Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 04:58
Reklama

Nagroda Karola Miarki dla Helmuta Paisdziora

Były wieloletni poseł na Sejm i działacz mniejszości na ziemi strzeleckiej otrzymał to wyróżnienie podczas Gali Ludzi Kultury 2025 w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu. W jej ramach wręczono nagrody marszałka województwa dla animatorów i twórców kultury.
Nagroda Karola Miarki dla Helmuta Paisdziora
Helmut Paisdzior przyjął Nagrodę im. Karola Miarki z rąk Zbigniewa Kubalańcy, wicemarszałka województwa opolskiego

Autor: UMWO / Łukasz Józwenko

Nagroda im. Karola Miarki jest przeznaczona dla osób, które w znaczący sposób działają na rzecz kultury i nauki. Upowszechniają je, chronią dziedzictwo oraz realizują idee Karola Miarki: wiedzę, pracę, wiarę, język i solidarność społeczną.

Helmut Paisdzior otrzymał ją za to, że od wielu lat z ogromnym zaangażowaniem działa na rzecz ochrony i promocji dziedzictwa kulturowego Śląska. Jest współzałożycielem i prezesem Fundacji Sanktuarium Góra św. Anny. Współtworzył Fundację Rozwoju Śląska oraz Izbę Gospodarczą "Śląsk" - instytucje wspierające rozwój społeczny, gospodarczy i kulturalny regionu.

- Karol Miarka był polskim działaczem społecznym i pisarzem na Śląsku. Ja należę do mniejszości niemieckiej. I to nie jest żaden problem - podkreśla Helmut Paisdzior. - Górny Śląsk to jest moja macierz. Tu przez wieki Niemcy i Polacy mieszkali razem. Nigdy w swojej działalności nie robiłem różnic i nie dzieliłem mieszkańców regionu według ich narodowości. 

- Byłem pomysłodawcą i współtwórcą wielu instytucji. Także w dziedzinie kultury - dodaje laureat. - Pomagałem w organizowaniu zespołów artystycznych, troszczyłem się o stroje i o instrumenty dla nich. Zorganizowałem w Leśnicy kółko muzyczne przy naszym DFK. Chętnych było bardzo dużo. Po jakimś czasie ze śp. burmistrzem Kurzałem zatroszczyliśmy się o szkołę muzyczną. Ta placówka bardzo pięknie funkcjonuje do dziś i wydała wielu wysokiej klasy muzyków. Nie jestem uzdolniony muzycznie, ale znam i chętnie śpiewam pieśni ludowe i po polsku, i po niemiecku.

Od ćwierć wieku Helmut Paisdzior stoi na czele Fundacji Sanktuarium Góra św. Anny. Powstała z jego inicjatywy na przełomie XX i XXI stulecia postawiła sobie za cel odnowienie kaplic kalwaryjskich. Jako pierwszy w latach 2000-2001 został odrestaurowany Wieczernik. Obecnie cała kalwaria została wyremontowana.

- Kaplice odnawiane jako pierwsze wymagają powoli poprawek - przyznaje prezes fundacji. - Remontu wymagają też schody z Rajskiego Placu do groty. A kolejną ścieżką naszej działalności, podjętą wspólnie z gwardianem, o. Błażejem Kurowskim, jest troska o medialną obecność kalwarii i szerzej Góry św. Anny w przestrzeni publicznej. W regionie i poza nim.

24 listopada Helmut Paisdzior obchodził 85. urodziny. Solenizantowi składamy gratulacje i najlepsze życzenia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama