Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:23
ReklamaFilplast

Stypendium jak wiatr w żagle. Strzelczanin zrealizuje unikatowy projekt

Z Adamem Michalikiem, strzelczaninem i tegorocznym stypendystą Marszałkowskich Talentów, rozmawia Beata Szczerbaniewicz.
Stypendium jak wiatr w żagle. Strzelczanin zrealizuje unikatowy projekt
Stypendia Marszałkowskie Talenty rozdano podczas Święta Województwa Opolskiego

Autor: UMWO

Znalazł się Pan w gronie tegorocznych stypendystów Marszałkowskich Talentów i otrzymał fundusze na realizację projektu pod nazwą "Zakreślona Opolszczyzna”, proszę opowiedzieć, co to będzie.

- To stypendium umożliwi mi realizację artystycznego przedsięwzięcia, które zakłada stworzenie serii obrazów, ukazujących różne miasta regionu Opolszczyzny. Każdy obraz będzie zawierał najbardziej charakterystyczne elementy danego miasta: nie tylko zabytki, ale również elementy współczesne. Na przykład z Opola będzie to znajdująca się przy dworcu lokomotywa, serce "Zakochani w Opolu” na deptaku przy Młynówce, gdzie turyści robią sobie zdjęcia, amfiteatr, wieża piastowska... Wszystkie te elementy razem mają stworzyć spójną narrację o kulturowym dziedzictwie regionu, a w przypadku Opola będzie jeszcze łączący je ludowy motyw kwiatowy. W Nysie oprócz elementów zabytkowych będzie na pewno samochód "nyska”. W sumie myślę, że zmieszczę do 15 elementów na jednym obrazie. A ubocznym skutkiem tego mojego tworzenia będzie szkicownik, bo aby zrobić obraz początkowo będę tworzył klasyczne szkice obiektów i budowli, z których potem tylko niektóre elementy będą się znajdowały w tym projekcie. Ten szkicownik będzie tworzył odrębną całość, jakby album, w którym znajdą się też opisy nawiązujące do rysu historycznego całości.

Jakie miasta znajdą się w tym projekcie poza Opolem? Będą Strzelce Opolskie?

- Oczywiście, pierwsze będą Strzelce. W sumie obrazów w ramach tego projektu powstanie siedem. Będzie Nysa, Paczków, Prudnik, może Głuchołazy... Jestem jeszcze na etapie takiego rozmyślania, które wybrać.

To będą rysunki tuszem w kolorystyce czarno-białej?

- Tak. Długo się zastanawiałem nad formą, być może kiedyś jeszcze w przyszłości wykonam je w akwareli. Rysunki tuszem są urocze i bardziej czytelne niż w kolorze. No i taki projekt czarno-biały już się sprawdził wcześniej. W 2023 roku stworzyłem taki obraz po raz pierwszy, gdy miałem zaszczyt zostać wybranym jako wykonawca historycznego wpisu do księgi ”Werte Verbinden” w ramach inicjatywy HANSEartWORKS. Tam była moja pierwsza taka kompozycja symboli architektonicznych przedstawiających miasta Nowej Hanzy na wspólnej łodzi. Zawsze specjalizowałem się w rysowaniu architektury, więc taką "pigułę” wtedy stworzyłem i to się spodobało. To uzmysłowiło mi, że ten pomysł jest na tyle dobry, że fajnie by było go wykorzystać w lokalnym cyklu. Szykowałem się do tego od dłuższego czasu, a otrzymane stypendium to taki wiatr w żagle, ponieważ ten projekt będzie czasochłonny, wymagający dużego skupienia, zebrania wielu szkiców, na podstawie których będę rysował.

Kiedy już cykl będzie gotowy, zobaczymy go na wystawie?

- Ostatnim etapem tego projektu będzie cykl wystaw, na których będą prezentowane rysunki łącznie ze szkicownikiem. Chciałbym, by te wystawy były w miastach, które będę rysował, by mieszkańcy mogli to zobaczyć, ale również i w innych. W listopadzie w bibliotece w Kędzierzynie-Koźlu mam zaplanowaną pierwszą wystawę, myślę że Strzelce Opolskie będą kolejne na trasie i to jeszcze w tym roku.

A jest szansa, że będziemy mogli zobaczyć te obrazy w jakiejś publikacji? I obrazy, i szkicownik? Może Pan go wyda jako album?

- Urząd Marszałkowski ma prawo, by wykorzystywać moje prace w swoich projektach marketingowych w przyszłości i ja też chciałbym je udostępniać poprzez stronę internetową i portale społecznościowe, oczywiście oznaczając, że były zrealizowane w tym projekcie. A szkicownik? Może się jego część pojawi w formie pocztówek, ponieważ każda z tych prac może zostać wykorzystana jako pocztówka. Ale może to być wydane też jako album.

Czyli być może, że zobaczymy jakieś pocztówki strzeleckie?

- Myślę, że tak. Takie pocztówki strzeleckie już robiłem i ostatnio, gdy miałem wystawę w SOK, rozdawałem je. Z prac, z których jestem najbardziej zadowolony, drukuję je sobie we własnym zakresie i rozdaję w ramach dystrybucji darmowej. Kwota ze stypendium przeznaczona jest na materiały, nie można jej wykorzystać na przykład na albumy czy wykonanie pocztówek, ale będę mógł sobie pozwolić na materiały stuprocentowo profesjonalne, na profesjonalną oprawę, działania marketingowe, a pocztówki mogę wydrukować we własnym zakresie, to nie są wielkie koszty.

Przed Panem dużo pracy, gratuluję stypendium i będziemy teraz zatem czekać na wystawę!

- Plan jest dość napięty, ale cieszę się, że mogę go realizować. Myślałem o tym projekcie od pewnego czasu i to dla mnie wyróżnienie, że otrzymałem stypendium na ten cel. Jednocześnie pozwala mi to też bliżej poznać historię całego województwa, zdefiniować nawet z mojego punktu widzenia jako mieszkańca województwa opolskiego spojrzenie na cały rys historyczny i życie tych różnych miast, ich rozwój. Chciałbym tymi obrazami stworzyć spójną narrację o kulturowym dziedzictwie regionu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama