Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 23:58
Reklama

Droga do Ptasiego Stawku zamknięta! "Mieszkańcy zawsze nią jeździli"

Nadleśnictwo Strzelce Opolskie w ostatnim czasie zakończyło przebudowę obiektu o lokalnej nazwie Ptasi Stawek w Spóroku. Zaowocowało to zamknięciem prowadzącej do niego drogi. Mieszkańcy są wzburzeni.
Droga do Ptasiego Stawku zamknięta! "Mieszkańcy zawsze nią jeździli"

Inwestycja polegała na przebudowie przepustu, stawu oraz punktu czerpania wody wraz z placem manewrowym. Wartość tej inwestycji to prawie 1 mln zł brutto. Jak podkreślali pracownicy nadleśnictwa, to bardzo ważna inwestycja pod względem gromadzenia wody, zwiększenia zabezpieczenia przeciwpożarowego lasów oraz utrzymania pięknego miejsca, z którego korzystają okoliczni mieszkańcy i turyści.

Mieszkańcy nie ukrywali zadowolenia z tego, że w końcu Ptasi Stawek został przebudowany, bowiem jest to miejsce spotkań mieszkańców Spóroka. Dodatkowo inwestycja obejmowała poprawę części drogi, która od wielu lat była bolączką użytkowników. Kilka lat temu gmina Kolonowskie wyremontowała należące do niej odcinki, które są drogami transportu rolnego, i te do dziś są w całkiem dobrym stanie. Najgorszy jednak był kawałek pośrodku, który liczy ok. 250 metrów, należący do Nadleśnictwa w Strzelcach Opolskich.

Trzeba podkreślić, że drogą tą jeżdżą nie tylko turyści – zmotoryzowani i na dwóch kółkach, ale także rolnicy i przede wszystkim spóroczanie. Każdy mieszkaniec czekał z niecierpliwością na zakończenie inwestycji.

Jednak po zakończonej przebudowie Nadleśnictwo postawiło znak zakazu wjazdu do lasu samochodami czy ciągnikami rolniczymi na swoją drogę, co jednocześnie spowodowało utrudnienia w komunikacji dla mieszkańców i rolników. Decyzja ta spotkała się z dużym oburzeniem mieszkańców, którzy od zawsze korzystali z tej drogi.

– Ta droga była tam od zawsze i od zawsze mieszkańcy nią jeździli – żali się mieszkaniec Spóroka. – Teraz nadleśnictwo postawiło znak, dodatkowo została zamontowana kamera i wszyscy we wsi mówią, żeby tamtędy nie jeździć, bo można zarobić mandat.

Sołtys Spóroka również zdziwiony jest sytuacją.

– Od dawna droga prowadząca na Ptasi Stawek służyła mieszkańcom oraz rolnikom jako ważny szlak komunikacyjny – wyjaśnia Rafał Koj, sołtys Spóroka. – Jej obecne zamknięcie stanowi poważne utrudnienie zarówno dla osób dojeżdżających do swoich posesji, jak i dla rolników, którzy teraz muszą objeżdżać całą wioskę dookoła, aby dostać się do swoich pól. To miejsce ma długą tradycję użytkowania przez lokalną społeczność, dlatego decyzja o zamknięciu budzi zrozumiałe emocje i sprzeciw. Mamy nadzieję, że nadleśnictwo ponownie przeanalizuje swoją decyzję i znajdzie rozwiązanie, które umożliwi mieszkańcom dalsze, bezpieczne korzystanie z drogi.

Ptasi Stawek to miejsce działania Stowarzyszenia Odnowy i Rozwoju Wsi Spórok. Szefowa stowarzyszenia Anna Golec również nie ukrywa zdziwienia.

– Tak długo czekaliśmy na remont i modernizację Ptasiego Stawku, a teraz okazało się, że mamy tam zamkniętą drogę – mówi Anna Golec. – Jest nam bardzo przykro, że tak się stało. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy.

O wyjaśnienie zaistniałej sytuacji poprosiliśmy zarządcę terenu, czyli Nadleśnictwo Strzelce Opolskie.

– Przytoczę przepisy ustawy o lasach: „Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie, dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami dostosowanymi do ich potrzeb” (art. 29 ust. 1 ustawy) – cytuje Agnieszka Polowczyk z Nadleśnictwa Strzelce Opolskie. 

– W bieżącym roku udało nam się zrewitalizować Ptasi Stawek z myślą o zabezpieczeniu przeciwpożarowym lasów, ale służy to również najbliższej okolicy. W celu dojazdu wozów strażackich do punktu czerpania wody, wyremontowaliśmy również przepust oraz fragment drogi. Remont dróg jest objęty gwarancją, ale gwarancja taka przewidziana jest dla natężenia ruchu właściwego dla obszarów leśnych, a nie dróg publicznych. W przypadku dopuszczenia ruchu publicznego – nadleśnictwo traci gwarancję wykonawcy. Zamknięcie drogi nie wyklucza jednak możliwości przejazdu rowerem i ruchu pieszego oraz wspomnianych przejazdów osób niepełnosprawnych. Mamy nadzieję, że mieszkańcy, wiedząc z czego wynika zamknięcie drogi, podejdą do sprawy z wyrozumiałością – dodaje Agnieszka Polowczyk. 

– Warto wspomnieć, że każdy wjazd pojazdem silnikowym na drogę leśną bez wspomnianego oznakowania, że wolno jeździć – wiąże się z ryzykiem otrzymania mandatu – przestrzega.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1004 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama