Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 07:57
Reklama

Sukcesy młodych kolarzy z Krośnicy. W trakcie zawodów nie brakowało przygód

Tour de France, Giro d'Italia i Vuelta a España to trzy największe turnieje kolarskie na świecie. Wszystkie trzy odbywają się latem, gdy żar leje się z nieba, a asfalt dosłownie topi pod kołami rowerów. Peleton składający się z kilkudziesięciu czy nawet kilkuset kolarzy pędzi jak jeden organizm. Na czele widzi metę, choć kolarstwo dla nich to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim pasja i determinacja. Tak możemy powiedzieć o wielu pasjonatach dwóch kółek. Nie tylko tych trenujących profesjonalnie, ale także o tych, którzy są dopiero na początku swojej drogi.
Sukcesy młodych kolarzy z Krośnicy. W trakcie zawodów nie brakowało przygód
Uśmiechy na twarzach młodych kolarzy obecne, a to najważniejsze

Autor: archiwum prywatne

Do tej drugiej grupy zaliczają się dzieciaki należące do UKS Krośnica, którzy w minionych tygodniach walczyli na ogólnopolskich trasach. Początek wakacji był nie tylko odpoczynkiem, ale także prawdziwym sportowym wyzwaniem. Za nimi dwa bardzo emocjonujące i pracowite weekendy.

Jeszcze pod koniec czerwca wzięli oni udział w Mistrzostwach Polski Szkół Podstawowych w kolarstwie szosowym w Raszkowie. Uczestniczyło w nich sześciuset młodych kolarzy z całego kraju, a wśród nich jedenastka z naszej gminy. Dla niektórych był to debiut na tak dużej i ważnej imprezie i tego debiutu im serdecznie gratulujemy. 

To właśnie w w takich miejscach rodzą się przyszli mistrzowie i kształtują się kolarskie charaktery. Wynik nie jest tutaj najważniejszy, a fakt, że trzeba zmierzyć się nie tylko z rywalami, ale także ze sobą i swoim organizmem. Obok - peleton liczący kilkudziesięciu zawodników, którego też trzeba się nauczyć.

Kolejne wyzwanie dla naszych kolarzy przyszło błyskawicznie - wystartowali oni także w trzyetapowym XXXV Ogólnopolskim Wyścigu Kolarskim Wysocko Wielkie - Chynowa - Doroszew. Tym razem największym przeciwnikiem byli nie rywale, a upał. 35°C w cieniu, rozgrzany asfalt, brak wiatru - były to warunki, które wymagały nie tylko kondycji, ale i niezwykłej wytrzymałości psychicznej. 

Bardzo dobre, 13. miejsce w jeździe indywidualnej na czas zajęła Maja Suślik, która trenuje dopiero od dwóch miesięcy! Sukces jest tym większy, że na drugim etapie zawodniczka zaliczyła upadek, potem rower nie chciał jechać, spadł łańcuch... Mimo upadku, Maja zakończyła ten etap na 14. miejscu, potem była dziesiąta, co ostatecznie dało jej 13. miejsce.

Trudną przeprawę miały także Lena Plucik i Alessia Korzeniec, które również ucierpiały w kraksie na początku wyścigu. Nie poddały się jednak, a sportowa złość wygrała z bólem. Alessia kontynuowała jazdę, ale dla Leny wyścig się skończył. Na szczęście tylko z kilkoma siniakami i bez kontuzji.

Wymagające warunki pogodowe sprawiły, że inna nasza kolarka, Alicja Kala, musiała wycofać się z wyścigu. Z pewnością jednak zdobyte doświadczenie zaprocentuje bardzo niedługo. Ponadto bardzo dobre, 17. miejsce zajęła Fabienne Korzeniec, która na trasie musiała zmagać się nie tylko z rywalkami, ale także z własnym organizmem.

W kategorii młodzików startował Olaf Burnos, dla którego był to już dwunasty start w tym sezonie. To sporo dla tak młodego organizmu, ale i psychiki. Odpoczynek w życiu sportowców jest równie ważny jak treningi, organizm musi mieć czas na regenerację, a głowa na reset. O balans między tymi dwoma aspektami sportu dbają trenerzy.

Kolarstwo bywa często postrzegane jako niebezpieczna i trudna dyscyplina. Obecnie to jednak nowoczesny sprzęt, właściwe przełożenia, które uniemożliwiają rozwijanie zbyt dużym prędkości, a także atestowane kaski i technika jazdy, której dzieciaki uczą się na treningach. Choć trudno w to uwierzyć, te wszystkie rzeczy sprawiają, że kolarstwo jest bezpieczniejsze niż codzienna jazda na rowerze po ulicy.

Teraz przed naszymi kolarzami drugi miesiąc wakacji. W sierpniu planowany jest obóz, a we wrześniu jeszcze kilka startów. Jeśli ktoś chciałby spróbować swoich sił na dwóch kółkach, może zgłosić się do naszej kolarskiej sekcji. Każdy start, ale także każdy trening, to nowe przygody, nowi ludzie i nowe wspomnienia.

Za sukcesami dzieciaków z UKS Krośnica stoją trenerzy, ale również rodzice, którzy zawsze służą wsparciem, dopingują i wspierają swoje pociechy w chwilach radości, ale też smutku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama