Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 05:22
ReklamaFilplast

Sukcesy młodych kolarzy z Krośnicy. W trakcie zawodów nie brakowało przygód

Tour de France, Giro d'Italia i Vuelta a España to trzy największe turnieje kolarskie na świecie. Wszystkie trzy odbywają się latem, gdy żar leje się z nieba, a asfalt dosłownie topi pod kołami rowerów. Peleton składający się z kilkudziesięciu czy nawet kilkuset kolarzy pędzi jak jeden organizm. Na czele widzi metę, choć kolarstwo dla nich to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim pasja i determinacja. Tak możemy powiedzieć o wielu pasjonatach dwóch kółek. Nie tylko tych trenujących profesjonalnie, ale także o tych, którzy są dopiero na początku swojej drogi.
Sukcesy młodych kolarzy z Krośnicy. W trakcie zawodów nie brakowało przygód
Uśmiechy na twarzach młodych kolarzy obecne, a to najważniejsze

Autor: archiwum prywatne

Do tej drugiej grupy zaliczają się dzieciaki należące do UKS Krośnica, którzy w minionych tygodniach walczyli na ogólnopolskich trasach. Początek wakacji był nie tylko odpoczynkiem, ale także prawdziwym sportowym wyzwaniem. Za nimi dwa bardzo emocjonujące i pracowite weekendy.

Jeszcze pod koniec czerwca wzięli oni udział w Mistrzostwach Polski Szkół Podstawowych w kolarstwie szosowym w Raszkowie. Uczestniczyło w nich sześciuset młodych kolarzy z całego kraju, a wśród nich jedenastka z naszej gminy. Dla niektórych był to debiut na tak dużej i ważnej imprezie i tego debiutu im serdecznie gratulujemy. 

To właśnie w w takich miejscach rodzą się przyszli mistrzowie i kształtują się kolarskie charaktery. Wynik nie jest tutaj najważniejszy, a fakt, że trzeba zmierzyć się nie tylko z rywalami, ale także ze sobą i swoim organizmem. Obok - peleton liczący kilkudziesięciu zawodników, którego też trzeba się nauczyć.

Kolejne wyzwanie dla naszych kolarzy przyszło błyskawicznie - wystartowali oni także w trzyetapowym XXXV Ogólnopolskim Wyścigu Kolarskim Wysocko Wielkie - Chynowa - Doroszew. Tym razem największym przeciwnikiem byli nie rywale, a upał. 35°C w cieniu, rozgrzany asfalt, brak wiatru - były to warunki, które wymagały nie tylko kondycji, ale i niezwykłej wytrzymałości psychicznej. 

Bardzo dobre, 13. miejsce w jeździe indywidualnej na czas zajęła Maja Suślik, która trenuje dopiero od dwóch miesięcy! Sukces jest tym większy, że na drugim etapie zawodniczka zaliczyła upadek, potem rower nie chciał jechać, spadł łańcuch... Mimo upadku, Maja zakończyła ten etap na 14. miejscu, potem była dziesiąta, co ostatecznie dało jej 13. miejsce.

Trudną przeprawę miały także Lena Plucik i Alessia Korzeniec, które również ucierpiały w kraksie na początku wyścigu. Nie poddały się jednak, a sportowa złość wygrała z bólem. Alessia kontynuowała jazdę, ale dla Leny wyścig się skończył. Na szczęście tylko z kilkoma siniakami i bez kontuzji.

Wymagające warunki pogodowe sprawiły, że inna nasza kolarka, Alicja Kala, musiała wycofać się z wyścigu. Z pewnością jednak zdobyte doświadczenie zaprocentuje bardzo niedługo. Ponadto bardzo dobre, 17. miejsce zajęła Fabienne Korzeniec, która na trasie musiała zmagać się nie tylko z rywalkami, ale także z własnym organizmem.

W kategorii młodzików startował Olaf Burnos, dla którego był to już dwunasty start w tym sezonie. To sporo dla tak młodego organizmu, ale i psychiki. Odpoczynek w życiu sportowców jest równie ważny jak treningi, organizm musi mieć czas na regenerację, a głowa na reset. O balans między tymi dwoma aspektami sportu dbają trenerzy.

Kolarstwo bywa często postrzegane jako niebezpieczna i trudna dyscyplina. Obecnie to jednak nowoczesny sprzęt, właściwe przełożenia, które uniemożliwiają rozwijanie zbyt dużym prędkości, a także atestowane kaski i technika jazdy, której dzieciaki uczą się na treningach. Choć trudno w to uwierzyć, te wszystkie rzeczy sprawiają, że kolarstwo jest bezpieczniejsze niż codzienna jazda na rowerze po ulicy.

Teraz przed naszymi kolarzami drugi miesiąc wakacji. W sierpniu planowany jest obóz, a we wrześniu jeszcze kilka startów. Jeśli ktoś chciałby spróbować swoich sił na dwóch kółkach, może zgłosić się do naszej kolarskiej sekcji. Każdy start, ale także każdy trening, to nowe przygody, nowi ludzie i nowe wspomnienia.

Za sukcesami dzieciaków z UKS Krośnica stoją trenerzy, ale również rodzice, którzy zawsze służą wsparciem, dopingują i wspierają swoje pociechy w chwilach radości, ale też smutku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama