Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 07:02
Reklama

Godali i śpiewali. Wyjatkowe wydarzenie w Leśnicy

Poezja i proza w języku śląskim, a także piosenki i słuchowiska - blisko trzy godziny trwała Otwarta Bühna Ślonskich Textów w Leśnicy. Najmłodsza autorka miała lat 9, a najstarsza ponad 80.
Godali i śpiewali. Wyjatkowe wydarzenie w Leśnicy
Uczestnicy dostali dyplomy napisane w języku śląskim

Autor: archiwum prywatne

Jeszcze w listopadzie w galerii LOKiR w Leśnicy miało miejsce wyjątkowe wydarzenie w całości poświęcone śląskiej godce. Zgodnie z jego nazwą, scena była otwarta dla wszystkich.

Na zaproszenie organizatorów zgłosiły się 24 osoby, a wśród nich m.in. piosenkarka Karolina Trela, prof. dr Tomasz Kamusella z uniwersytetu w Szkocji, dr. hab. Gabriela Jelitto-Piechulik z Uniwersytetu Opolskiego, poetka Izabela Namyślik z Poręby czy Sally Sekula-Schaefer działająca w Teksasie. Część z występujących znana jest ze swojej działalności w języku śląskim w radiu, telewizji i w mediach społecznościowych, ale byli też absolwenci letniego kursu pisania po śląsku, jaki odbywał się w Rożniątowie i Dolnej, dla których był to debiut twórczości i prezentacji w tym języku.

- To było niezwykle ciekawe kulturowe laboratorium, tak jak i bardzo zróżnicowani byli występujący i ich teksty. Każdy miał po 5 minut, część prezentacji było online, bo byli uczestnicy zza granicy - opowiada organizator Adam Pejter Kubik, będący też redaktorem magazynu kulturalnego "We Ślonsku", lektorem śląskiej godki na Volksschule w Heidelbergu i prowadzącym letnich warsztatów. 

Na zakończenie wydarzenia rozdawane były "urkundy", czyli certyfikaty w języku śląskim - osobno dla absolwentów warsztatów śląskich i osobno dla uczestników Otwartej Bühny Ślonskich Textów.

- Z mojej wiedzy wynika, że to były pierwsze w Polsce oficjalne dyplomy w języku śląskim z pieczęciami i podpisami profesor Joanny Rostropowicz z Uniwersytetu Opolskiego, Edyty Goli, dyrektorki LOKiR i moim - mówi Kubik. 

Te trzy osoby połączyły działania popularyzujące śląski jako język. Dyrektor Edyta Gola wyraziła nadzieję, że takie wydarzenia jak "Bühna" będą kontynuowane, natomiast Adam Pejter Kubik w grudniu rozpoczyna prace nad kolejnym wydaniem magazynu kulturalnego "We Ślonsku" i prowadzi już rozmowy z autorami wystąpień z Leśnicy na temat zamieszczenia ich transkrypcji w tym zeszycie. 

- Chciałbym kontynuować organizację takich wydarzeń w przyszłości, ale jest to dość trudne bez żadnego wsparcia finansowego, poza pomocą ze strony LOKiR, który użyczył nam sali, dlatego trudno mi powiedzieć, kiedy uda się zrobić kolejną taką "Bühnę" - dodaje Kubik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama