Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 01:12
Reklama
Reklama

Grzybica znika i kończysz kurację? Ten błąd sprawia, że wraca

  • 22.12.2025 14:42
Grzybica znika i kończysz kurację? Ten błąd sprawia, że wraca

Skóra wreszcie wygląda normalnie - więc przerywasz leczenie. I za miesiąc wszystko wraca

Tekst w ramach akcji Bezpieczne Leki. Więcej informacji na dole wpisu.

Znasz to uczucie? Przez tygodnie smarujesz stopę kremem przeciwgrzybiczym, pilnujesz, żeby było sucho, zmieniasz skarpetki dwa razy dziennie. W końcu - sukces! Swędzenie ustępuje, pęknięcia się goją, skóra wraca do normy. Odstawiasz lek z ulgą, bo w końcu po co smarować zdrową skórę? A potem, jakieś trzy-cztery tygodnie później, wszystko zaczyna się od nowa. Swędzenie między palcami, złuszczająca się skóra, ten charakterystyczny zapach. I wtedy pojawia się frustracja: "Dlaczego znowu? Przecież się wyleczyłem!"

Spokojnie - to jeden z najczęstszych błędów w leczeniu grzybicy. Popełnia go większość osób, bo wydaje się całkowicie logiczny. Problem w tym, że grzybica nie działa tak, jak myślisz. Znikające objawy to nie to samo co wyleczenie. To trochę jak z chwastami w ogrodzie - jeśli wyrwiesz tylko to, co widać nad ziemią, a zostawisz korzenie, za chwilę wszystko odrośnie.

Dlaczego objawy znikają szybciej niż grzyb?

Warto wiedzieć, że ostre objawy grzybicy - swędzenie, zaczerwienienie, pieczenie - ustępują zazwyczaj już po tygodniu stosowania leku przeciwgrzybiczego. Sięgasz po CLOTRIMAZOLUM HASCO (kliknij i poznaj ten lek lepiej), smarujesz regularnie i po kilku dniach czujesz wyraźną ulgę. Skóra przestaje swędzieć, zaczerwienienie blednie. Naturalnym odruchem jest odstawienie leku - po co go marnować, skoro problem zniknął?

Tyle że grzyb to nie tylko to, co widzisz na powierzchni. Jego zarodniki i strzępki wnikają głęboko w warstwy naskórka, szczególnie w rogową, która jest gruba i trudno dostępna dla leków. Kiedy objawy ustępują, grzyb wcale nie zginął - po prostu został osłabiony na tyle, że przestał wywoływać reakcję zapalną. Siedzi cicho, czekając. A kiedy przerywasz leczenie, powoli odbudowuje swoją kolonię. To właśnie dlatego grzybica "wraca" - tak naprawdę nigdy nie zniknęła.

Jak długo naprawdę trzeba leczyć grzybicę?

Okazuje się, że minimalne zalecane czasy leczenia są znacznie dłuższe, niż większość osób przypuszcza. Grzybica stóp wymaga od 4 do nawet 6 tygodni stosowania leku - nawet jeśli po tygodniu stopy wyglądają idealnie. Grzybica pachwin to 2-4 tygodnie, grzybica tułowia 3-4 tygodnie. Łupież pstry, który często bywa mylony z przebarwieniami, potrzebuje 2-3 tygodni kuracji preparatem takim jak NIZORAL (krem na grzybicę). Warto też wiedzieć, że po ustąpieniu wszystkich objawów leczenie powinno trwać jeszcze przez kilka dodatkowych dni - to taki margines bezpieczeństwa.

Pewnie się zastanawiasz, skąd tak duże różnice w czasie leczenia różnych miejsc. To zależy od grubości naskórka i tempa jego odnowy. Skóra stóp jest najgrubsza - lek musi przeniknąć przez wiele warstw, a grzyb ma gdzie się schować. Dlatego właśnie grzybica stóp jest najtrudniejsza do wyleczenia i najczęściej nawraca.

Nawracająca grzybica to nie pech - to konsekwencja

Każde przerwane leczenie sprawia, że kolejna kuracja może być trudniejsza. Grzyb, który przeżył "połowiczny" atak leku, zna już wroga. Choć pełna oporność na klotrymazol czy ketokonazol występuje rzadko, to osłabione, ale niepobite kolonie mają tendencję do głębszego wnikania w skórę. Przy kolejnym nawrocie możesz zauważyć, że objawy są silniejsze, a leczenie trwa dłużej.

Jeśli stosujesz CLOTRIMAZOLUM GSK (lek przeciwgrzybiczy) zgodnie z zaleceniami - dwa do trzech razy dziennie przez pełny okres kuracji - masz znacznie większe szanse na trwałe pozbycie się problemu. Kluczowe jest też pokrywanie nie tylko widocznie zmienionej skóry, ale również obszaru wokół niej. Grzyb często rozrasta się niewidocznie poza objawy, które widzisz gołym okiem.

Kiedy lepiej odpuścić samodzielne leczenie i iść do lekarza?

Jeśli po 4 tygodniach regularnego stosowania leku przeciwgrzybiczego nie widzisz poprawy lub objawy się nasilają - to sygnał, że coś jest nie tak. Być może to nie grzybica, ale łuszczyca, wyprysk czy inny problem skórny, który wymaga zupełnie innego leczenia. A może grzyb zasiedlił paznokcie, gdzie kremy nie są w stanie go dosięgnąć i potrzebne będą leki doustne.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z cukrzycą, osłabioną odpornością lub przyjmujące leki immunosupresyjne. Dla nich grzybica może być nie tylko uciążliwa, ale i niebezpieczna - łatwiej o nadkażenie bakteryjne i poważniejsze powikłania. W takich przypadkach samodzielne leczenie to ryzyko, którego lepiej unikać.

Podsumowanie

Teraz wiesz, że znikające objawy grzybicy to dopiero połowa drogi - nie mylnego sygnału, że możesz odstawić lek. Pamiętaj, żeby kontynuować leczenie przez pełny zalecany czas: 4-6 tygodni przy grzybicy stóp, 2-4 tygodnie przy innych lokalizacjach, plus kilka dni po ustąpieniu objawów. Smaruj nie tylko widocznie zmienioną skórę, ale też obszar wokół niej. Jeśli po miesiącu leczenia nie ma poprawy lub grzybica ciągle wraca mimo prawidłowej kuracji - to czas na wizytę u dermatologa, bo problem może leżeć głębiej niż myślisz.

Ten artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne Leki, która ma na celu poszerzać wiedzę Pacjentów w temacie bezpieczeństwa stosowania leków. Organizatorem akcji jest portal Leki.pl. Więcej informacji na www.BezpieczneLeki.pl.

Bibliografia

• CLOTRIMAZOLUM HASCO – Charakterystyka Produktu Leczniczego

• CLOTRIMAZOLUM GSK – Charakterystyka Produktu Leczniczego

• NIZORAL – Charakterystyka Produktu Leczniczego

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama