Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:59
Reklama

Akcja "Gŏdōmy po ślōnsku". Sklepy i firmy: zgłaszajcie się!

Z Wojciechem Glenskiem ze Stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana, koordynatorem akcji "Gŏdōmy po ślōnsku" i członkiem Rady Języka Śląskiego rozmawia Beata Szczerbaniewicz.
Akcja "Gŏdōmy po ślōnsku". Sklepy i firmy: zgłaszajcie się!
Wojciech Glenski ze Stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana, koordynator akcji "Gŏdōmy po ślōnsku"

Sklepy i firmy: zgłaszajcie się!

Z Wojciechem Glenskiem ze Stowarzyszenia Pro Loquela Silesiana, koordynatorem akcji "Gŏdōmy po ślōnsku" i członkiem Rady Języka Śląskiego rozmawia Beata Szczerbaniewicz.

O "Gŏdōmy po ślōnsku" zrobiło się głośno w połowie listopada, gdy wasze stowarzyszenie rozdawało tabliczki i naklejki z takim napisem urzędom. "Strzelec Opolski” też pisał o tym: do akcji dołączyło pięć gmin powiatu. Ale zapraszacie też sklepy i firmy. Jak to przebiega?

- Wystartowaliśmy z drugą edycją akcji, bo pierwsza była 10 lat temu, ze względów osobistych musiałem wtedy zawiesić działania. Jesteśmy na etapie jej nagłaśniania z pomocą mediów i na naszej gali "Gŏdōmy po ślōnsku" dałem też takie "zadanie domowe” wójtom i burmistrzom, aby swoimi środkami przekazu informowali, że wszystkich zapraszamy. I już mogę powiedzieć, że burmistrz Łukasz Jastrzembski czy burmistrz Hubert Ibrom, ale też i inni, bardzo dobrze to zadanie realizują. Chcemy, by naklejki były w małych sklepikach, u fryzjera czy zakładach usługowych, ale zależy nam też bardzo na dużym biznesie. Mamy pozytywny odzew na przykład od firmy Lellek, a każde przedsiębiorstwo, jakie przystąpi do akcji, jest ambasadorem śląskiej gŏdki w przestrzeni publicznej.

Dlaczego komunikaty "Gŏdōmy po ślōnsku" są tak bardzo potrzebne?

- W naszym województwie po śląsku mówi 9% mieszkańców, w województwie śląskim 10%. Niby niewielka różnica, ale tam wykorzystuje się fakt używania gŏdki na każdym kroku. W kulturze, marketingu, mediach, reklamie, a co robimy z tym faktem na Śląsku Opolskim? Nic. Pora to zmienić i docenić to, co mamy, piękne bogactwo językowe. Naklejki szczególnie skierowane do średniego i starszego pokolenia, które mają mocną traumę z przeszłości, gdy śląski był rugowany z przestrzeni publicznej, że nie muszą się wstydzić ani obawiać negatywnej reakcji: można gŏdać. A nam jako stowarzyszeniu zależy, by dać komunikat, że nasza gŏdka jest wartościowa, żeby ludzie mający dzieci poczuli potrzebę przekazywania jej swoim dzieciom, bo to jest nasze bogactwo kulturowe i regionalne. Nie chodzi o to, by mówić tylko po śląsku, ale charakterystyczne dla tego regionu było, że rodziny zawsze były wielojęzyczne. Obecnie gŏdka zanika.

Ale są jakieś wytyczne, że na przykład 80 procent personelu związanego z obsługą klienta musi biegle mówi po śląsku?

- Absolutnie, nie ma. Są firmy na tym terenie, gdzie każdy mówi po śląsku, ale nawet jeśli gdzieś ktoś nie mówi, a tylko rozumie i ma do gŏdki przyjazne nastawienie, można umieścić naklejkę. Bo jeśli w tym miejscu nikt nie odpowie po śląsku, ale gŏdka jest mile widziana, to też jest ważne. A są pewnie i osoby, które chętnie by się nauczyły, ale nie miały jak, bo rodzice w wielu przypadkach przestali rozmawiać z dziećmi po śląsku.

W naszej redakcji również zawisła przy wejściu taka naklejka: w "Strzelcu Opolskim” można gŏdać. Ile takich naklejek i tabliczek jest już w powiecie strzeleckim?

- Na razie jeszcze niewiele, ale jest duże zainteresowanie, więc liczę, że będzie dużo.

A ile rozdaliście już w sumie?

- Kilka tysięcy do tej pory, ale głównie w województwie śląskim: Stowarzyszenie Pro Loquela Silesiana prowadzi akcję wspólnie z Fundacją Silesia z Chorzowa. Do tej pory najwięcej naklejek było w powiecie krapkowickim, ale w powiecie strzeleckim też były: Izbicko dołączyło już 10 lat temu do akcji. Teraz mamy wydrukowanych ich tysiąc do rozdania. Ale możemy dodrukować więcej.

Stowarzyszenie kontaktuje się się z właścicielami firm i sklepów, czy to one mają się zgłaszać do was?

- Gorąco namawiam, aby zgłaszać nam mailowo deklaracje, a my dostarczymy naklejkę. Tak najprościej. Ale też podejmujemy rozmowy z firmami. To się już dzieje. Zależy nam bardzo, żeby pokazać, że nawet potężne podmioty nie mają kompleksów, żeby przyznać się do tego, że u nich mówi się po śląsku, a nawet załatwiają milionowe kontrakty, gdzie prezes z prezesem gŏdŏ. Sam znam takie przypadki. Bo po śląsku można powiedzieć wszystko, to nie jest język skansenu, ale i literatury, reklamy, biznesu, a przede wszystkim serca. Śląska godka wielu osobom daje komfort kontaktu, łatwiej jest im wtedy zaufać czy nawiązać porozumienie.

Podmioty, które chciałyby dołączyć do akcji i otrzymać naklejkę, mogą kontaktować się w tej sprawie mailowo na adres: [email protected].

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama