Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 16:01
ReklamaFilplast

Rodzice zostawili dzieci w nagrzanym aucie. Mogło dojść do tragedii

Rodzice zostawili córeczki w nagrzanym samochodzie i poszli na zakupy do marketu. Temperatura tego dnia sięgała 32 stopni. Interweniowali policjanci.
Rodzice zostawili dzieci w nagrzanym aucie. Mogło dojść do tragedii
Dziewczynki spędziły w rozgrzanym aucie około 10 minut

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu pod jednym z marketów w gminie Ujazd. Policję poinformowali świadkowie, którzy zauważyli dzieci zamknięte w pojeździe. - Z uwagi na wysokie temperatury, na miejsce niezwłocznie wysłano patrol dzielnicowych - mówi mł. asp. Justyna Woźniak z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

Mundurowi po przyjeździe nie zastali wskazanego samochodu. Przejrzeli więc nagrania z monitoringu.

- Potwierdzono, że dwie małe dziewczynki zostały w aucie i spędziły w nim około 10 minut. Rodzice robili wtedy zakupy w sklepie - opisuje Justyna Woźniak.

Chwilę później auto ze zgłoszenia ponownie podjechało na parking.

- Dzieci, na szczęście, czuły się dobrze - informuje Justyna Woźniak. - Rodzicie tłumaczyli, że nie widzieli na czole córek "ani kropelki potu", a szyby w samochodzie były cały czas uchylone. Policjanci przeprowadzili z opiekunami rozmowę profilaktyczną, w której przypomnieli im o konsekwencjach takiej nieodpowiedzialności.

Zdarzenie mogło mieć poważne skutki.

- Nawet do 60 stopni Celsjusza może sięgać temperatura w rozgrzanym samochodzie - mówi Justyna Woźniak. - Pozostawiona uchylona szyba wcale nie poprawia temperatury panującej w aucie. Podobnie jest z pozostawieniem pojazdu w zacienionym miejscu. Temperatura wówczas obniża się tylko o kilka stopni, co wcale nie zwiększa bezpieczeństwa dziecka.

Funkcjonariusze apelują, aby reagować w podobnych sytuacjach.

- Wystarczy zadzwonić na numer alarmowy 112 - instruują. - W takiej sytuacji liczy się każda minuta. Jeśli widzimy, że dziecko znajdujące się w aucie, nie może czekać na pomoc policji, nie bójmy się sami podjąć działań ratowania jego życia. Czasami wystarczy chwila, by wydarzyła się tragedia. Pozostawienie dziecka w pojeździe na pełnym słońcu może być śmiertelnie niebezpiecznie.

Policjanci przestrzegają także, aby nie zostawiać w rozgrzanych samochodach zwierząt.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama