Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 04:46
ReklamaFilplast

Maibaum w Boryczy. Drzewko miało w tym roku ponad 22 metry

Zwyczaj wznoszenia majowego drzewka ma długą historię - jego początki sięgają średniowiecza i wywodzą się z tradycji germańskich. Już w tamtych czasach drzewko majowe było symbolem odradzającej się przyrody i triumfu życia po zimowym uśpieniu.
Maibaum w Boryczy. Drzewko miało w tym roku ponad 22 metry
Tegoroczne drzewko liczy ponad 22 metry

Autor: archiwum prywatne

Współcześnie tradycja ta najmocniej zakorzeniona jest w Bawarii, jednak jej ślady można odnaleźć także w innych regionach Europy, takich jak Włochy czy Katalonia. Również na Śląsku obyczaj ten nie odszedł w zapomnienie - wiele miejscowości w naszej okolicy wciąż go pielęgnuje, przygotowując co roku tradycyjne drzewko, tak zwany Maibaum.

Do jego stworzenia najczęściej wykorzystuje się świerk lub brzozę. Po ścięciu odpowiedniego drzewa przystępuje się do jego obróbki - usuwa się korę i większość gałęzi, pozostawiając jedynie te najwyżej położone. Następnie drzewko jest bogato dekorowane. Od czubka aż po pień oplatają je kolorowe wstążki, girlandy i kwiaty, które nadają całości świątecznego charakteru. Ozdobę dopełniają tabliczki, na których umieszczane są herby miejscowości lub gminy oraz symbole lokalnych przedsiębiorstw wspierających organizację tego wydarzenia.

Maibaum w Boryczy

W niedzielę w Boryczy po raz kolejny stanęło drzewko majowe. Ma ono w tym roku 22 metry wysokości - do tego doliczyć należy choinkę zainstalowaną na samym szczycie. Przygotowali je strażacy, przy wsparciu rady sołeckiej. Na drzewku zawisło blisko 30 tabliczek z nazwami firm działających w wiosce oraz okolicy, które współpracują z sołectwem. Całe świętowanie rozpoczęło się od dokończenia drzewka - członkowie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych oraz pozostali mali mieszkańcy Boryczy zawiązali na samej górze mnóstwo wstążek. Potem wspólnymi siłami strażacy postawili i zabezpieczyli Maibaum, niestraszny był im nawet mocno wiejący wiatr.

Dla dzieci przygotowano mnóstwo atrakcji, były dmuchańce, na których mogli skakać do woli, oraz gry i zabawy z animatorami. Ponieważ razem z Maibaumem swoje święto mieli też strażacy, był także akcent pożarniczy - pokazy, zwiedzanie remizy i samochodu oraz nauka pierwszej pomocy pod okiem wykwalifikowanych ratowników z OSP Borycz.

Było także coś dla ciała, organizatorzy przygotowali kawę, herbatę, kołacz, a także kiełbaski z grilla.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama