócił się z zapytaniem do MON o plan działań związany z Górą Świętej Anny. Z odpowiedzi wynikało, że trwają prace planistyczne i zbierane są potrzebne opinie. Padło też zapytanie, czy samorząd wojewódzki byłby skłonny partycypować w inwestycji. Nie doszło do ustaleń.

- Chcemy na ten temat rozmawiać, ale nie można udzielić odpowiedzi na takie pytanie, jeśli nie jest ono konkretne: nadal nie wiemy, jakie działania mają tam nastąpić, jaka jest koncepcja wykorzystania tego miejsca, jakie są koszty i jakiej partycypacji dotyczy pytanie - wymienia Rafał Bartek. - Czy mielibyśmy dać pół miliona złotych, czy oczekuje się partycypacji rzędu 30 milionów?

Sejmik nie ma jeszcze odpowiedzi MON. Do sprawy wrócimy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama