Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 06:16
Reklama
Reklama

Po leki do sąsiedniego powiatu. "Skandal i nieodpowiedzialność"

Skandal i nieodpowiedzialność - chory, który bezskutecznie krążył w święta wielkanocne od apteki do apteki po Strzelcach Opolskich, aby wykupić ważny lek, nie szczędzi gorzkich słów pod adresem farmaceutów. W końcu pojechał do Kędzierzyna. Bo plan dyżurów zawarty w uchwale rady powiatu to fikcja.
Po leki do sąsiedniego powiatu. "Skandal i nieodpowiedzialność"
W powiecie strzeleckim ciągnie się problem dyżurów aptek w weekendy i święta

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

O zamieszaniu z weekendowymi i świątecznymi dyżurami w powiecie strzeleckim pisaliśmy już parokrotnie, informując o tym, że kilka aptek nie chce się podporządkować uchwale rady powiatu. Ostatecznie w marcu sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: apteka Dr Max zaskarżyła uchwałę do sądu. Póki co uchwała jednak jest obowiązująca, przynajmniej teoretycznie. W praktyce w Wielkanoc żadna apteka w powiecie nie była czynna: ani przez chwilę.

- W moich podróżach od apteki do apteki spotkałem kilkanaście osób, które tak jak ja odbijały się od jednych zamkniętych drzwi do drugich, apteka to nie sklep, to odpowiedzialne zadanie, to powinna być służba, a nie biznes, tak samo jak świadczenie usług zdrowotnych, jeśli ktoś nie czuje tej odpowiedzialności, to nie powinien mieć koncesji na prowadzenie apteki w mieście - irytuje się Andrzej Zarębski, mieszkaniec miasta, który miał pecha zachorować akurat w Wielkanoc. - Miałem pilną receptę wypisaną przez lekarza pogotowia, i podobnie inne osoby, które krążyły po mieście w poszukiwaniu otwartej apteki. Nikt nie chciał kupić witaminy C, tylko to wszystko były poważne przypadki. Jeden schorowany starszy pan przyjechał rowerem. Nie sądzę, by dał radę przemieścić się nim poza powiat w poszukiwaniu leku.

Pan Andrzej w poszukiwaniu dyżurującej apteki odszukał aktualną uchwałę strzeleckiej rady powiatu i tam znalazł harmonogram dyżurów aptek na 2025. Wynikało z niego, że w niedzielę wielkanocną 20 kwietnia dyżur pełni "Libra”, a w poniedziałek - 21 kwietnia - Multifarm (obie w godzinach od 11.00 do 15.00 i od 20.00 do 22.00). Ale obie były zamknięte na głucho, nie było też karteczek, jaka inna apteka jest czynna. Na stronie internetowej starostwa można było jednak znaleźć komunikat, że w czasie świąt wielkanocnych 2025 najbliższe czynne apteki to Dr Max - ale w Opolu, DADA Farm w Krapkowicach i Na Dobre i na Złe w Kędzierzynie-Koźlu.

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do starostwa powiatowego. Jak przyznaje sekretarz powiatu Ewelina Jelito, sprawa jest trudna i problem z dyżurami ciągnie się od dawna. Rozstrzygnie go sąd administracyjny. Do tego czasu uchwała, która nie jest realizowana przez wszystkie apteki, może wprowadzać mieszkańców w błąd, dlatego starostwo na bieżąco na swojej stronie internetowej zamieszcza komunikaty o faktycznych dyżurach. I tam należy ich szukać.

- Dyżury w Strzelcach Opolskich pełnią tylko apteki "Gemini” i "Śląska" w Strzelcach Opolskich, podajemy, w jakich dniach i godzinach - mówi Ewelina Jelito. - Tylko te apteki zawarły umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, który płaci za te dyżury. Pełnią one dyżury zgodnie z zapisami uchwały, czyli zgodnie z planem. Wiedząc o tym, że w innych terminach wskazane do dyżuru apteki są zamknięte, podajemy adresy aptek z powiatów ościennych. Jeśli chodzi o cofnięcie zezwolenia na prowadzenie apteki, to są to kompetencje wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego i reguluje to szczegółowo prawo farmaceutyczne.

Reasumując, nie jest łatwo cofnąć koncesję, dlatego, że apteka jest zamknięta, gdy powinna dyżurować. Dyskusje na ten temat trwają od lat. Jest zapis, że może to nastąpić gdy "apteka nie zaspokaja w sposób uporczywy potrzeb ludności w zakresie wydawania produktów leczniczych”, trzeba jednak udowodnić, że skala niezaspakajania potrzeb jest duża.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -2°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama