Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:48
Reklama
Reklama

Przecinarki grawitacyjne - jak działają i do czego służą?

Przecinarki grawitacyjne to niezastąpione narzędzie w wielu zakładach przemysłowych, warsztatach ślusarskich oraz firmach zajmujących się obróbką metali. Dzięki prostocie działania, dużej precyzji cięcia oraz możliwości pracy z różnymi materiałami, stanowią one praktyczne i ekonomiczne rozwiązanie dla wielu branż. W tym artykule przybliżymy, jak działają przecinarki grawitacyjne, gdzie znajdują swoje zastosowanie oraz co można nimi ciąć.
Przecinarki grawitacyjne - jak działają i do czego służą?

Czym są przecinarki grawitacyjne?

Przecinarka grawitacyjna to rodzaj przecinarki taśmowej lub tarczowej, w której proces cięcia odbywa się samoczynnie – dzięki sile grawitacji. Głowica tnąca opuszcza się pod własnym ciężarem, co zapewnia równomierny i kontrolowany nacisk na materiał, bez potrzeby ręcznego dociskania.

W przecinarkach grawitacyjnych operator jedynie ustawia materiał i uruchamia maszynę – resztę wykonuje mechanizm opadający z odpowiednio dobraną prędkością. Dzięki temu uzyskuje się większą powtarzalność i jakość cięcia. Sprawdź niezawodną przecinarkę grawitacyjną Pulldown 160 120: https://www.bomar-poland.com.pl/oferta/pulldown-160-120-g/.

Jak działa przecinarka grawitacyjna?

Działanie przecinarki grawitacyjnej można opisać w kilku krokach:

  1. Ustawienie materiału – Operator mocuje obrabiany materiał w imadle przecinarki, upewniając się, że jest on odpowiednio wypoziomowany i stabilnie zamocowany.
  2. Ustawienie ramienia tnącego – Ramię, na którym znajduje się tarcza lub taśma tnąca, ustawiane jest w pozycji początkowej nad materiałem.
  3. Uruchomienie maszyny – Po włączeniu napędu przecinarki zaczyna pracować mechanizm tnący.
  4. Cięcie za pomocą grawitacji – Ramię przecinarki opada samoczynnie dzięki działaniu grawitacji. Prędkość opadania może być kontrolowana za pomocą siłownika hydraulicznego, sprężyny lub mechanizmu przeciwwagi.
  5. Zakończenie cięcia – Po przecięciu materiału ramię wraca do pozycji wyjściowej, a operator może przystąpić do kolejnego cięcia.

Dzięki tej metodzie cięcia, przecinarki grawitacyjne są bardzo efektywne i pozwalają na wydajną pracę przy zachowaniu wysokiej jakości obrabianego materiału.

Gdzie stosuje się przecinarki grawitacyjne?

Przecinarki grawitacyjne znajdują zastosowanie w różnorodnych branżach przemysłowych i rzemieślniczych, gdzie liczy się precyzja i powtarzalność cięcia. Powszechnie wykorzystywane są w zakładach ślusarskich, gdzie służą do dokładnego cięcia rur, prętów oraz profili stalowych o różnych przekrojach. W firmach budowlanych i instalacyjnych używa się ich do przygotowywania elementów konstrukcyjnych wykorzystywanych na placach budowy. Przemysł metalowy korzysta z przecinarek grawitacyjnych do seryjnego rozcinania materiałów w ramach produkcji wielkoskalowej. Znajdują także swoje miejsce w warsztatach motoryzacyjnych, gdzie są pomocne przy przeróbkach oraz naprawach elementów stalowych. Wersje przystosowane do drewna wykorzystywane są natomiast w pracowniach stolarskich – doskonale sprawdzają się przy obróbce drewna twardego oraz wybranych tworzyw sztucznych. Uniwersalność i łatwość obsługi sprawiają, że urządzenia te są chętnie wybierane zarówno przez małe warsztaty, jak i duże zakłady przemysłowe. Zobacz piłę wszechstronnego zastosowania: https://www.bomar-poland.com.pl/oferta/ergonomic-320-250-dgs-grawitacyjne/.

Co można ciąć przecinarką grawitacyjną?

Zakres materiałów, które można przecinać przy pomocy przecinarki grawitacyjnej, jest bardzo szeroki i zależy głównie od rodzaju zastosowanego ostrza. Najczęściej urządzenia te wykorzystuje się do cięcia stali konstrukcyjnej – w tym kątowników, ceowników, rur czy prętów. Przy odpowiednim doborze taśmy tnącej i systemu chłodzenia możliwe jest także precyzyjne cięcie stali nierdzewnej. W codziennej pracy przecinarki grawitacyjne dobrze radzą sobie również z metalami kolorowymi, takimi jak aluminium, miedź czy mosiądz. Po zastosowaniu odpowiedniego uzębienia i prędkości cięcia, możliwa jest także obróbka tworzyw sztucznych, w tym popularnego PVC oraz materiałów technicznych. Niektóre wersje tych przecinarek są przystosowane także do cięcia drewna, co czyni je jeszcze bardziej uniwersalnymi. Kluczem do zachowania jakości i wydajności pracy jest jednak zawsze odpowiedni dobór narzędzia tnącego oraz parametrów pracy maszyny.

Zalety przecinarek grawitacyjnych

Do największych zalet przecinarek grawitacyjnych należy przede wszystkim ich wysoka precyzja. Dzięki równomiernemu, kontrolowanemu naciskowi, cięcie przebiega płynnie i daje estetyczne efekty bez zadziorów. Kolejnym atutem jest niski koszt eksploatacji – urządzenia te charakteryzują się prostą konstrukcją, niskim zużyciem energii oraz niewielkimi wymaganiami konserwacyjnymi. Obsługa przecinarek grawitacyjnych nie wymaga zaawansowanego szkolenia – ich intuicyjna budowa sprawia, że mogą być z powodzeniem używane nawet przez mniej doświadczonych operatorów. Istotne jest również bezpieczeństwo – dzięki zautomatyzowanemu mechanizmowi opadania ramienia, operator nie musi stosować siły, co zmniejsza ryzyko urazów i błędów podczas pracy. Trwałość tych urządzeń, wynikająca z ich solidnej budowy i wytrzymałych materiałów, sprawia, że świetnie sprawdzają się nawet w intensywnie eksploatowanych warunkach warsztatowych.

Podsumowanie

Przecinarki grawitacyjne to niezawodne, uniwersalne i wydajne narzędzia do cięcia różnego rodzaju materiałów. Ich działanie opiera się na naturalnym opadaniu ramienia tnącego pod wpływem grawitacji, co zapewnia precyzyjne i powtarzalne efekty pracy. Z powodzeniem wykorzystywane są w wielu branżach – od przemysłu metalowego po warsztaty ślusarskie.

Dzięki prostej konstrukcji, niskim kosztom użytkowania oraz dużej precyzji cięcia, przecinarki grawitacyjne są świetnym wyborem zarówno dla profesjonalistów, jak i dla mniejszych przedsiębiorców szukających sprawdzonego rozwiązania do obróbki materiałów..


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama