Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:04
Reklama
Reklama

Budowa ronda w Strzelcach Opolskich paraliżuje ruch. Kierowcy są wściekli

Budowa ronda na obrzeżach Strzelec Opolskich - choć wyczekiwana - daje się we znaki kierowcom. Ostatnie tygodnie z ruchem wahadłowym skutkują korkami, a zgodnie z zapowiedzią inwestora - od 1 września miało nastąpić całkowite zamknięcie drogi wojewódzkiej 426 w tym miejscu. Po licznych naciskach przesunięto tę datę o tydzień. Gmina Strzelce Opolskie przygotuje też lokalny objazd dla mieszkańców.
Budowa ronda w Strzelcach Opolskich paraliżuje ruch. Kierowcy są wściekli
Rondo jest już w połowie gotowe

Autor: BES

Będący inwestorem Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu w ostatnich dniach był zasypywany interwencjami w sprawie szykowanego zamknięcia drogi. Podobnie starostwo powiatowe i urzędy gmin (choć nie odpowiadają za inwestycje). 

Mieszkańcy stanęli bowiem przed widmem uciążliwych i bardzo dalekich objazdów w drodze do Strzelec Opolskich. W stolicy powiatu wiele osób pracuje, dzieci i młodzież uczą się, do tego dochodzą chociażby wizyty lekarskie, różne zajęcia dodatkowe i korzystanie z usług... Zamknięcie oznacza problemy dla mieszkańców gmin Jemielnica, Zawadzkie oraz miejscowości Szczepanek w gminie Strzelce Opolskie.

Dlatego pojawiły się postulaty, by wykonać obok zamkniętego odcinka by-pass - np. z płyt betonowych lub w innej technologii. Pomysły są różne: dotyczą też przystosowania do zwiększonego ruchu aut osobowych dróg lokalnych: polnych, rolnych i leśnych. 

Póki co dla mieszkańców dostępny jest nieoficjalny objazd przez Centawę, co wiąże się z wydłużeniem trasy, ale nie tak drastycznym jak objazd oficjalny liczący ponad 70 kilometrów (z Zawadzkiego przez Kolonowskie i Opole). Mieszkańcy Centawy już teraz jednak skarżą się na wzmożony ruch przez wioskę: część osób tędy jeździ, by ominąć wahadło i korki. Pomimo znaków i patroli policji zdarzają się też ciężarówki. Wiejskie drogi nie są jednak do tego przystosowane. Podobnie jest z leśnymi. Tędy też już teraz przebijają się samochody. A służba leśna karze wysokimi mandatami.

Zamiast 1 będzie 8 września

Protesty i naciski dały skutek. Zarząd Dróg Wojewódzkich po rozmowach ze starostwem powiatowym i w porozumieniu z wykonawcą przesunął termin zamknięcia drogi wojewódzkiej o 7 dni i zapowiada jego czasowe skrócenie. Miało być 6 tygodni. Będą 33 dni.

- Zgodnie z życzeniem mieszkańców zmieniliśmy datę zamknięcia na 8 września, aby nie nałożyła się z rozpoczęciem roku szkolnego - mówi Arkadiusz Branicki z ZDW Opole. - Zamknięcie potrwa krócej, bo nie zmieniła się data zakończenia prac: to połowa października. Wsłuchując się w głosy mieszkańców, zrobiliśmy wszystko, aby umożliwić przejazd przez budowę autobusom i pojazdom specjalnym. Trwają prace, aby wytyczać dla nich trasę. Zaznaczam, że będzie to jednak możliwe tylko i wyłącznie dla wspomnianych pojazdów.

Rzecznik ZDW dodaje, że w przypadku wszystkich takich inwestycji mieszkańcy "znają przecież swoje lokalne drogi”.

- Zalecany objazd skierowany jest głównie do przejazdów tranzytowych. Wyznaczając oficjalny objazd, musimy brać pod uwagę przejazd samochodów o zwiększonej masie i jednocześnie wyznaczać go drogami o takiej samej nośności jak droga wojewódzka lub większej - wyjaśnia.

To za mało

W ocenie wójta Jemielnicy Marcina Wycisło, takie rozwiązanie jest jednak niewystarczające. Wielu mieszkańców interweniowało w urzędzie w tej sprawie, czego pokłosiem jest oficjalne pismo, jakie zostało wysłane 27 sierpnia do dyrekcji ZDW i do wiadomości m.in. Urzędu Marszałkowskiego w Opolu i starostwa strzeleckiego. Wójt zwraca się w nim do dyrektora Bartłomieja Horaczuka "o ponowne przeanalizowanie planowanej organizacji ruchu”, zauważając, że infrastruktura drogowa w Centawie, która jest obecnie jedyną alternatywą objazdu oficjalnego przez Kolonowskie i Opole, nie jest przygotowana na przejęcie dużego ruchu samochodów: drogi, skrzyżowania i mostki są wąskie". 

Pismo zawiera wniosek o budowę tymczasowego przejazdu (tzw. by-passu) bezpośrednio przy miejscu budowy na działce przyległej, która nie jest zagospodarowana, więc nie nastręczałoby to kłopotu. Takie rozwiązania są praktykowane w przypadku innych inwestycji drogowych.

Wójt zawarł w piśmie jeszcze drugą prośbę: o poprowadzenie rozmów z Nadleśnictwem Strzelce Opolskie, aby na czas budowy ronda auta osobowe mieszkańców Gąsiorowic i Łazisk mogły korzystać z pobliskiej drogi leśnej: odciążyłoby to przejazd przez Centawę.

Oficjalnej odpowiedzi wójt się jeszcze nie doczekał, ale rzecznik ZDW sceptycznie ocenia propozycję budowy by-passu obok budowy.

- Takie rzeczy się praktykuje w przypadku dużych inwestycji, gdzie droga zamknięta jest bardzo długo, rok czy dwa lata, tutaj są to 33 dni, więc nie możemy wymagać od wykonawcy, by ponosił dodatkowe związane z tym nakłady - mówi Arkadiusz Branicki. - I tak wykonawca skrócił czas zamknięcia.

Wójta Jemielnicy to jednak nie przekonuje:

- Wystarczy sto metrów utwardzić kamieniem, to nie są wielkie koszty. Ludzie próbują sobie radzić, żeby nie jeździć do Strzelec dalekimi objazdami, zdarza się też, że jadąc przez las, płacą mandaty. I mieszkańcy interweniują głównie u mnie, a nie w ZDW czy w Urzędzie Marszałkowskim, oczekują, że my będziemy się upominać o dobre rozwiązanie dla ruchu lokalnego. Dobrze, że powstaje rondo, ale przy takiej inwestycji bardzo ważne jest również zadbanie o rozwiązanie dla ruchu lokalnego i maksymalne ograniczenie uciążliwości - stwierdza.

Strzelce mają plan

Rozmowy na temat ograniczenia uciążliwości związanych z budową ronda prowadzi też od dłuższego czasu z Urzędem Marszałkowskim burmistrz Strzelec Opolskich Jan Wróblewski. Nie czekając na ewentualne działania ZDW, gmina ma swój plan, jak pomóc mieszkańcom - głównie tym ze Szczepanka. Będzie on jednak przeznaczony tylko dla aut osobowych. 

- W Szczepanku jest skręt na ulicę Leśną, a później są drogi transportu rolnego i można nimi dojechać do Dziewkowic, skąd już wyjeżdża się na wiadukt w Strzelcach. To są nasze drogi gminne - mówi burmistrz Wróblewski. - Podjąłem działania zmierzające do uzupełnienia ich nawierzchni tłuczeniem i myślę, że na kilka tygodni to wystarczy. 

- Termin zamknięcia drogi został przesunięty, więc myślę, że zdążymy z tymi pracami - dodaje. - Równocześnie apeluję, żeby z tego rozwiązania korzystali tylko mieszkańcy Szczepanka. Ta droga jednak na pewno nie będzie się nadawać dla samochodów ciężarowych, choćby dlatego, że jest tam bardzo wąsko.

Niezależnie od tego doraźnego rozwiązania burmistrz wskazuje inną możliwość ominięcia budowy:

- Wiedząc o planach budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Marka Prawego i Zakładowej, a także przewidując utrudnienia w ruchu, jakie mogą powstać w związku z prowadzeniem prac budowlanych, gmina Strzelce Opolskie w zeszłym roku wykonała remont wyeksploatowanej nawierzchni ul. Centawskiej w Warmątowicach. Ulica ta prowadzi do Centawy, a później kierując się na Jemielnicę kierowcy mogą dojechać do Szczepanka. 

Gospodarzem drogi przez Centawę jest jednak wójt Jemielnicy, który ma w związku z tym duże obawy.

- Ta droga już jest mocno obciążona, często zdarza się, że jadą nawet samochody ciężarowe, choć nie powinny ze względu na ograniczenia tonażowe - mówi Marcin Wycisło. - My po naszej stronie również w tym roku gruntownie ją wyremontowaliśmy, ale ta droga nie ma takich parametrów, aby mogła przejąć tak duży ruch, zostanie rozjeżdżona, nie mówiąc już o kwestiach bezpieczeństwa. W Warmątowicach jest przejazd niestrzeżony, co również, przy tak dużym ruchu, jest po prostu niebezpieczne. 

- Dlatego domagamy się by-passa - podkreśla.

Starostwo negocjuje

Od rozpoczęcia inwestycji problemy komunikacyjne sygnalizował Zarządowi Dróg Wojewódzkich i Urzędowi Marszałkowskiemu starosta strzelecki Waldemar Gaida. M.in. to powiat wynegocjował przejazd przez zamkniętą drogę autobusów PKS, karetek, policji i straży pożarnej. Rozmów na temat organizacji ruchu i tego, jak maksymalnie ograniczyć uciążliwości, było wiele, począwszy już od lipca. Do zadań starostwa należy bowiem opiniowanie projektu organizacji ruchu.

- Od początku sygnalizowaliśmy wiele utrudnień i zagrożeń związanych z tą budową - mówi wicestarosta Waldemar Bednarek. - Analizowaliśmy możliwości objazdu wiele razy, wiele kwestii udało się wynegocjować i rozwiązać. Sukcesem jest to, że przejadą autobusy wiozące uczniów do szkół, no i nie wyobrażam sobie, że nie mogłyby przejechać służby ratownicze. 

- Optymalnie byłoby, gdyby nadal ruch mógł funkcjonować wahadłowo, zwracaliśmy się z takim zapytaniem, ale odpowiedź była taka, że technologia wykonania obiektu na to nie pozwala. Wskutek budowy ronda, zwiększyło się obciążenie kilku dróg powiatowych - wykonaliśmy więc nakładki asfaltowe na ulicach Matejki, Mickiewicza, Dworcowej, Habryki i Cementowej - wylicza wicestarosta.

Powiat wynegocjował ponadto ograniczenie tonażu do 3,5 t na ulicach Matejki, Leśnej i Osieckiej - co zabezpieczyło je przed tirami szukającymi krótszych objazdów w trakcie wahadła. Projekt firmy Transkom (wykonawcy zadania) tymczasowej organizacji ruchu na czas zamknięcia drogi wojewódzkiej starostwo zaopiniowało z licznymi uwagami dotyczącymi ograniczenia tonażowego na ulicach: Zakładowej w Strzelcach Opolskich oraz na drogach powiatowych: Strzelce Opolskie - Dziewkowice, Jemielnica - granica województwa (Kotulin), ul. Kościuszki i Leśnej w Kolonowskiem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama