Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 00:55
Reklama

Walczyli o Puchar Stoczka. Uczestnicy ścigali się na kilku dystansach

W Staniszczach Małych odbyła się kolejna edycja biegów przełajowych "O Puchar Stoczka". W rywalizacji wzięli udział najmłodsi i nieco starsi zawodnicy, ścigając się na kilku dystansach.
Walczyli o Puchar Stoczka. Uczestnicy ścigali się na kilku dystansach

Walczyli o Puchar Stoczka

Biegi przełajowe to już tradycyjna i cykliczna impreza odbywająca się w Staniszczach Małych. Niezmiennie od lat organizowana jest przez miejscowe Stowarzyszenie Odnowy Wsi, a bezpieczeństwo zapewniają tamtejsi strażacy.

- Zawody te organizujemy, by promować zdrowy tryb życia na naszym terenie - mówi Barbara Musioł, szefowa miejscowego stowarzyszenia. - W tym roku zgłosiło się ponad 120 osób. Są biegi w różnych kategoriach, marsz nordic walking, czyli coś, w czym każdy może wziąć udział. To też okazja do integracji międzypokoleniowej. 

Jak zauważają organizatorzy, więcej do biegów zgłasza się dorosłych niż dzieci czy młodzieży - odwrotnie niż jeszcze kilkanaście lat temu. 

Najdłuższa wyznaczona trasa biegu wynosiła 5 km, a startujące dzieci miały do pokonania odcinek kilkudziesięciu metrów. Natomiast uczestnicy nordic walking do pokonania mieli 3-kilometrową trasę. 

- Mamy piękne tereny, które sprzyjają takim formom rekreacji - dodaje pani Barbara. - Do tego na trasie obecni byli także nasi strażacy, którzy jechali za zawodnikami quadem, oraz pomoc medyczna, w razie, gdyby zawodnicy pomylili trasę lub ktoś potrzebowałby pomocy. 

Tak naprawdę w imprezie nie jest ważny dystans, a dobra zabawa i rodzinna rekreacja. Po wysiłku dla pokrzepienia ciała były kawa, ciasto, napoje i pieczone kiełbaski, wszystko za darmo dla zgłoszonych wcześniej uczestników spotkania. Dla zwycięzców biegów przełajowych w poszczególnych kategoriach wiekowych przewidziano również puchary, medale oraz upominki. Uczestnicy marszu nordic walking także nie wyszli z pustymi rękami.

Impreza została objęta patronatem starosty strzeleckiego, którego podczas zawodów reprezentował radny powiatowy Rafał Pocześniok.

- Myślę, że warto takie przedsięwzięcia wspierać, szczególnie te, które promują zdrowy tryb życia i aktywne spędzania czasu wolnego i dodatkowo integrują lokalną społeczności - mówi Rafał Pocześniok. - Najwyższe wyrazy uznania dla organizatorów za przygotowanie takiej imprezy, a także kontynuowanie wydarzenia, które stanowi już pewną tradycję, o czym świadczy jego dziewiętnasta edycja.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama