Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:43
Reklama
Reklama

Pieniądze na nowe inicjatywy w gminie Jemielnica. Co w planach?

Warsztaty integracyjne, grzybowa edukacja, pieczenie gęsich ciastek i malowanie wzorem opolskim - to działania, jakie realizować będą społecznicy z Barutu, Gąsiorowic i Jemielnicy w ramach tegorocznego programu grantowego "Działaj lokalnie”.
Pieniądze na nowe inicjatywy w gminie Jemielnica. Co w planach?
Elżbieta Daniła i Dominika Marcinkowska

Autor: archiwum prywatne

Nie trzeba wielkich pieniędzy, aby wdrażać wiele inicjatyw

"Działaj lokalnie" to realizowany już od 25 lat program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Stosunkowo niewielkie kwotowo granty (aktualnie w wysokości maks. 6 tys. zł) wspierają projekty obywatelskie organizacji pozarządowych i grup nieformalnych, które mają przyczyniać się do poprawy życia, a zarazem aktywizować mieszkańców do współdziałania. 

Niedawno Stowarzyszenie Kraina Św. Anny ogłosiło wyniki konkursu grantowego na 2025 rok dla powiatów strzeleckiego i krapkowickiego. W tej edycji wniosków wpłynęło 26, do realizacji wybrano 13, w tym trzy z gminy Jemielnica.

Grant w wysokości 4500 zł przyznano na projekt "Bliżej siebie”, który realizować będzie grupa nieformalna Głodni Działania działająca przy jemielnickiej bibliotece. Jego ideą jest integracja osób pełnosprawnych i niepełnosprawnych. Środkiem do integracji ma być wzajemne zrozumienie i empatia.

- Planujemy cykl warsztatów dla dzieci i młodzieży - mówi Barbara Kandziora, która jest przewodniczącą grupy nieformalnej. - Chcemy pokazać osobom pełnosprawnym, jak to jest, gdy się na przykład nie widzi, a trzeba sobie radzić w ciemnym pokoju, jak się czyta alfabet Braile'a, jak to jest, gdy się nie słyszy, jak posługiwać językiem migowym. Dopiero układamy szczegółowy harmonogram, ale pierwsze spotkanie chcemy zrobić w czerwcu w szkole, potem podczas wakacji kolejne będą w świetlicach w Jemielnicy i w Piotrówce, w planie są też imprezy plenerowe: jesienny bal i piknik integracyjny "W krainie uśmiechu".

Projekt "Bliżej siebie” dodatkowo integruje też już na etapie realizacji jego realizatorów: patronem grupy nieformalnej jest Stowarzyszenie Odnowy Wsi Jemielnica, pomoc w działaniach zadeklarowało m.in. Miejsce Integracji Rodzin, strażacy OSP i wolontariusze ze szkoły podstawowej. Lista jest otwarta.

Kolejny projekt to "Naturalnie Razem” zgłoszony do realizacji przez Stowarzyszenie Kobiet i Gospodyń Wiejskich w Gąsiorowicach. Grant wynosi tu 5450 zł. W ramach projektu stowarzyszenie planuje trzykrotne warsztaty o różnej tematyce, których efekty można będzie podziwiać na tegorocznych dożynkach gminnych, które szykowane są właśnie w tej wsi.

- Już w czerwcu chcemy zaprosić osoby utalentowane plastycznie na naukę malowania ceramiki wzorem opolskim, motywem przewodnim będą gąsiorowickie gęsi - zapowiada Elżbieta Daniła, przewodnicząca stowarzyszenia. - Chcemy w ten sposób przygotować pięknie ozdobione patery, na których podczas dożynek serwować będziemy kruche ciasteczka - też w kształcie gąsek. A ciasteczka pieczone będą pod koniec sierpnia i to będą nasze kolejne warsztaty.

Na trzecim spotkaniu projektowym przygotowywane będą naturalne dekoracje dożynkowe na stoły z wykorzystaniem starych słoików. W wydatkach projektu znalazł się też dodatkowo zakup zmywarki do świetlicy. Przyda się nie tylko podczas warsztatów, ale podczas wielu kolejnych działań gospodyń wiejskich, które aktywnie współorganizują praktycznie wszystkie sołeckie imprezy.

Trzeci z wybranych do realizacji projektów to "Grzyby - tajemnice baruckiego lasu”, na który Stowarzyszenie Odnowy Wsi Barut dostało 6000 zł. Ta kwota wystarczy póki co na pierwszy etap budowy ścieżki edukacyjnej: przy wejściu do lasu stanie tablica z opisami i ilustracjami grzybów oraz gra edukacyjna na stojaku z obrotowymi kostkami - tzw. światowid.

- Nasz Barut jest sławny z grzybów, każdego roku przyjeżdżają do nas zbierać je ludzie z różnych stron Opolszczyzny i z innych województw, czasem wzdłuż drogi stoi ponad setka aut - wyjaśnia Agata Wieczorek, przewodnicząca stowarzyszenia. - Dlatego w porozumieniu z nadleśnictwem chcemy edukować te osoby, zwłaszcza dzieci. Wierzę, że się uda pozyskać kolejne fundusze i będziemy tę ścieżkę rozbudowywać, a póki co w lecie zrobimy też warsztaty na temat grzybów, na które już dziś zapraszamy osoby nie tylko z Barutu.

Jak dodaje, grant to nie wszystko: inicjatywę wspiera szerokie grono wolontariuszy, stowarzyszenie liczy też na lokalnych sponsorów.  

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama