Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 13:55
Reklama

Droga do Ptasiego Stawku zamknięta! "Mieszkańcy zawsze nią jeździli"

Nadleśnictwo Strzelce Opolskie w ostatnim czasie zakończyło przebudowę obiektu o lokalnej nazwie Ptasi Stawek w Spóroku. Zaowocowało to zamknięciem prowadzącej do niego drogi. Mieszkańcy są wzburzeni.
Droga do Ptasiego Stawku zamknięta! "Mieszkańcy zawsze nią jeździli"

Inwestycja polegała na przebudowie przepustu, stawu oraz punktu czerpania wody wraz z placem manewrowym. Wartość tej inwestycji to prawie 1 mln zł brutto. Jak podkreślali pracownicy nadleśnictwa, to bardzo ważna inwestycja pod względem gromadzenia wody, zwiększenia zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów oraz utrzymania pięknego miejsca, z którego korzystają okoliczni mieszkańcy i turyści.

Mieszkańcy nie ukrywali zadowolenia z tego, że w końcu Ptasi Stawek został przebudowany, bowiem jest to miejsce spotkań mieszkańców Spóroka. Dodatkowo inwestycja obejmowała poprawę części drogi, która od wielu lat była bolączką użytkowników. Kilka lat temu gmina Kolonowskie wyremontowała należące do niej odcinki, które są drogami transportu rolnego, i te do dziś są w całkiem dobrym stanie. Najgorszy jednak był kawałek pośrodku, który liczy ok. 250 metrów, należący do Nadleśnictwa w Strzelcach Opolskich.

Trzeba podkreślić, że drogą tą jeżdżą nie tylko turyści – zmotoryzowani i na dwóch kółkach, ale także rolnicy i przede wszystkim spóroczanie. Każdy mieszkaniec czekał z niecierpliwością na zakończenie inwestycji.

Jednak po zakończonej przebudowie Nadleśnictwo postawiło znak zakazu wjazdu do lasu samochodami czy ciągnikami rolniczymi na swoją drogę, co jednocześnie spowodowało utrudnienia w komunikacji dla mieszkańców i rolników. Decyzja ta spotkała się z dużym oburzeniem mieszkańców, którzy od zawsze korzystali z tej drogi.

– Ta droga była tam od zawsze i od zawsze mieszkańcy nią jeździli – żali się mieszkaniec Spóroka. – Teraz nadleśnictwo postawiło znak, dodatkowo została zamontowana kamera i wszyscy we wsi mówią, żeby tamtędy nie jeździć, bo można zarobić mandat.

Sołtys Spóroka również zdziwiony jest sytuacją.

– Od dawna droga prowadząca na Ptasi Stawek służyła mieszkańcom oraz rolnikom jako ważny szlak komunikacyjny – wyjaśnia Rafał Koj, sołtys Spóroka. – Jej obecne zamknięcie stanowi poważne utrudnienie zarówno dla osób dojeżdżających do swoich posesji, jak i dla rolników, którzy teraz muszą objeżdżać całą wioskę dookoła, aby dostać się do swoich pól. To miejsce ma długą tradycję użytkowania przez lokalną społeczność, dlatego decyzja o zamknięciu budzi zrozumiałe emocje i sprzeciw. Mamy nadzieję, że nadleśnictwo ponownie przeanalizuje swoją decyzję i znajdzie rozwiązanie, które umożliwi mieszkańcom dalsze, bezpieczne korzystanie z drogi.

Ptasi Stawek to miejsce działania Stowarzyszenia Odnowy i Rozwoju Wsi Spórok. Szefowa stowarzyszenia Anna Golec również nie ukrywa zdziwienia.

– Tak długo czekaliśmy na remont i modernizację Ptasiego Stawku, a teraz okazało się, że mamy tam zamkniętą drogę – mówi Anna Golec. – Jest nam bardzo przykro, że tak się stało. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy.

O wyjaśnienie zaistniałej sytuacji poprosiliśmy zarządcę terenu, czyli Nadleśnictwo Strzelce Opolskie.

– Przytoczę przepisy ustawy o lasach: „Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie, dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami dostosowanymi do ich potrzeb” (art. 29 ust. 1 ustawy) – cytuje Agnieszka Polowczyk z Nadleśnictwa Strzelce Opolskie. 

– W bieżącym roku udało nam się zrewitalizować Ptasi Stawek z myślą o zabezpieczeniu przeciwpożarowym lasów, ale służy to również najbliższej okolicy. W celu dojazdu wozów strażackich do punktu czerpania wody, wyremontowaliśmy również przepust oraz fragment drogi. Remont dróg jest objęty gwarancją, ale gwarancja taka przewidziana jest dla natężenia ruchu właściwego dla obszarów leśnych, a nie dróg publicznych. W przypadku dopuszczenia ruchu publicznego – nadleśnictwo traci gwarancję wykonawcy. Zamknięcie drogi nie wyklucza jednak możliwości przejazdu rowerem i ruchu pieszego oraz wspomnianych przejazdów osób niepełnosprawnych. Mamy nadzieję, że mieszkańcy, wiedząc z czego wynika zamknięcie drogi, podejdą do sprawy z wyrozumiałością – dodaje Agnieszka Polowczyk. 

– Warto wspomnieć, że każdy wjazd pojazdem silnikowym na drogę leśną bez wspomnianego oznakowania, że wolno jeździć – wiąże się z ryzykiem otrzymania mandatu – przestrzega.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama