Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 01:05
ReklamaFilplast

Kropla tłuszczu, fala problemów. Gmina szykuje olejomat

Ciągłe zatory i awarie są spowodowane tłuszczem spożywczym, który trafia do kanalizacji. Czy instalacja olejomatu rozwiąże problem w Kolonowskiem?
Kropla tłuszczu, fala problemów. Gmina szykuje olejomat
W kontenerze widać jakie ilości tłuszczu spływają do kanalizacji. Czy olejomat rozwiąże problem?

Autor: Czytelnik

Zużyte oleje kuchenne to produkt, który niemalże każdego dnia powstaje w naszych kuchniach. Olej zamiast trafić do odpowiedniego miejsca utylizacji, często ląduje w zlewach, a stamtąd prosto do kanalizacji. Ten pozornie niewinny nawyk prowadzi do zatorów, kosztownych awarii sieci kanalizacyjnej i poważnego zanieczyszczenia środowiska. Niestety problem w gminie z tłuszczami jest coraz poważniejszy.

– Zbyt duże ilości tłuszczów trafiają do ścieków komunalnych – mówi Waldemar Czaja, prezes spółki KGK w Kolonowskiem. – Patrząc jednostkowo, załóżmy niech każdy mieszkaniec wpuści 100 ml, to jemu się wydaje, że to nie jest dużo, ale jeżeli mamy 1,5 tysiąca przyłączy, to nazbiera się już 150 litrów takiej substancji. Do tego też z reguły w dużych restauracjach mają separatory, ale nie do końca cyklicznie je czyszczą i też coś tam przechodzi. Wtedy te ilości tłuszczu są tak duża, że oczyszczalnia nie jest w stanie tego przerobić. Stosujemy różnego rodzaju środki chemiczne, które rozpuszczają ten tłuszcz, ale i tak co chwilę musimy czyścić przepompownie, a to jest koszt, który później będzie wpływał na taryfę. Nie chcemy obciążać mieszkańców, ale jeżeli mieszkańcy nie dołożą swojej cegiełki, to będzie to rzutowało na opłaty, a tego nikt nie chce. Zwróciliśmy się również do restauratorów, by zaczęli czyścić separatory i mam nadzieję, że wspólnie uda nam się rozwiązać problem – wyjaśnia Waldemar Czaja.

Problem z tłuszczami wraca jak bumerang, dlatego gmina zaczęła rozważać ustawienie na terenie Kolonowskiego olejomatu, czyli maszyny, do której będzie można oddać zużyty olej. Jednak urzędnicy zastanawiali się czy faktycznie mieszkańcy będą korzystać z takiego rozwiązania. Dlatego pracownicy urzędu zwrócili się do mieszkańców za pośrednictwem ankiety elektronicznej, by wyrazili swoje zdanie w kwestii olejomatu. Czy faktycznie będą korzystać i w jakim miejscu miałaby on stanąć. W ankiecie wzięło udział 217 mieszkańców, najwięcej z Kolonowskiego. 190 osób opowiedziało się za zainstalowaniem olejomatu na terenie Kolonowskiego, a jako najlepsze na to miejsce ankietowani wskazali centrum koło serca z nakrętkami.

– Deklaracje mieszkańców są – mówi Norbert Koston, burmistrz Kolonowskiego. – Jednak mam obawy, czy na deklaracjach się nie skończy, obym się mylił. Chcemy taki olejomat postawić. Może na początku na próbę. Jeżeli faktycznie mieszkańcy będą z tego korzystać, to myślę, że będzie to na pewno z korzyścią dla środowiska i naszej kanalizacji. Ale gdzie zostanie ustawiona maszyna, jeszcze nie wiem. Mimo że wiele osób opowiedziało się, żeby stanęła przy sercu na zakrętki, to jednak wolałbym miejsce, gdzie jest bezpośredni dojazd, a tam jest on trochę utrudniony. Ale niedługo w tej sprawie odbędzie się spotkanie, więc może już jakieś decyzje zapadną.

Zanim olejomat stanie w Kolonowskiem, apelujemy do wszystkich o prawidłową utylizację zużytego oleju. Najlepszym i najprostszym sposobem jest zlanie przestudzonego oleju do szczelnego pojemnika, na przykład do słoika lub butelki po napoju, a następnie wyrzucenie go do pojemnika na odpady zmieszane. W ten sposób zapobiegamy przedostawaniu się tłuszczu do kanalizacji, chroniąc rury przed zatorami i awariami. Pamiętajmy, że nawet niewielka ilość oleju wylewana regularnie do zlewu kumuluje się, tworząc poważny problem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama