Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:44
Reklama
Reklama

Stypendium jak wiatr w żagle. Strzelczanin zrealizuje unikatowy projekt

Z Adamem Michalikiem, strzelczaninem i tegorocznym stypendystą Marszałkowskich Talentów, rozmawia Beata Szczerbaniewicz.
Stypendium jak wiatr w żagle. Strzelczanin zrealizuje unikatowy projekt
Stypendia Marszałkowskie Talenty rozdano podczas Święta Województwa Opolskiego

Autor: UMWO

Znalazł się Pan w gronie tegorocznych stypendystów Marszałkowskich Talentów i otrzymał fundusze na realizację projektu pod nazwą "Zakreślona Opolszczyzna”, proszę opowiedzieć, co to będzie.

- To stypendium umożliwi mi realizację artystycznego przedsięwzięcia, które zakłada stworzenie serii obrazów, ukazujących różne miasta regionu Opolszczyzny. Każdy obraz będzie zawierał najbardziej charakterystyczne elementy danego miasta: nie tylko zabytki, ale również elementy współczesne. Na przykład z Opola będzie to znajdująca się przy dworcu lokomotywa, serce "Zakochani w Opolu” na deptaku przy Młynówce, gdzie turyści robią sobie zdjęcia, amfiteatr, wieża piastowska... Wszystkie te elementy razem mają stworzyć spójną narrację o kulturowym dziedzictwie regionu, a w przypadku Opola będzie jeszcze łączący je ludowy motyw kwiatowy. W Nysie oprócz elementów zabytkowych będzie na pewno samochód "nyska”. W sumie myślę, że zmieszczę do 15 elementów na jednym obrazie. A ubocznym skutkiem tego mojego tworzenia będzie szkicownik, bo aby zrobić obraz początkowo będę tworzył klasyczne szkice obiektów i budowli, z których potem tylko niektóre elementy będą się znajdowały w tym projekcie. Ten szkicownik będzie tworzył odrębną całość, jakby album, w którym znajdą się też opisy nawiązujące do rysu historycznego całości.

Jakie miasta znajdą się w tym projekcie poza Opolem? Będą Strzelce Opolskie?

- Oczywiście, pierwsze będą Strzelce. W sumie obrazów w ramach tego projektu powstanie siedem. Będzie Nysa, Paczków, Prudnik, może Głuchołazy... Jestem jeszcze na etapie takiego rozmyślania, które wybrać.

To będą rysunki tuszem w kolorystyce czarno-białej?

- Tak. Długo się zastanawiałem nad formą, być może kiedyś jeszcze w przyszłości wykonam je w akwareli. Rysunki tuszem są urocze i bardziej czytelne niż w kolorze. No i taki projekt czarno-biały już się sprawdził wcześniej. W 2023 roku stworzyłem taki obraz po raz pierwszy, gdy miałem zaszczyt zostać wybranym jako wykonawca historycznego wpisu do księgi ”Werte Verbinden” w ramach inicjatywy HANSEartWORKS. Tam była moja pierwsza taka kompozycja symboli architektonicznych przedstawiających miasta Nowej Hanzy na wspólnej łodzi. Zawsze specjalizowałem się w rysowaniu architektury, więc taką "pigułę” wtedy stworzyłem i to się spodobało. To uzmysłowiło mi, że ten pomysł jest na tyle dobry, że fajnie by było go wykorzystać w lokalnym cyklu. Szykowałem się do tego od dłuższego czasu, a otrzymane stypendium to taki wiatr w żagle, ponieważ ten projekt będzie czasochłonny, wymagający dużego skupienia, zebrania wielu szkiców, na podstawie których będę rysował.

Kiedy już cykl będzie gotowy, zobaczymy go na wystawie?

- Ostatnim etapem tego projektu będzie cykl wystaw, na których będą prezentowane rysunki łącznie ze szkicownikiem. Chciałbym, by te wystawy były w miastach, które będę rysował, by mieszkańcy mogli to zobaczyć, ale również i w innych. W listopadzie w bibliotece w Kędzierzynie-Koźlu mam zaplanowaną pierwszą wystawę, myślę że Strzelce Opolskie będą kolejne na trasie i to jeszcze w tym roku.

A jest szansa, że będziemy mogli zobaczyć te obrazy w jakiejś publikacji? I obrazy, i szkicownik? Może Pan go wyda jako album?

- Urząd Marszałkowski ma prawo, by wykorzystywać moje prace w swoich projektach marketingowych w przyszłości i ja też chciałbym je udostępniać poprzez stronę internetową i portale społecznościowe, oczywiście oznaczając, że były zrealizowane w tym projekcie. A szkicownik? Może się jego część pojawi w formie pocztówek, ponieważ każda z tych prac może zostać wykorzystana jako pocztówka. Ale może to być wydane też jako album.

Czyli być może, że zobaczymy jakieś pocztówki strzeleckie?

- Myślę, że tak. Takie pocztówki strzeleckie już robiłem i ostatnio, gdy miałem wystawę w SOK, rozdawałem je. Z prac, z których jestem najbardziej zadowolony, drukuję je sobie we własnym zakresie i rozdaję w ramach dystrybucji darmowej. Kwota ze stypendium przeznaczona jest na materiały, nie można jej wykorzystać na przykład na albumy czy wykonanie pocztówek, ale będę mógł sobie pozwolić na materiały stuprocentowo profesjonalne, na profesjonalną oprawę, działania marketingowe, a pocztówki mogę wydrukować we własnym zakresie, to nie są wielkie koszty.

Przed Panem dużo pracy, gratuluję stypendium i będziemy teraz zatem czekać na wystawę!

- Plan jest dość napięty, ale cieszę się, że mogę go realizować. Myślałem o tym projekcie od pewnego czasu i to dla mnie wyróżnienie, że otrzymałem stypendium na ten cel. Jednocześnie pozwala mi to też bliżej poznać historię całego województwa, zdefiniować nawet z mojego punktu widzenia jako mieszkańca województwa opolskiego spojrzenie na cały rys historyczny i życie tych różnych miast, ich rozwój. Chciałbym tymi obrazami stworzyć spójną narrację o kulturowym dziedzictwie regionu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama