Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:34
Reklama

Pieniądze na nowe inicjatywy w gminie Jemielnica. Co w planach?

Warsztaty integracyjne, grzybowa edukacja, pieczenie gęsich ciastek i malowanie wzorem opolskim - to działania, jakie realizować będą społecznicy z Barutu, Gąsiorowic i Jemielnicy w ramach tegorocznego programu grantowego "Działaj lokalnie”.
Pieniądze na nowe inicjatywy w gminie Jemielnica. Co w planach?
Elżbieta Daniła i Dominika Marcinkowska

Autor: archiwum prywatne

Nie trzeba wielkich pieniędzy, aby wdrażać wiele inicjatyw

"Działaj lokalnie" to realizowany już od 25 lat program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Stosunkowo niewielkie kwotowo granty (aktualnie w wysokości maks. 6 tys. zł) wspierają projekty obywatelskie organizacji pozarządowych i grup nieformalnych, które mają przyczyniać się do poprawy życia, a zarazem aktywizować mieszkańców do współdziałania. 

Niedawno Stowarzyszenie Kraina Św. Anny ogłosiło wyniki konkursu grantowego na 2025 rok dla powiatów strzeleckiego i krapkowickiego. W tej edycji wniosków wpłynęło 26, do realizacji wybrano 13, w tym trzy z gminy Jemielnica.

Grant w wysokości 4500 zł przyznano na projekt "Bliżej siebie”, który realizować będzie grupa nieformalna Głodni Działania działająca przy jemielnickiej bibliotece. Jego ideą jest integracja osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Środkiem do integracji ma być wzajemne zrozumienie i empatia.

- Planujemy cykl warsztatów dla dzieci i młodzieży - mówi Barbara Kandziora, która jest przewodniczącą grupy nieformalnej. - Chcemy pokazać osobom pełnosprawnym, jak to jest, gdy się na przykład nie widzi, a trzeba sobie radzić w ciemnym pokoju, jak się czyta alfabet Braile'a, jak to jest, gdy się nie słyszy, jak posługiwać językiem migowym. Dopiero układamy szczegółowy harmonogram, ale pierwsze spotkanie chcemy zrobić w czerwcu w szkole, potem podczas wakacji kolejne będą w świetlicach w Jemielnicy i w Piotrówce, w planie są też imprezy plenerowe: jesienny bal i piknik integracyjny "W krainie uśmiechu".

Projekt "Bliżej siebie” dodatkowo integruje też już na etapie realizacji jego realizatorów: patronem grupy nieformalnej jest Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica, pomoc w działaniach zadeklarowało m.in. Miejsce Integracji Rodzin, strażacy OSP i wolontariusze ze szkoły podstawowej. Lista jest otwarta.

Kolejny projekt to "Naturalnie Razem” zgłoszony do realizacji przez Stowarzyszenie Kobiet i Gospodyń Wiejskich w Gąsiorowicach. Grant wynosi tu 5450 zł. W ramach projektu stowarzyszenie planuje trzykrotne warsztaty o różnej tematyce, których efekty można będzie podziwiać na tegorocznych dożynkach gminnych, które szykowane są właśnie w tej wsi.

- Już w czerwcu chcemy zaprosić osoby utalentowane plastycznie na naukę malowania ceramiki wzorem opolskim, motywem przewodnim będą gąsiorowickie gęsi - zapowiada Elżbieta Daniła, przewodnicząca stowarzyszenia. - Chcemy w ten sposób przygotować pięknie ozdobione patery, na których podczas dożynek serwować będziemy kruche ciasteczka - też w kształcie gąsek. A ciasteczka pieczone będą pod koniec sierpnia i to będą nasze kolejne warsztaty.

Na trzecim spotkaniu projektowym przygotowywane będą naturalne dekoracje dożynkowe na stoły z wykorzystaniem starych słoików. W wydatkach projektu znalazł się też dodatkowo zakup zmywarki do świetlicy. Przyda się nie tylko podczas warsztatów, ale podczas wielu kolejnych działań gospodyń wiejskich, które aktywnie współorganizują praktycznie wszystkie sołeckie imprezy.

Trzeci z wybranych do realizacji projektów to "Grzyby - tajemnice baruckiego lasu”, na który Stowarzyszenie Odnowy Wsi Barut dostało 6000 zł. Ta kwota wystarczy póki co na pierwszy etap budowy ścieżki edukacyjnej: przy wejściu do lasu stanie tablica z opisami i ilustracjami grzybów oraz gra edukacyjna na stojaku z obrotowymi kostkami - tzw. światowid.

- Nasz Barut jest sławny z grzybów, każdego roku przyjeżdżają do nas zbierać je ludzie z różnych stron Opolszczyzny i z innych województw, czasem wzdłuż drogi stoi ponad setka aut - wyjaśnia Agata Wieczorek, przewodnicząca stowarzyszenia. - Dlatego w porozumieniu z nadleśnictwem chcemy edukować te osoby, zwłaszcza dzieci. Wierzę, że się uda pozyskać kolejne fundusze i będziemy tę ścieżkę rozbudowywać, a póki co w lecie zrobimy też warsztaty na temat grzybów, na które już dziś zapraszamy osoby nie tylko z Barutu.

Jak dodaje, grant to nie wszystko: inicjatywę wspiera szerokie grono wolontariuszy, stowarzyszenie liczy też na lokalnych sponsorów.  

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama