Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:33
Reklama
Reklama

Program "Moje Zdrowie". Czyli profilaktyka uszyta na miarę

Ministerstwo Zdrowia wspólnie z Narodowym Funduszem Zdrowia uruchomiły duży populacyjny program profilaktyki zdrowotnej w Polsce. Może z niego skorzystać każdy, kto ma 20 lat lub więcej. W skali kraju zgłosiło się już 80 tys. osób.
Program "Moje Zdrowie". Czyli profilaktyka uszyta na miarę
Z programu "Moje Zdrowie" skorzystało już 80 tys. osób

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Jak informuje NFZ, program Moje Zdrowie to w istocie indywidualny plan zdrowotny, dostosowany do potrzeb każdego pacjenta. Ma pomóc wcześnie identyfikować problemy. To z kolei przekładać ma się na szybsze podjęcie działań i tym samym uniknięcie bardziej zaawansowanych chorób.

- Profilaktyka to nie hasło, to inwestycja w zdrowie - mówi Izabela Leszczyna, minister zdrowia. - Program Moje Zdrowie ma pomóc nam kontrolować na bieżąco, czy w organizmie nie dzieje się coś złego i ma nas kierować na właściwą diagnostykę. Chcemy, żeby badania profilaktyczne stały się zdrowym nawykiem Polaków. Ten program to początek świadomej i stałej troski o zdrowie.

"Aby wziąć udział w programie, wystarczy wypełnić krótką ankietę i nie trzeba przy tym wychodzić z domu. Można to zrobić wygodnie i szybko przez Internetowe Konto Pacjenta albo skorzystać z aplikacji mobilnej mojeIKP. Można również pójść do przychodni, gdzie pomoże nam pracownik medyczny. Na podstawie ankiety pacjent otrzymuje zestaw badań - dopasowany do wieku, płci i stylu życia" - czytamy w komunikacie NFZ.

Przychodnie to fundament

Kolejny krok to Indywidualny Plan Zdrowotny, który personel medyczny przygotuje dla pacjenta. Podczas wizyty lekarz, pielęgniarka albo położna omawia wyniki, czynniki ryzyka i dalsze zalecenia. Te dotyczą: stylu życia, diety, aktywności fizycznej, szczepień i profilaktyki.

To, jaki będzie ostateczny zakres wizyty, zależy od wyników badań i wieku pacjenta.

"Pacjent może też skorzystać z porad edukacyjnych ustalonych w oparciu o jego potrzeby. Pacjenci w wieku 60+ mogą zostać skierowani na badania przesiewowe w kierunku chorób otępiennych” - informuje NFZ.

Dane pozyskane na temat pacjentów w ramach programu Moje Zdrowie trafią do IKP. Potem będą dostępne dla lekarzy, o ile pacjent wyrazi na to zgodę.

Placówki podstawowej opieki zdrowotnej - czyli przychodnie - to fundament tego programu. Ich pracownicy przeszli szkolenia związane z uruchomieniem programu. Moje Zdrowie ma też w założeniach przywrócić rolę przychodni jako miejsca, które nie tylko leczy, ale pomaga też dbać o zdrowie na co dzień.

NFZ zaznacza, że udział w programie "nie wyklucza możliwości korzystania z codziennej opieki POZ, badań profilaktycznych, skierowań na badania w ramach indywidualnego planu opieki medycznej".

Blisko 200 mln zł w 2025 roku

Filip Nowak, prezes NFZ informuje, że fundusz przeznaczył w tym roku na program Moje Zdrowie 193 mln zł. Pieniądze otrzymują przychodnie: 325 zł za pacjenta w wieku 20-59 lat, 349 zł za pacjenta w wieku 60 lat i więcej.

Do tego dochodzą pieniądze za porady edukacyjne i część badań.

- Niezbędnym warunkiem do rozliczenia bilansu jest wykonanie podstawowego pakietu badań i przeprowadzenie z pacjentem wizyty podsumowującej - zaznacza Filip Nowak.

Program Moje Zdrowie ruszył 5 maja. Do tej pory zgłosiło się do niego 80 tys. osób. Najbardziej liczna grupa to osoby w wieku 20-39 lat. Większość ankiet - 95 proc. - pacjenci wypełniają drogą cyfrową, w aplikacji mojeIKP lub przez Internetowe Konto Pacjenta.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama