Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 02:50
Reklama

Działacze z Rożniątowa reaktywowali lokalną gazetkę. Piszą po śląsku!

To swoisty ewenement na mapie medialnej. Po pierwsze wydawana jest tylko dla jednej wioski, po drugie pisana w trzech językach: głównie po śląsku, ale trochę też po polsku i po niemiecku. I na dodatek darmowa.
Działacze z Rożniątowa reaktywowali lokalną gazetkę. Piszą po śląsku!
Spotkanie redakcyjne gazetki

Autor: archiwum prywatne

W październiku ukazał się - po 26-letniej przerwie - numer "Głosu Rio" w nakładzie 230 sztuk: po jednym egzemplarzu na każdy dom. Obecnie trwają prace nad kolejnym - grudniowym - wydaniem.

Dlaczego "Rio"

Jedni mają Rio de Janeiro, a inni śląskie Rio rożniątowskie. Stąd nazwa "Głos Rio" - gazetki, która wydawana była dawniej przez szkołę. Dziś szkoły już tu nie ma, ale Adam Peter Kubik powróciwszy po latach do rodzinnej wioski, znalazł w domowych "klamotach" trzy egzemplarze czasopisma, w którym zdarzało mu się publikować, gdy był tu uczniem. I zaproponował we wrześniu na zebraniu wiejskim jego reaktywację.

- Nazwa naszej wsi jest dość trudna do wymówienia i odkąd pamiętam mówiliśmy, że jesteśmy "z Rio", tak też mówiła generacja naszych rodziców i miejscowi z okolicy wiedzą, co to znaczy. Stąd wzięła się nazwa gazetki - wyjaśnia Adam Peter Kubik, który od lat zajmuje się naukowo językiem śląskim, m.in. prowadząc jego lektorat na niemieckim uniwersytecie, publikując po śląsku i prowadząc warsztaty pisania. - To już nie jest ten sam "Głos Rio", co kiedyś, gdy robili go uczniowie, to "Blank Nowy Głos Rio".

Idea przedsięwzięcia jest taka, że mieszkańcy mają pisać sami dla siebie: każdy w takim języku, jakim posługuje się na co dzień. Stąd ta wielojęzyczność, bo i taka jest specyfika tego regionu. 

- Przy pierwszym numerze pracowały, licząc razem ze mną, tylko dwie osoby, ale zgłaszają się kolejne, które chcą współpracować, niekoniecznie nawet pisząc, bo jeśli ktoś udostępni nam stare fotografie, informacje, może nagra wywiad ze starzykami ze swojej rodziny, to wszystko będzie ważny wkład w tę inicjatywę. A nawet coś więcej, bo postanowiliśmy przy okazji założyć klub historyczny i mam takie marzenie, żeby za dwa lata na jubileusz 725-lecia naszego Rio zrobić z tego, co nazbieramy, książkę. Czy to się uda, to już zależy od zaangażowania mieszkańców - zaznacza nasz rozmówca. - Ale wierzę, że tak.

Nachrichty i spominki

Gazetka z Rożniątowa ma 6 stron i zawiera m.in. rubrykę "Latojś: co było los" (co się działo) z przeglądem wydarzeń wiejskich spisanych po śląsku począwszy od stycznia, a także artykuł o sołtysce Anicie Ochwat po polsku i pierwszy z wielu z portretów najstarszych mieszkańców z cyklu "Nostarszo generacyji wej wsi a ze wsi" ("Erich Strzalek baje mioł 90. geburstag"). 

Jest też artykuł naukowy "Rożniątów ośrodkiem rozwoju języka śląskiego i jego kultury" - bo trzeba przyznać, że jest to wieś z ambicjami, a tytuł nawiązuje do idei warsztatów nauki pisania po śląsku. Są wspomnienia dawnej uczennicy lokalnej szkoły Anny Samul, której artykuł był zamieszczony w gazetce "Głos Rio" z 1999 roku, i jest rubryka "Nachrichty/wiadomości", gdzie po śląsku można przeczytać np. o zbieranym podatku od nieruchomości, zapisach na Oktoberfest czy głosowaniu na lokalne zadania w ramach budżetu obywatelskiego gminy Strzelce Opolskie. 

Pomysłów na przyszłość nie brakuje.

- Chciałbym, żeby udało się nam na przykład opisać historię naszej kapliczki, która będzie miała niebawem 100 lat, a także kościoła zbudowanego 40 kat temu. Mam taki apel, aby ludzie dostarczali stare fotografie i wspomnienia - mówi Adam Peter Kubik. - Żyją wśród nas tacy, którzy budowali ten kościół, pamiętają jak to było i mogą to opowiedzieć, a była to ciekawa historia: lata komuny, gdy było to bardzo trudne, grunt podarowała jedna z mieszkanek i właściwie to miała tu powstać tylko kaplica, a powstał kościół...

Ciekawych historii jest wiele i najważniejszym etapem ich ocalenia od zapomnienia jest stworzenie mówionego archiwum wsi. Na zebraniu redakcyjnym 23 października były warsztaty, jak je tworzyć i jak robić zapiski.

- Ludzie, którzy nie mają doświadczenia z pisaniem, mają pewne obawy i opory, ale wystarczą notatki i nagrania dyktafonem z komórki, idea jest taka, żeby zaangażować w ten projekt jak najwięcej ludzi ze społeczności wiejskiej, w tym liczę też na młodych, fajnie byłoby, gdyby mieli w gazetce swoją rubrykę - dodaje redaktor naczelny "Blank Nowego Głosu Rio".

Czekali jak na kolędę 

Wszyscy, którzy chcieliby dołączyć do zespołu redakcyjnego, są mile widziani. Można zgłaszać się bezpośrednio do redaktora czasopisma, do sołtyski lub mailowo ([email protected]). 

Jest też prowadzona zbiórka za pośrednictwem miejscowego OSP na zakup drukarki laserowej do drukowania gazetki. Pierwsze wydanie wydrukowano wyjątkowo w urzędzie miejskim w ramach "aktywizacji społecznej".

Cel integracyjny obok informacyjnego jest tu bardzo ważny. Rożniątów to duża wieś, ale słabo skonsolidowana. Gazetka i klub historyczny mają szansę to zmienić.

- Społeczność jest wymieszana, dużo przyjezdnych i niestety głównie starsza generacja, bo młodzi powyjeżdżali, choć niektórzy wracają po latach. Kiedyś życie wsi skupiało się wokół szkoły, ale ją zamknięto, nie ma karczmy, nie ma takiego miejsca, gdzie ludzi by się spotykali, nie ma też stowarzyszenia, ale może uda się nam je założyć, trzeba ludzi skrzyknąć, połączyć we wspólnym działaniu - mówi Adam Peter Kubik. - Ten pierwszy numer naszej gazetki już trochę zadziałał. Założyliśmy grupę na WhatsAppie "Sołectwo Rożniątów'' i kiedy poinformowaliśmy tam, że roznosimy po domach pierwszy numer "Blank Nowego Głosu Rio", ludzie wychodzili przed domy i czekali na nas jak na kolędę, potem wrzucali tam zdjęcia z gazetką w rękach. To było bardzo miłe.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 8°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama