Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 18:29
ReklamaFilplast

Nie będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Strzelec Opolskich

Grupa inicjatywna, która w marcu złożyła zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza Strzelec Opolskich, nie dostarczyła w wyznaczonym terminie podpisów osób popierających tę inicjatywę. Miała ich zbyt mało.
Nie będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Strzelec Opolskich
Nie będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Strzelec Opolskich

Autor: archiwum prywatne

Referendum w Strzelcach Opolskich nie będzie

Termin upłynął 23 maja. Zgodnie z przepisami, wnioskodawca zobowiązany był dostarczyć podpisy 10 procent liczby mieszkańców uprawnionych do głosowania, czyli ponad 2200. Zazwyczaj wnioskodawcy składają je z "górką", bo zawsze jakaś ich część bywa zakwestionowana przez delegaturę Krajowego Biura Wyborczego

W tym przypadku zawiadomienie złożyło Stowarzyszenie Bezpartyjnych i Samorządowców Województwa Opolskiego, ale przedstawiciele tej formacji od początku wyjaśniali, że tylko firmują tę inicjatywę. Grupę inicjatywną tworzyły osoby niezwiązane z żadnym ugrupowaniem. Reprezentujący tę grupę Bartosz Romanowicz już 21 maja poinformował za pośrednictwem Facebooka, że referendum nie będzie: "nie udało się dobić do wymaganej liczby podpisów; osobiście wolę taką opcję niż wariant nyski, gdzie referendum się odbyło, natomiast nie było wiążące ze względów frekwencyjnych, ponieważ samo jego przeprowadzenie wymaga nieco publicznego grosza, więc głupio go marnować, zarzucając jednocześnie władzom złe nim gospodarowanie".

- Zebraliśmy około półtora tysiąca podpisów, nie udało się więcej, bo w inicjatywę nie włączyła się strzelecka opozycja, która de facto nie ma realnej struktury - mówi w rozmowie ze "Strzelcem Opolskim" Bartosz Romanowicz. - Niby jest takowa, ale nie zaangażowała się. Podpisy zbierali zwyczajni ludzie: po znajomych, rodzinie. Inna sprawa, że niektóre osoby bały się podpisywać na naszych listach, żeby się nie narazić lub nie narazić rodziny. 

Mimo to - jak podkreśla Romanowicz - "presja ma sens", bo część nieprawidłowości, jakie grupa zarzucała burmistrzowi, została "wyprostowana" - np. problemy z oświetlenie niektórych ulic...

Przypomnijmy, w uzasadnieniu zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia referendum mowa była o niewywiązywaniu Jana Wróblewskiego z obietnic wyborczych i o zawiedzionym elektoracie. Najbardziej aktywny z inicjatorów podnosił jednak w pierwszej kolejności jako główny powód "wojny podjazdowe" burmistrza wobec Centrum Integracji Społecznej w Strzelcach Opolskich, prowadzonego przez Spółdzielnię Socjalną Opole, które m.in. utraciło dotację gminną i umowę najmu w budynku należącym do gminy. Bartosz Romanowicz to zastępca kierownika CIS. 

Burmistrz Jan Wróblewski od początku określał uzasadnienie wnioskodawców referendum jako "subiektywne i emocjonalne". Teraz, zapytany o komentarz odnośnie niezłożenia podpisów w delegaturze KBW w Opolu, nie odniósł się do sprawy.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama