Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 02:56
ReklamaFilplast

Co mają wspólnego Strzelce Opolskie i Rzym? Co najmniej jedno

W strzeleckim kościele parafialnym, kościele farnym pw. św. Wawrzyńca znajduje się niezwykły wizerunek Matki Bożej Śnieżnej z Dzieciątkiem - obraz stanowiący świadectwo tego, jak głęboko zapisuje się na naszym lokalnym gruncie kult maryjny, inspirowany wzorem rzymskim. Obraz ten widnieje w centralnym, barokowym ołtarzu głównym (wykonanym w 1712 r.), w ozdobnej ramie, a w górnym zwężonym polu ołtarza widnieje przedstawienie św. Wawrzyńca.
Co mają wspólnego Strzelce Opolskie i Rzym? Co najmniej jedno

Autor: mat. Parafia św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich

Cud śniegu i powstanie bazyliki

Historia kultu Matki Bożej Śnieżnej (łac. Sancta Maria Maior lub Salus Populi Romani) sięga IV wieku. Legenda opowiada o bezdzietnym małżeństwie patrycjusza Jana i jego żony, którzy jako wyraz wdzięczności za dar potomstwa postanowili przekazać swój majątek Maryi. We śnie otrzymali zapowiedź, by zbudować sanktuarium w miejscu, gdzie następnego ranka - w upalne lato - niespodziewanie spadł śnieg na wzgórzu Eskwilinu (noc z 4 na 5 sierpnia 352 r.). Papież Liberiusz potwierdził to, również doświadczywszy snu o śniegu, a nazwy kościoła - najpierw "Liberiana”, a później "Santa Maria della Neve” (Matki Bożej Śnieżnej) - upamiętniają to zdarzenie.

Bazylika została przebudowana w V wieku za pontyfikatu papieża Sykstusa III, z okazji ogłoszenia dogmatu o Bożym Macierzyństwie Maryi (Theotokos). Zyskała wtedy nazwę Santa Maria Maggiore - Matki Bożej Większej - i stała się jedną z czterech patriarchalnych bazylik Rzymu.

Ikona "Ocalenie Ludu Rzymskiego”

W tej bazylice znajduje się słynna ikona Matki Bożej znana jako Salus Populi Romani - Ocalenie Ludu Rzymskiego. Jest to bizantyjski wizerunek Maryi z Dzieciątkiem, malowany na cedrowej desce (ok. 117 × 79 cm), w stylu tzw. typu Panagia Hodegetria ("Prowadząca drogę”). Maryja spogląda prosto na wiernych, Dzieciątko Jezus błogosławi jedną ręką, trzymając w drugiej księgę Ewangelii. Maryja trzyma chusteczkę - wedle tradycji miała ona ocierać ludzkie łzy, stąd również przydomek "Matka Pocieszenia”. Obraz zdobią papieskie korony i kosztowne wota.

Ikonę według tradycji przywieziono do Rzymu w 590 r. za pontyfikatu papieża Grzegorza I Wielkiego, który osobiście przewodniczył procesji z obrazem ulicami miasta, prosząc o ustąpienie dżumy. W późniejszych wiekach począwszy od papieża Pius V modlono się przed nią w czasie kryzysów - m.in. w bitwie pod Lepanto (1571). W 1838 r. papież Grzegorz XVI udzielił obrazowi oficjalnej koronacji, powtórzonej przez Pius XII w 1954 r., a ostatnio obraz przeszedł renowację i otrzymał uroczystą Mszę pontyfikalną z udziałem papieża Franciszka w styczniu 2018. Ponadto papież Franciszek czcił ikonę przed i po podróżach apostolskich i był z nią związany w czasie pandemii COVID‑19 (2020).

Kopie i rozpowszechnienie kultu w Polsce

Od XVI-XVII wieku kult Maryi Śnieżnej rozprzestrzenił się w Polsce dzięki działalności Towarzystwa Jezusowego. W 1569 r. św. Franciszek Borgiasz otrzymał zgodę papieża Piusa V na sporządzenie kopii ikony Salus Populi Romani. Wśród polskich artystów jezuickich Maciej Klimkowicz stworzył kilkadziesiąt tego typu reprodukcji, wiele z nich stało się sanktuariami i zostało koronowanych. Kult święta Matki Bożej Śnieżnej (5 sierpnia) zyskał popularność w XV w.; owocował również w obchodach i procesjach dotykających poważnych kryzysów, jak wojny czy zarazy.

Obraz w Strzelcach Opolskich

Obraz Matki Bożej Śnieżnej w ołtarzu głównym kościoła św. Wawrzyńca został namalowany przez artystę Jana Trycjusza (nadwornego malarza króla Jana III Sobieskiego). Jak wskazuje publikacja Martyny Katarzyny Węglarskiej, wcześniej anonimowy wizerunek po analizie sygnatury i porównaniu stylu z innymi jego pracami, można przypisać temu malarzowi, znanemu z portretowania władców. Autorka zwraca uwagę zarówno na znaczenie artystyczne obrazu, jak i na jego fundatorów - co świadczy o kontakcie Strzelec Opolskich z kręgiem artystycznym Korony.

Obecny wygląd ołtarza i obrazu wpisuje się w styl baroku wrocławskiego, zaś sama płaszczyzna ikonograficzna wpisuje się w szeroki nurt kopiowania wzoru Salus Populi Romani. Obraz znajduje się w barokowym ołtarzu z 1712 r., wykonanym przez Jana König z Wrocławia. Według dostępnych informacji, jego rama i sposób ekspozycji podkreślają uroczysty charakter przedstawienia.

Ciekawostki i lokalne odniesienia

W kościele św. Wawrzyńca obraz Matki Bożej Śnieżnej z Dzieciątkiem stanowi centralny punkt liturgiczny i duchowy. Umiejscowienie w ołtarzu głównym, w otoczeniu rzeźb świętych podkreśla rangę i znaczenie tego wizerunku. Górne pole ołtarza zawiera późniejszy obraz patrona św. Wawrzyńca, co wskazuje na harmonijne połączenie kultu lokalnego z kultem maryjnym. Obraz wpisuje się w długą polską tradycję licznych lokalnych kopii i koronacji wizerunków Matki Bożej Śnieżnej - wiele z nich było związanych z jezuicką działalnością i wielką pobożnością parafialną (trzeba zaznaczyć, że również w Olszowej i Ligocie Dolnej znajdują się te wizerunki).

Znaczenie kultu 

Obraz w Strzelcach Opolskich stanowi nie tylko element sakralnej dekoracji, ale i żywy znak wiary związanej z globalną tradycją Rzymu - z ikoną Salus Populi Romani. To lokalne odzwierciedlenie uniwersalnego kultu Maryi jako Ocalenia Ludu - patronki, która w trudnych chwilach mediowała przed Bogiem - i to zarówno w czasach dżumy w Rzymie, jak i w naszych lokalnych dziejach. Przez wieki wierni prosili Ją o zdrowie, ochronę, o pokój i łaski duchowe - wszystko pod śnieżnym wezwaniem. Sam zaś strzelecki wizerunek bywa nazywany "Ocaleniem Ludu Strzeleckiego”.

Kult Matki Bożej Śnieżnej w Polsce rozprzestrzenił się dzięki jezuickim kopiariuszom, a wiele lokalnych sanktuariów nosi dziś jego echo. Strzelecki barkowy ołtarz z obrazem Maryi to piękny przykład, jak w lokalnym małym mieście może funkcjonować wizerunek wpisany w wielką tradycję kościelną.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama