Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:25
Reklama
Reklama

Pustaki szalunkowe czy tradycyjny fundament? Porównanie rozwiązań

Wybór technologii fundamentu to jedna z pierwszych i najważniejszych decyzji w każdej inwestycji budowlanej. Pustaki szalunkowe zyskują popularność jako alternatywa dla klasycznego betonu. W dalszej części przedstawiamy szczegółowe porównanie obu metod pod względem kosztów, wytrzymałości i efektywności energetycznej.
  • 08.12.2025 08:51
Pustaki szalunkowe czy tradycyjny fundament? Porównanie rozwiązań

Charakterystyka fundamentu z pustaków szalunkowych

Pustaki szalunkowe to gotowe elementy betonowe z otworami i zamkami ułatwiającymi ich łączenie. Dzięki temu nie trzeba stosować tradycyjnych szalunków. Cały system sprawdza się jako wyjątkowo praktyczne rozwiązanie – poszczególne bloczki układa się warstwowo, co przyspiesza prace na budowie. Na rynku dostępne są różne wielkości pustaków, a typowe przykładowe moduły to m.in. 50 × 15 × 20 cm, 50 × 24 × 20 cm czy 50 × 30 × 20 cm. Pozwalają one dopasować grubość ściany fundamentowej do rodzaju inwestycji.

Montaż przebiega sprawnie. Pierwszy rząd układa się na przygotowanej ławie fundamentowej, kolejne z zachowaniem odpowiedniego wiązania. Wewnątrz umieszcza się zbrojenie, a całość zalewa betonem. Dzięki temu powstaje stabilna konstrukcja, która łączy solidność betonu z wyjątkową izolacyjnością termiczną. Takie fundamenty znajdują w domach jednorodzinnych, przy ogrodzeniach, murach oporowych, do budowy ścian, a także w obiektach komercyjnych.

Tradycyjny fundament betonowy – zasada działania i etapy budowy

Tradycyjny fundament betonowy opiera się na sprawdzonej technologii. Prace zaczynają się od wykonania wykopu poniżej poziomu przemarzania gruntu, a następnie przygotowania podłoża z podsypki piaskowej. Później montuje się szalunki — drewniane lub systemowe — które nadają konstrukcji kształt. Wewnątrz układa się zbrojenie, a całość zalewa betonem klasy minimum C20/25.

Po wykonaniu fundamentu konieczna jest pielęgnacja mieszanki. Beton wymaga nawilżania i ochrony przez kilka dni, aż osiągnie odpowiednią wytrzymałość. Szalunki zdejmuje się dopiero po tym etapie. Konstrukcja wymaga też izolacji przeciwwilgociowej, bo sama nie zabezpiecza przed wilgocią.

Ta technologia sprawdza się w budownictwie jednorodzinnym i wielorodzinnym. Obowiązujące normy, jak PN-EN 1917:2002, określają parametry wytrzymałościowe, które fundament musi spełniać. Czas realizacji jest dłuższy niż przy pustakach szalunkowych, głównie przez montaż szalunków i dojrzewanie betonu.

Pustaki szalunkowe vs fundament tradycyjny – co się bardziej opłaca?

Analiza kosztów materiałów wyraźnie pokazuje różnice między tymi rozwiązaniami. Z reguły pustaki szalunkowe kosztują około 5,50 zł do 8,50 zł za sztukę, w zależności od grubości i wymiarów. Dodatkowo wymagają betonu i zbrojenia. Przy fundamentach o długości około 40 metrów oszczędność w materiałach może wynieść kilkanaście procent. W przypadku tradycyjnego fundamentu dochodzą koszty szalunków — ich zakup lub wynajem znacząco podnosi wydatki.

Różnicę widać także w czasie pracy. Montaż pustaków trwa zazwyczaj 2–3 dni. Fundamenty wykonywane metodą klasyczną potrzebują zwykle 7–10 dni. Krótszy czas to niższe koszty robocizny i mniejsza liczba godzin obsługi budowy.

Warto pamiętać, że pustaki mają wbudowaną warstwę izolacyjną, co eliminuje konieczność stosowania dodatkowego ocieplenia. Tradycyjny fundament wymaga dodatkowej warstwy styropianu lub XPS i użycia zaprawy, co zwiększa wydatki i wydłuża prace. Długoterminowo lepsze parametry izolacyjne pustaków przekładają się na niższe rachunki za ogrzewanie przez całą żywotność budynku.

Izolacja termiczna fundamentu – co wybrać dla lepszej efektywności energetycznej budynku?

Współczynnik przenikania ciepła (U) decyduje o tym, ile energii ucieka przez fundament. Pustaki szalunkowe wykonane z materiałów o lepszych właściwościach cieplnych oferują naturalną izolację już w samej konstrukcji. W tradycyjnym fundamencie konieczna jest dodatkowa warstwa styropianu lub XPS, co zwiększa koszty i wymaga precyzyjnego montażu.

Mostki cieplne to miejsca, w których izolacja jest przerwana, a straty energii rosną nawet o kilkanaście procent. System z pustaków ogranicza takie ryzyko wytworzenia się mostków cieplnych, ponieważ tworzy jednolitą powierzchnię. Tradycyjne fundamenty są bardziej narażone na błędy wykonawcze.

Wilgoć ma duży wpływ na działanie izolacji, bo mokry materiał szybko traci swoje właściwości. Dlatego tak ważna jest dobra hydroizolacja. Szacuje się, że fundament z pustaków szalunkowych może obniżyć koszty ogrzewania nawet o kilkaset złotych rocznie, a inwestycja w lepszą izolację zwykle zwraca się po kilku latach.

Wytrzymałość i parametry techniczne obu rozwiązań – które fundamenty są trwalsze?

Wytrzymałość na ściskanie to podstawowy parametr każdego fundamentu. Pustaki szalunkowe osiągają wysokie wartości, często około 50 MPa, co zapewnia solidną nośność. Tradycyjny beton fundamentowy oferuje klasy C25/30 lub C30/37, również spełniające wymagania budownictwa mieszkaniowego i komercyjnego.

Oba rozwiązania dobrze radzą sobie z mrozem, jednak pustaki wyróżniają się bardzo niską nasiąkliwością, dzięki czemu ich mrozoodporność pozostaje na wysokim poziomie. Chłonność pustaków poniżej 5% chroni konstrukcję przed degradacją w trakcie cykli zamarzania i rozmrażania. W betonowych fundamentach równie ważna jest poprawnie wykonana izolacja przeciwwilgociowa, która pozwala zachować zakładaną trwałość — często przekraczającą 50 lat.

Fundamenty wykonane z pustaków, połączone z konstrukcją budynku, dobrze znoszą obciążenia dynamiczne, takie jak wibracje czy wstrząsy. Odpowiednio dobrane zbrojenie w obu technologiach ogranicza powstawanie rys i odkształceń, a regularna kontrola stanu fundamentu pozwala wcześnie wychwycić ewentualne problemy.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama